Elektryczna rewolucja w motoryzacji nie spełniła oczekiwań - boom i upadek samochodów elektrycznych

Kategorie: 

Źródło:

Chiny, często postrzegane jako kraj powielający cudze rozwiązania w przemyśle i technologii, w jednej kwestii okazały się pionierami. To właśnie Chiny doświadczyły pierwszego boomu na samochody elektryczne, by następnie jako pierwsi zmierzyć się z załamaniem popytu na te pojazdy.

 

Ogromne cmentarzyska niesprzedanych aut w Hangzhou i innych chińskich miastach to efekt intensywnego, subsydiowanego przez państwo dążenia do produkcji pojazdów elektrycznych, na które popyt nigdy nie dorównał podaży. Firmy wynajmujące samochody masowo kupowały te pojazdy, prywatni nabywcy okazali się jednak znacznie mniej chętni.

 

Gdy Chiny wiodą prym, reszta świata zdaje się skazana na podążanie ich śladem. W związku z trudnościami chińskich producentów w sprzedaży samochodów elektrycznych na rodzimym rynku, w ubiegłym roku zaczęli oni wysyłać je w dużych ilościach do Europy - gdzie teraz gromadzą się one w portach w Rotterdamie i Antwerpii. Czasu na sprzedaż tych aut może okazać się jednak niewiele, ponieważ komunistyczna Unia Europejska rozważa środki, by zapobiec nasyceniu tanich chińskich samochodów na europejskim rynku.

 

Stany Zjednoczone już podjęły działania, zwiększające cła na samochody importowane z Chin z 25% do 100%. Choć może to powstrzymać chińskie dostawy, nie zrobi nic, by rozwiązać problem niezamówionych samochodów elektrycznych wyprodukowanych w USA.

 

Obiecana przed zaledwie trzema laty wielka elektryczna rewolucja już zawodzi - i pociągnie za sobą upadek producentów samochodów. Wizjonerska praca Elona Muska z Teslą przestraszyła tradycyjne firmy produkujące silniki spalinowe, które wyznaczyły sobie ambitne cele całkowitej rezygnacji z silników spalinowych. Teraz okazuje się, że był to dla nich przysłowiowy gwóźdź do trumny.

 

Jedną z najbardziej dramatycznych zapowiedzi było oświadczenie giganta wynajmu samochodów, firmy Hertz sprzed trzech lat, że w 2025 roku ćwierć jego całej floty wypożyczalni będzie elektryczna. "Nowy Hertz będzie prowadzić jako firma mobilności" - mówiono wtedy. I rzeczywiście poprowadził - prosto w głęboki regres.

 

W tym czasie Hertz podpisał 4-miliardową umowę z Teslą i ogłosił plany zakupu 175 000 pojazdów elektrycznych od General Motors. W styczniu cofnął się i stwierdził, że zamiast tego rozpocznie sprzedaż swoich 20 000 (później podniesiono tę liczbę do 30 000) pojazdów elektrycznych. Zobowiązał się też do reinwestycji części wpływów ze sprzedaży pojazdów elektrycznych w zakup samochodów z silnikami spalinowymi. Jego cena akcji (spadek o 80% od ogłoszenia umowy z Teslą) stała się studium przypadku.

 

Problemy ze sprzedażą samochodów elektrycznych mają również Niemcy, dlatego nakazali rządzącym w Polsce dopłacanie Polakom do zakupu niemieckich używanych samochodów, których tam nikt nie chce kupować. Zależni od Niemców polskojęzyczni politycy w naszym kraju ochoczo przystąpili do realizacji programu dopłat do niemieckich elektrośmieci nazywając to projektem ekologicznym. 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika BG-OG

Dopłaty do elektrozłomu z

Dopłaty do używanego elektrozłomu z Reichu, to majstrsztyk Koalicji 13 grudnia. I jakoś lemingom nie przeszkadza, że to z naszych podatków. A Orlen już ich nie zapłaci tak dużo do budżetu ( bo jest zarzynany do prywatyzacji za 1 zł) . Więc podniosą je ( podatki)  uśmiechniętym lemingom i reszcie.  Ale bądzmy "pseudo-eko- uśmiechnięci".

Portret użytkownika Endymion

Ja sprowadziłem z Francji

Ja sprowadziłem z Francji auto  2.2D, zapłaciłem 18% akcyzy. Teraz kolega sprowadził z Francji hybrydę i zapłacił 1,8% akcyzy. Na chwilę obecną hybryda Toyoty, którą zagazujesz w Polsce jest najlepszym rozwiązaniem; kierowcy UBERA w zagazowanych Priusach nie mylą się.

Co ciekawe, to Auris z 2015r. i ma bardzo grubą blachę, nie to co niemiecki szmelc, który palcem wgnieciesz. Pracowałem kiedyś w salonie Opla i dostałem do porównania drzwi od Corsy C i Corsy D, sama blacha, nie uzbrojone, te pierwsze były dwa razy cięższe. Podobnie jak kupujecie baterię łazienkową, weźcie do ręki, to musi ważyć, im cięższa, tym lepsza jakość. Porcelana jako zawór opleciona mosiądzem, będzie wieczna, o ile pojebana kobieta nie zniszczy chromu żrącymi detergentami, będzie działać, ale już nie wyglądać.. 

Przyszłość, to hybryda, ale wodorowo elektryczna

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika syriues

To jest niebywałe. Uni

To jest niebywałe. Uni komunoeuropejskomasonskiej nie zależy na naszym ani na planecie dobrze.To jakis plan,ktory ma zniszczyc miejsca pracy tylko o wyłącznie. Ma to bialych sprowadzić do punktu exodus z Europy po to by tu sie osiedlił nsz odwieczny wróg. Aszkanasi moze chazarowie i cala ta smietanka pedifilskoludobojcza.

Chcecie tego,to nic nie róbcie, lub róbcie tak dalej jak robicie.To tylko utwierdzi ich w przekonaniu,ze owca nigdy nie zostanie lwem

Skomentuj