Dziura ozonowa nad Antarktydą wzrosła do monstrualnych rozmiarów

Kategorie: 

Źródło: NASA Earth Observatory

Tak zwana "dziura ozonowa" nad Antarktydą zwiększyła się i to aż o 22% w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2014. Zdaniem ekspertów z NASA, dziura ozonowa na początku października rozciągała się aż na 28,2 milionów kilometrów kwadratowych. To czwarta co do wielkości wartość dla wszystkich obserwacji satelitarnych prowadzonych od 1979 roku.

 

Eksperci wyjaśniają, że terminu "dziura ozonowa" nie należy traktować dosłownie. To nie jest żadna wielka dziura w atmosferze ziemskiej, ale raczej obszar, w którym stężenie ozonu spada poniżej progu 220 jednostek Dobsona (jednostka miary stosowana do określania grubości warstwy ozonowej).. NASA na swoim obrazie zaznaczyła te obszary w kolorach niebieskim i fioletowym.

 

Specjaliści z NASA zauważyli również, że w 2015 roku, stężenie ozonu jest na ogół niższe niż w ciągu ostatnich kilku lat, a 4 października stężenie ozonu osiągnęło roczne minimum na poziomie 101 jednostek Dobsona. Dla człowieka przebywanie w takich miejscach mogłoby być już niebezpieczne, zwłaszcza przy ekspozycji na Słońce.

 

Naukowcy podejrzewają, że za powstawanie dziury ozonowej odpowiadają czynniki, na które ludzkość nie ma większego wpływu. Najbardziej istotne wydają się okresy wyjątkowo zimnej pogody sprzyjającej procesom chemicznym prowadzącym do rozpadu związków chloru w stratosferze, co bywa zabójcze dla ozonu. To dlatego właśnie dziura ozonowa pojawia się przeważnie tam gdzie jest najzimniej, czyli nad biegunami.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika STOPNWO

Witam 1. Antarktyda nie

Witam
1. Antarktyda nie wygląda tak jak jest nam to przedstawiane

2. "Na Antarktydzie panuje całkowity zakaz lotów nad pewnym obszarem. Krążą pogłoski, że tam jest bardzo ogromna dziura w ziemi. Dziura jest też aktywna tz zasysa powietrze. Jednak największe zdziwienie budzą trasy przelotów samolotów pasażerskich! Nadkładają od 4 do 6 tyś kilometrów WIĘCEJ drogi tylko dlatego by z daleka ominąć ... Antarktydę. Paliwo lotnicze tanie nie jest - dlatego moim zdaniem jest to dość zagadkowe czemu latają dookoła, a nie na wprost. "

Podaj mi proszę trasę samolotów lecących obok antarktydy. Skąd wylatują i dokąd lecą.

3. Ona jest i z drugiej strony, czyli w Arktyce, bo Ziemia nie jest kulą jak twierdzi współczesna nauka, tylko sferą, czyli jest "pusta" w środku...
 

Owszem, nauka mówi nam że Ziemia jest stefą, nie kulą - podpisuje się pod tym też NASA Smile Powiedz mi zatem co to za planety w linku poniżej? Wyglądają jak sfera czy kula? Wychodzi więc na to że zdjęcia NASA przeczą temu co nam wciskają. Więc albo zdjęcia są jedynie grafiką lub obrazem, albo NASA sama nie wie co plecie.
https://www.google.pl/search?q=ziemia&biw=1034&bih=859&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAYQ_AUoAWoVChMI476o7dLoyAIVhpUOCh1LTgtg
 
Wywiad z byłym pracownikiem NASA nt. "zdjęć" naszej planety
https://www.youtube.com/watch?v=8dwfZkxykOU

 

Wszyscy wiemy że właśnie TERAZ następuje przebiegunowanie ziemi i pole magnetyczne ziemi (na biegunach) jest OSŁABIONE co za tym idzie nie mamy takiej ochrony przed promieniami słonecznymi jak wcześniej.
 

Pierwsze słyszę. 3 lata temu wciągnęła mnie pewna książka, którą się bardzo przejąłem: "proroctwo oriona na rok 2012". Autor tak naukowo wszystko wyjaśniał, że nie sposób było mu nie uwierzyć. Pisał tam między innymi że pod koniec grudnia 2012 nastąpi przebiegunowanie Ziemi, co niby majowie przewidzieli, bo w 2012 skończył się ich kalendarz. Jakoś nic się do dziś nie stało. I NIGDY TO NIE NASTĄPI.
Nie traktuj WIKI jako rzetelnego źródła informacji w tych tematach bo strasznie się przejedziesz. Powielają to co każą im pisać. Zawsze będą popierać (pseudo)naukę.
 
Pozdrawiam
 

Portret użytkownika jana

Najpierw to tak , o kurde

Najpierw to tak , o kurde wielka dziura . A pózniej fajnie ze tylko pingwiny tam mieszkają , a my jako cywilizacja nie mamy z tym nic wspólnego . A tak w ogóle to naukowcy się tym nie przejmują .  To po co mi dajecie takie teksty do czytania , skoro to  nie istotne .

Portret użytkownika dziadek ze wsi

Na Antarktydzie panuje

Na Antarktydzie panuje całkowity zakaz lotów nad pewnym obszarem. Krążą pogłoski, że tam jest bardzo ogromna dziura w ziemi. Dziura jest też aktywna tz zasysa powietrze. Jednak największe zdziwienie budzą trasy przelotów samolotów pasażerskich! Nadkładają od 4 do 6 tyś kilometrów WIĘCEJ drogi tylko dlatego by z daleka ominąć ... Antarktydę. Paliwo lotnicze tanie nie jest - dlatego moim zdaniem jest to dość zagadkowe czemu latają dookoła, a nie na wprost.  

Portret użytkownika tubylec

Ta dziura to wlot do wnętrza

Ta dziura to wlot do wnętrza Ziemi która jest w środku pusta ale o tym cicho bo ludzkość ma nie wiedzieć .. drugi taki wlot jest na biegunie północnym. Samoloty muszą nadkładać bo po co ktoś miałby to widzieć i się tym interesować, robić zdjęcia, zadawać niewygodne pytania .. mnie bardziej ciekawi kto wydał zakaz lotów tam i jakie są konsekwencje za złamanie zakazu .. zestrzelenie?

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Niebocentryzm, to fałszywa

Niebocentryzm, to fałszywa teoria mająca odwrócić uwagę od prawdy.
Żyjemy jako ludzkość na zewnątrz Ziemi a wewnątrz mieszkają biblijne "demony", które nas hodują, jak mrówki mszyce...dla podtrzymania swojej nieśmiertelności.
Dlatego właśnie Ziemia jest areną niekończących się wojen, pomorów i ludobójstw. +
W tych warunkach ludzkie dusze się na tyle plugawią, że mogą stanowić odpowiedni "posiłek" dla demonów.

Strony

Skomentuj