Ekstremalny pulsar wykryty zaledwie 3000 lat świetlnych od Ziemi

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

W naszej galaktyce wciąż znajdują się dziwne obiekty, a astronomowie właśnie zauważyli jeden z nich oddalony o około 3000 do 4000 lat świetlnych. 

Badając tajemnicze błyski światła emanujące z układu ZTF J1406+1222, naukowcy odkryli coś, co ich zdaniem jest nieuchwytną gwiazdą, szybko wirującym pulsarem, który jest podtrzymywany przez powolne pożeranie swojej mniejszej gwiazdy towarzyszącej. Pulsary typu „czarna wdowa” są niezwykle rzadkie – w Drodze Mlecznej znanych jest ich nie więcej niż kilkanaście. Ale ten pulsar wydaje się być jednym z najbardziej ekstremalnych i być może najdziwniejszych przykładów tego zjawiska, jakie kiedykolwiek znaleźliśmy. 

 

Ten układ podwójny, nazwany ZTF J1406+1222, ma najkrótszy okres orbitalny, jaki kiedykolwiek zaobserwowano, z czarną wdową i jej ofiarą krążących wokół siebie co 62 minuty. Jeszcze bardziej niezwykłe jest to, że w układzie znajduje się trzecia, odległa gwiazda, której okrążenie pozostałych dwóch zajmuje około 12 tysięcy lat. Ten system jest naprawdę wyjątkowy, ponieważ wykryto go w świetle widzialnym, z powodu jego szerokiego towarzysza i ponieważ pochodzi z centrum galaktyki.

 

Pulsary powstają, gdy jądro masywnych nadolbrzymów rozpada się na gwiazdy neutronowe. Kiedy te gwiazdy neutronowe są silnie namagnesowane i szybko się obracają, stają się czymś, co nazywamy pulsarem. Podobnie jak superjasne latarnie we wszechświecie, pulsary wirują bardzo szybko i rzucają na nas promienie X i gamma w odstępach od ponad jednej sekundy do okresów trwających nawet milisekundy. Pulsary zwykle wirują szybko i umierają młodo ze względu na ilość uwalnianej przez nie energii. 

 

Ale jeśli przelatująca gwiazda zbliży się dostatecznie blisko, pulsar może powoli wysysać z niej materię jak gigantyczny pasożyt, wysysając wystarczającą ilość energii, aby dalej wirować i żywić się inną gwiazdą, aż ją pożre. Systemy te nazywane są „czarnymi wdowami”, ponieważ pulsar niejako pochłania to, co je przetwarza, podobnie jak pająk zjada swoją zdobycz. W przeszłości astronomowie dowiadywali się o tych systemach „czarnej wdowy” z promieni gamma lub rentgenowskich, lub promieniowania o wysokiej częstotliwości emitowanego przez sam pulsar. Ale aby znaleźć ZTF J1406+1222, zespół zastosował nową technikę: szukali światła widzialnego pochodzącego od zjadanej gwiazdy.

 

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Nature. 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Q

"Zaledwie" 3000 lat

"Zaledwie" 3000 lat świetlnych od ziemi ... jakby to było o rzut beretem , a to aż 283.824.000.000.000 km  czyli "tylko" 1.867.263 razy dalej niż z ziemi do słońca... bliziutko. Wszystko czego się owi astronomowie o nim dowiedzieli działo się przed 3.000 lat , więc jest więcej niż pewne , że ten potrójny układ już nie istnieje , bo "pająk" pożarł swą zdobycz.

Portret użytkownika Endymion

Ciekawe spostrzeżenie,

Ciekawe spostrzeżenie, ciekawe kiedy powiedzenie do kogoś: "Ty pulsarze", będzie karane jak wyimaginowany antysemityzm?

Wychodzi na to, że tymi teoriami o pasie Oriona mydlono nam oczy, a uny przybyły z Pulsarem ;P

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Skomentuj