Ekipa Joe Bidena chce wyeliminować słowa „matka”, „ojciec”, „syn” i „córka”!

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

O tym, że prezydentura Joe Bidena może być groźniejsza niż nawet najbardziej nieprzemyślane działania Donalda Trumpa świadczą nowe plany jego obozu politycznego.

Partia Demokratyczna zaproponowała zmiany ustawowe, które mają za zadanie całkowite wyeliminowanie słów związanych z płcią.

Jakie to słowa?

 „Ojciec”, „matka”, „syn”, „córka”, „brat”, „siostra”, „wujek”, „ciotka”, „kuzyn”, „siostrzeniec”, „siostrzenica”, „mąż”, „żona”, „ojciec prawny”, „teściowa”, „zięć”, „synowa”, „szwagier”, „szwagierka”, „ojczym”, „macocha”, „pasierb”, „pasierbica”, „przyrodni brat”, „przyrodnia siostra”, „wnuk” i „wnuczka”.

Nie będzie „matki” czy „ojca”, będzie „rodzic”. Nie będzie „syna” czy „córki”, będzie „dziecko”. Nie będzie „siostry” i „brata”, tylko „rodzeństwo”. Nie będzie „wujka” i „cioci”, będzie „rodzeństwo rodziców”.

Nie będzie „siostrzenicy”, „siostrzeńca”, „bratanicy”, „bratanka”, pojawią się „dzieci rodzeństwa”. Nie będzie „babci” i „dziadka”, będą „rodzica rodzica”. „Wnuczka” i „wnuczek” będą „dzieckiem dziecka”.

Izba Reprezentantów ma w swoich dokumentach wprowadzić tę nowomowę już wkrótce. Niedługo potem może ona zacząć obowiązywać we wszystkich dokumentach państwowych.

Tak wkrótce może wyglądać nasza językowa rzeczywistość. Trzeba będzie na nowo przepisać wszystkie książki, gazety i portale internetowe, żeby przypadkiem nie podpaść szalonym wyznawcom „genderyzmu” na wysokich stołkach.

 

 

Źródłohttps://nczas.com/2021/01/03/lewackie-szalenstwo-w-natarciu-demokraci-chca-wyeliminowac-slowa-matka-ojciec-syn-i-corka/

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika malina

 

 

 To jest przygrywka do tego żeby przyszłe dzieci nie miały naturalnych rodziców.  In vitro, 'ciąża' w laboratorium,  macica z plastiku  i w efekcie dziecko z próbówjki nr  (...) . Jak będzie potrzebowało bliskości rodziców to stworzy mu sie model w internecie kreowany przez SI.  Bedzie sobie mogło codziennie porozmawiać z wirtualną  mamą i tatą.

Ale im sie spieszy, coś niespodziewany jest ten pośpiech, obawiają sie że nie zdążą ?  PS. Jak Trampkowi każą to zrobi tak samo, oni wszyscy w tej chwili są wykonawcami poleceń.

 

 

 

Portret użytkownika euklides

W sumie, skoro prawo ma być

W sumie, skoro prawo ma być rzekomo równe dla wszystkich, to nie takie to złe. Gdyby to wprowadzić w Polsce to skończył by się wcześniejszy wiek emerytalny dla kobiet, urlop macierzyński, parytety i inne ćmoje boje ku konsternacji feministek.

Strony

Skomentuj