Dzikie słonie zabiły 10 osób we wschodnich Indiach

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Dziesięć osób zginęło, a dziewięć zostało rannych w wyniku ataku dzikich słoni. Dziesiątki zwierząt zaatakowały w indyjskim stanie Bengal Zachodni. Jak mówią naoczni świadkowie, słoni było co najmniej 70.

 

Rozwścieczony słoń to poważne zagrożenie dla ludzi. Poza tym ważące po kilka ton zwierzęta niszczą wszystko co znajduje się na ich drodze. Działając w stadzie kilkudziesięciu osobników ich potencjał zniszczenia może być jeszcze większy. Indyjski Departament Leśnictwa wysłał w ten region specjalny zespół, który ma się zająć przegonieniem słoni z powrotem do lasu.

 

Władze potwierdzają, że liczba ataków słoni na osady ludzkie w stanie Bengal Zachodni, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zdecydowanie wzrosła. Zwierzęta zaatakowały około 100 osiedli, niszcząc przy okazji pola i plantacje bananów.

 

W Indiach dzikie słonie żyją przeważnie na południu i północnym wschodzie kraju. Pod koniec XX wieku ich liczba zaczęła gwałtownie spadać z uwagi na rozwój rolnictwa. Wylesianie pozbawia ich żywności. Głodne zwierzęta wędrują w poszukiwaniu pożywienia. Najbardziej niebezpieczne osobniki to samotne samce i samice z młodymi.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Zaciekawiony

Hmmm dlaczego dzikie słonie

Hmmm dlaczego dzikie słonie zbliżają się tak do ludzkich "osad"?
Wydaje mi się że nie po łatwe jedzenie, tylko po jedzenie, bo przecież słonie są mądre,
powiedziałbym że mądrzejsze od ludzi Smile Przez co wolą się nie zbliżać jeśli nie są do tego zmuszone.
A co do tych ludzi na filmie, ja nie wiem czemu oni nie potrafią zrozumieć prostej jak dla mnie rzeczy,
chociaż nie jestem specjalistą w tej dziedzinie a słonia widziałem do tej pory tylko w zoo.
Mimo tego wiem, że wrzeszczący gwiżdżący ludzie mogą być co najmniej irytujący, a im jest ich więcej to poziom irytacji rośnie. + to "coś" czym rzucili w tego słonia, chociaż na tym filmiku gówno widać,
to szczerze wątpie żeby to słoń zaatakował pierwszy człowieka, tak bez ostrzeżenia.
Tak jest jak się myśli tylko o sobie, własny teren zawsze szanujemy, ale najgorszę w ludziach jest to,
że "zapominają". Zapominają o tym, że nie jesteśmy sami na tej planecie, dlaczego musimy być wyżej??
Rozumiem, że coś trzeba jeść i samą zieleniną to się człowiek nie naje, ale niech ktoś mi powie dlaczego
równowaga zachwiana, jeśli nie przez ludzką głupotę? Właśnie dlatego uważam, że zwierzęta są bardziej rozwinięte od ludzi. Chętnie dowiedziałbym się co wy o tym sądzicie.
 

Portret użytkownika F0ks

człowiek wszystko chce mieć

człowiek wszystko chce mieć na własność bez poszanowania drugiego. Każde stworzenie ma swoje miejsce i niech nie ingeruje w życie innych to takich jazd by nie było. Też bym się wkurzył jakby mi dom niszczono i musiałbym stale zmieniać swoje miejsce kiedy to człowiek w tym czasie ma w d... wszystko.

Portret użytkownika Jestem sobą

Dobrze czyli jak nazwać

Dobrze czyli jak nazwać społeczeństwo, które tylko pobiera zasoby i nie daje przy tym nic od siebie nosicielowi? Od dawien dawna trawimy ja od zewnątrz i od wewnątrz a co ona ma od nas? Widzę ze patrzysz na to bardzo przyziemne a teraz papatrz na Gaje jako żywy organizm i zadaj sobie pytanie kim jesteśmy dla niej pustosząc ją i zakażając krok po kroku sukcesywnie. Społeczeństwo pasożytnicze trochę dziwnie by brzmiało prawda?

Portret użytkownika Zaciekawiony

Ogólnie to się z tobą

Ogólnie to się z tobą zgadzam, ale
1.Co do gejów, to zbyt się afiszują. Chcą być traktowani równo z heteroseksualistami-ok, tylko niech przestaną robić te swoje parady, albo niech będą również parady heteroseksualistów i ich miłości.
2. Dlaczego nie pasożyt? To jest idealne określenie, ale ludzkość jest na wyższym(moimzdaniemniższymalejatonicniewiem) poziomie bo my w porównaniu do pasożyta eliminujemy konkurencje.  Ciekaw jestem co powiesz na moją teorie Smile Że ludzie gdy już przeszli na tak wysoki poziom zaawansowania technologicznego, zwierzęta nie były już dla niego wrogiem.  Co zrobił? Zaczął napierdalać innych ludzi. Nie chodzi mi tu o jednostkowy przypadek, ale już pierwsżą "wojne".
Jeszcze dziwi mnie to dlaczego I wojna światowa, naazwana była właśnie I, może po to, by ludzie zbagatelizowali to jakimi debilami są?
Mimo tego, że wszyscy mówią, iż chcą pokoju, to mają zupełnie inne plany. Tylko po co? Żeby gospodarka mogła ruszyć, trzeba odbudować w hoi i wgl. Ja się zastanawiam czy dożyję dnia, gdy ludzkość dojżeję do wolności i będzie chciała wrócić do stanu równowagi

Skomentuj