Dziewięć osób nie żyje po ogromnym gradobiciu w Indiach

Kategorie: 

Źródło: Mohammed Aleemuddin

W stanie Andhra Pradesh, w południowych Indiach doszło do monstrualnego gradobicia. Z nieba spadały bryły lodu wielkości kamieni. Spore kawałki lodu spowodowały zniszczenia w siedmiu wioskach. Śmierć poniosło 9 osób, uszkodzone są domy i uprawy.

 

Według świadków zjawisko zaczęło się w nocy z wtorku na środę 30 stycznia 2013 i trwało 20 minut. Zniszczone są rośliny uprawne, wiele dachów, bryły zabiły tez część zwierząt hodowlanych. Wszystko to składa się na ponury obraz finansowych kłopotów, jakie spadną teraz na mieszkańców tej okolicy.

 

Dla mieszkańców okolicy zdarzenia gradobicie jest tematem numer jeden. Ludzie twierdza, że to było przeżycie, jakie zdarza się raz w życiu. Na ciepłym południu Indii, nie co dzień widzi się krajobraz przykryty warstwą lodu. Meteorolodzy stwierdzili tylko, że gradobicie było efektem intensywnego frontu burzowego.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: lecterro
Portret użytkownika lecterro


Komentarze

Portret użytkownika MonaLisa

Na zdjęciach (link do

Na zdjęciach (link do artykułu) faktycznie widać, ze normalnie biało-mleczna mgła, i grad leży grubą warstwa. W tym kraju nigdy nie było śniegu, ani mrozu. Świat staje na głowi. A u nas (Saksonia) wczoraj było plus 15, w południe wszyscy byli ubrane w grube swetry, i bez kurtek! Wczoraj zastanawiałam się, czy swoja kurtkę puchową wywalić, bo powoli Europa staje się tropikalną. Zaoszczędzimy na ogrzewaniu i kupnie ciepłych ubrań. Ale już teraz jest problem dla często podróżujących - bo jakie ubrania zabrać z sobą na tydzień do innego kraju czy kontynentu? Bo pogoda "skacze, w ciągu zaledwie kilku dni może się zdarzyć skok z minus 10-15 C  - do plus 10! Nie wiem jak kto, ale ja właśnie taki dni "skokowe" bardzo źle się znoszę...
Współczuje ludziom w Indiach, ten kraj i tak jest biedny, a bez końca nawiedza ich jak nie powódź, to susza z głodem w komplecie. Zawsze te najbiedniejsze osoby najwięcej cierpią.
 
 

Portret użytkownika Ja

Ciekawe komu wypadły te

Ciekawe komu wypadły te bryłki z samolotu? żeby coś takiego utrzymać w powietrzu zanim upadnie na ziemię to tam u góry musiałyby wiać takie wiatry co by na ziemi ludziom z głow "razem z nimi" kapelusze porwało, a były jakieś potężne tornada w tamtejszej okolicy???

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Portret użytkownika Ja

Podczas różnych opadów

Podczas różnych opadów atmosferycznych z nieba spadały różne rzeczy np. zamrożone ryby, jak twierdzili nałukłowcy tornado musiało porwać je "rybki" które poszybowało do górnych warstw atmosfery gdzie temperatura jest nieco niższa i spowodowałoa ich zamarznięcie, a grawitacja resztę :] albo porwało je już zamrożone z jakiegoś statku rybackiego "o ile pamiętam ryby trzymane są w chłodni, a przynajniej obłożone lodem" w każdym bądź razie za wszystko odpowiedzialne było tornado, cyklon etc. ale ja obstawiam że może to "bryłki lodu" wypadło komuś z samolotu "rybki pewnie też"... gdzie tu teoria spiskowa??? z tego co piszesz to musialby być jakiś spisek zawiązany tylko kto z kim i przeciwko komu Język ????????????

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Portret użytkownika Prophet.

no i stało się wedle

no i stało się
wedle przepowiedni
Biblii grad wielkości kamieni, tak jak zostało 
przepowiedziane, nie ważne z jakich przyczyn,
ważne że jest o tym opis Biblijny, taki grad jest
zwiastunem przepowiedni końca dziejów ludzkości,
jako apokalipsy, proroczej księgi życia i śmierci,
Koniec jest bliski, czy to się komuś podoba, czy też nie ! 
Amen...!

Skomentuj