Eksperci znają pochodzenie tajemniczej substancji, która spadła w amerykańskim mieście Harrison Township

Kategorie: 

youtube.com

Kilka dni temu, o czym informowaliśmy, mieszkańcy miasteczka Harrison w stanie Michigan w Stanach Zjednoczonych byli poważnie zaniepokojeni z powodu czarnej, smolistej substancji, która spadła z nieba na ich ulice, domy i samochody.

 


Ludzie byli pewni, że dziwna mieszanka smolista pochodzi z pobliskiej bazy samolotów US Air Force National Guard w Selfridge, ale jej kierownictwo uparcie powtarzało, że nie ma nic wspólnego z tym incydentem, podawał kanał WXYZ-TV.


Dziwna substancja została wysłana do badań, które wykazały, że na miasto spadło pełno ptasich odchodów, zawierających liście, nasiona i skórki owoców, informuje stacja WJBK. Ta opcja nie przekonuje do końca mieszkańców, ale wygrywa z wersją zanieczyszczeń, pochodzących z bazy lotniczej w Selfridge.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt



Komentarze

Portret użytkownika Viking

Ptaki miasto osrały?!

Ptaki miasto osrały?! Większej bzdury jako uzasadnienie jakiegoś fenomenu nie słyszałem...
Prędzej już uwieżę w podniebną szambiarkę, lecz i to mocno naciągane.
Zanieczyszczenia są miejscowe i głównie na pojazdach (materiał wideo), więc mi to wygląda na efekt jakiegoś zakładu nastolatków.

Portret użytkownika zyx

Nie rozumiem jak można

Nie rozumiem jak można kiedykolwiek opierać się na oświadczeniach wojska. Mało to jeszcze ludziom informacji pokazujących, ze wojsko nie jest do ochrony ludzi czy państwa, a do wykonywania rozkazów bankierów, polityków, biznesmenów i im podobnej menażerii?
Każdy wie, że wojsko potrafi łgać, a nawet zabijać zwykłych ludzi gdy chodzi tylko o wydostanie się ważnych informacji np. na temat nowych sposobów zabijania, ale z drugiej strony każdy wierzy gdy wojsko powie: "to nie my, to ptaki wam miasto osrały". Takie rzeczy musi badać kilku niezależnych naukowców.

 

Skomentuj