Eksperci ostrzegają, że topniejąca Antarktyda spowoduje podniesienie poziomu oceanów o 3 metry

Kategorie: 

Źródło: freeimages.com

Poziom oceanów w skali globalnej może niebezpiecznie wzrosnąć w wyniku topnienia jednego z największych lodowców na Antarktydzie. Od dłuższego czasu glacjolodzy ostrzegają, że coś dziwnego dzieje się na wschodzie tego południowego kontynentu. Najnowsze ustalenia, opublikowane w magazynie Nature Geoscience, rzucają nieco światła na przyczyny tego zjawiska.

 

Nie można powiedzieć że Antarktyda cierpi na niedobory lodu. W zeszłym roku zanotowano tam maksymalną powierzchnię pokrywy lodowej od przynajmniej dekady. Nie oznacza to jednak, że naukowcy nie mają powodów do niepokoju. Na wschodzie kontynentu dochodzi bowiem do trudnego do wytłumaczenia topnienia największych lodowców.

 

Ostatnio pod lodowcem Totten odnaleziono dwa kanały o szerokości do pięciu kilometrów zawierające luźny śnieg i lód. Zajmuje on dużą część wschodniej Antarktydy i według pomiarów staje się coraz cieńszy. Najnowsza teoria wyjaśniająca ten stan rzeczy wini za to ciepłą wodę z oceanu.

 

Słona woda, jest cięższa od wody słodkiej i dostaje się pod lodowiec, co może powodować nagrzewanie jego podstawy i w konsekwencji topnienie lodu. Dane wskazujące na taki stan rzeczy zostały ostatecznie potwierdzone przez pomiary radarowe, grawitacyjne i badania pola magnetycznego.

 

Wcześniej obserwowano aktywne topnienie lodowców w zachodniej Antarktydzie. Nowe badania wykazały, że te same procesy są typowe dla terenów na wschodzie kontynentu. Jeśli proces zaczyna nabierać tempa i lodowce całkowicie stopnieją, to grozi to podniesieniem poziomu mórz o co najmniej 3,3 m. Doprowadziłoby to do zalania dużych obszarów gruntów położonych poniżej przyszłego poziomu wody. Jednak eksperci uspokajają, że proces ten może potrwać nawet kilkaset lat.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika nemoein

skoro słona woda podmywa

skoro słona woda podmywa lodowiec od spodu to znaczy, że ten pływa na wodzie, w takim przypadku nie ma możliwości podniesienia poziomu wody, nie zmieni się ani o centymetr, jeśli lodowiec byłby na lądzie stałym wówczas poziom wód się podniesie, lecz nie ma go co podmywać. Artykuł sponsorowany przez propagandzistów

Portret użytkownika arti

Jednak rasa expertów powinna

Jednak rasa expertów powinna wyginąć.
Wszystko co oni wymyślają to zwyczajne zmiany naturalne jakie mają miejsce cyklicznie na ziemi od milionów lat.
Nie mamy wpływu na nie ani nie powinniśmy z tymi zmianami walczyć, trzeba się dostosować i tyle.
Zmiany klimatu są nieuchronne, nic ich nie zatrzyma, a pseudonaukowcy ostrzegają, martwią sie itd. i co z tego wynika??? Wielkie nic, bo co z tego że za 500 lat ocean podniesie się o 3 m do góry skoro nas to nie dotyczy.
Lepiej zajeliby się pomocą dla ludzi ubogich, wtedy ich praca byłaby coś warta...

Portret użytkownika MiterMan

temat stary jak religia i nie

temat stary jak religia i nie potrzeba do tego naukoFFcuw,,,,  topnieje i zamarza raz lepiej raz gorzej....  tysioace lat sie jak narazie nic nie zmienia z poziomem wod zabardzo a naukofcy  nech sie wezma do roboty np. free-energy lepsze baterie

Portret użytkownika Gie

Przecież Antarktyda to nie

Przecież Antarktyda to nie tylko to co widzimy ale i to co pod wodą. I lód pod wodą zajmuje więcej niż lód nad wodą, ten który widzimy. Lód ma większą objętość niż woda. Więc jeśli stopi się łóód znajdujący się pod wodą to poziom oceanów może spaść a nie wzrosnąć. Wystarczy w Google znaleźć sobie zdjęcie góry lodowej.

Skomentuj