Eksperci przewidują, że w kolejnych dekadach sztuczne mięso zastąpi prawdziwe

Kategorie: 

Źródło: Internet

Mięso laboratoryjne nie jest jeszcze produktem komercyjnym z kilku istotnych powodów – głównie chodzi o cenę, ale także o smak i teksturę wyrobów oraz problemy z rozpoczęciem masowej produkcji. Na dzień dzisiejszy, sztuczne mięso zdecydowanie ustępuje roślinnym alternatywom mięsa, lecz eksperci nie mają wątpliwości, że już za kilka dekad, sytuacja odwróci się o 180 stopni.

 

Globalna firma konsultacyjna AT Kearney wskazuje, że w 2018 roku, wartość rynku roślinnych alternatyw mięsa wyniosła 4,6 miliarda dolarów i będzie wzrastać o 20-30% rocznie na przestrzeni kolejnych kilku lat. Tymczasem mięso wytwarzane w laboratorium nie jest jeszcze dostępne w sklepach, lecz sytuacja zmieni się już w niedalekiej przyszłości. Co więcej, eksperci przewidują, że na dłuższą metę, sztuczne mięso prawdopodobnie zyska największą popularność jako zamiennik prawdziwego mięsa, a w dalszej perspektywie może je nawet zastąpić.

 

Zwolennicy mięsa hodowanego w laboratorium przekonują o jego istotnych zaletach. W przeciwieństwie do masowej hodowli zwierząt, która jest bardzo kosztowna, pochłania dużo energii i emituje sporo gazów cieplarnianych, produkcja sztucznego mięsa polega na pobraniu komórek macierzystych od żywych zwierząt oraz ich hodowli w odpowiednich warunkach, aż przeobrażą się w tkankę mięśniową. Metoda ta eliminuje więc konieczność zabijania zwierząt oraz utrzymywania wielkich hodowli.

 

Wiele firm z całego świata intensywnie pracuje nad wprowadzeniem mięsa in vitro na rynek. Na dzień dzisiejszy, kawałek mięsa wyprodukowanego w laboratorium kosztuje kilkadziesiąt dolarów, co jest bardzo nieopłacalne dla przeciętnego klienta. Jednak ceny znacznie spadną, gdy firmy ulepszą smak i teksturę sztucznego mięsa, a przede wszystkim otrzymają zielone światło od organów regulacyjnych i będą mogły rozpocząć masową produkcję.

Eksperci z AT Kearney przewidują, że w 2030 roku wzrośnie zainteresowanie sztucznym mięsem i roślinnymi alternatywami kosztem prawdziwego mięsa. Co więcej, do 2040 roku, popularność mięsa wytwarzanego w laboratorium będzie wyższa od wegańskich zamienników mięsa. Wszystko wskazuje również na to, że w kolejnych latach, dostęp do prawdziwego mięsa będzie coraz trudniejszy, a produkty z mięsa laboratoryjnego będą praktycznie wszędzie.

 

Choć samo określenie „sztuczne mięso” nie brzmi zbyt apetycznie, naukowcy przewidują, że gdy tylko stanie się odpowiednio popularne, a jego produkcja stanie się znacznie ułatwiona, klienci będą w przyszłości płacić za nie nawet mniej niż za prawdziwe mięso.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika 3plabc

Tych tzw. "ekspertów" trzeba

Tych tzw. "ekspertów" trzeba by na mielone przerobić za lobbing za tak chorymi pomysłami... ale człowiek nie świnia i zje wszystko... a debilizm w dzisiejszych czasach już chyba tylko wojna nuklearna wypleni, ewentualnie z 40 lat Apokalipsy!

Portret użytkownika tubylec

Za kilka dekad to ludzie będą

Za kilka dekad to ludzie będą już tak ogłupiali że zjedzą wszystko co im się poda, nawet własne dzieci, i uwierza we wszystko co im się powie, nawet w to że te dzieci to kurczak. W tym sensie to owszem, za kilka dekad popyt na sztuczne mięso wzrośnie. Już teraz jest pełno drosłych ludzi którzy nie potrafią poradzić sobie z prostymi życiowymi sytuacjami, kilka dekad temu tego nie było .. więc co będzie za kilka dekad? Będzie pokolenie głąba totalnego, którego jak sztuczna inteligencja nie pokieruje poprzez chipa to on sam nie będzie wiedział jak ma nogę postawić, bo własnego mózgu, rozumu już miał nie będzie. A zdolność do samodzielnego myślenia i dokonywania wyboru to będzie coś tak niezwykłego jak lewitacja.

Portret użytkownika Kwazar

"Eksperci przewidują, że w

"Eksperci przewidują, że w kolejnych dekadach sztuczne mięso zastąpi prawdziwe" Tak bardzo bym chciał. Ale te genetycznie modyfikowane substancje w tym "mięsie" to mnie jakoś martwią.Obawiam się że załatwią mnie szybciej chorobami niż bym sie tego, po tym mięsie spodziewał.No i nie wiem teraz, czy cieszyc się czy płakać ?

Portret użytkownika Joker

To akurat niedobrze. Zresztą

To akurat niedobrze. Zresztą tu nic nie dzieje się dobrze. Czekam na jakąś asteroide. Zderzenie będzie pewne to imprezka. Ci najwięksi złodzieje pewnie mają jakieś swoje schrony więc musi walnac bardzo mocno. 

Portret użytkownika woda z mózgu

Jak się robi wodę z mózgu

Jak się robi wodę z mózgu obywatela - w pracie rolniczej np..ala się tekstami o produkcji, a w prasie pseudonaukowej o hodowaniu mięsa w laboratorium. W efekcie promil społeczeństwa będzie rozróżniał produkcję od hodowli. Reszta ma żreć to, co handlarza ma do zaoferowania, a wszystko można będzie nazwać dowolnie, bo słowa nie będą miały żadnego znaczenia. W laboratorium produkuje się mięso na pożywkach. Hodowla występuje o rolnika, choć znawcy tematu budują piramidy absurdu nazywając hodowlą krzyżowanie zwierząt w celu polepszechnia ich cech użytkowych, a hodowlę u rolników nazywają produkcją.

Portret użytkownika minoduesp

Za to już teraz część

Za to już teraz część prawdziwych naukowców została zastąpiona sztucznymi .. A to już nie będzie mięso tylko PASZA ! Taka "rewolucja" musiałyby też posiągnąć za sobą upadek zarobkowej hodowli zwierząt z powodu nieopłacalności a także całego przemysłu mięsnego i czym mieliby się zając pracujący w nim ludzie ? Lewactwo od zawsze cierpi na krótkowzroczność a tu trzeba mieć ogląd całości. 

Skomentuj