Dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zamordowany na granicy iracko-syryjskiej

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Muslim Shahdan, starszy dowódca irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej został zamordowany na granicy iracko-syryjskiej w wyniku ataku za pomocą samolotów bezzałogowych. Według libańskich mediów wraz z Shahdanem w celowym ataku dronów na jego samochód zginęło 3 jego towarzyszy. 

 

Do morderstwa tego irańskiego wojskowego doszło zaledwie 3 dni po zamachu terrorystycznym na irańskiego naukowca Mohsena Fakhrizadeha dokonanym najprawdopodobniej przez Izrael z pomocą tzw. Mudżahedinów Ludowych czyli irańskiej opozycji szkolonej i finansowanej przez izraelskie i amerykańskie tajne służby. Jak się wydaje jest to kolejna odsłona "scenariusza" pisanego w ciągu ostatnich tygodni przez administrację Donalda Trumpa i ich izraelskich sojuszników, mającego na celu sprowokowanie państwa irańskiego do ataku na cele izraelskie bądź amerykańskie co zapewniło by jednemu z tych krajów casus belli do konfrontacji militarnej z Islamską Republiką Iranu.

 

Takim samym chwytem był zapewne zamach na innego wysokiego rangą dowódcę Pasdaranów - Qasema Soleimaniego, którego Amerykanie zamordowali na początku stycznia tego roku za co Irańczycy specjalnie się nie zrewanżowali (bo przecież ostrzelanie opuszczonych baz wojskowych trudno uznać za odwet za zamordowanie jednego z kluczowych irańskich wojskowych). Pokazuje to że Irańczyków bardzo trudno jest wyprowadzić z równowagi i sprowokować do kontruderzenia na jakiś izraelski tudzież amerykański cel w którym śmierć poniósłby chociaż jeden obywatel jednego z tych krajów, co automatycznie dałoby Syjonistom po obu stronach Atlantyku pretekst do wypowiedzenia Iranowi pełnowymiarowej wojny albo co najmniej do ataku na ich nuklearne instalacje.

Izraelczycy stwierdzili, że ostatnie tygodnie rządów Donalda Trumpa w Białym Domu będą dla niego "bardzo wrażliwym okresem". Po kolejnym zamachu na irańskiego urzędnika widać co mieli na myśli. Do 20 stycznia 2021 roku zapewne jeszcze nie raz usłyszymy o zamachu na ważną irańską osobistość dokonanego przez nieokreślonych sprawców (chociaż każdy wie kto ich dokonał). Pytanie więc nasuwa się jedno: czy Syjonistom uda się tak mocno zdenerwować Irańczyków że Ci odpowiedzą pięknym za nadobne i Bliski Wschód zapewne zapłonie po raz kolejny czy jednak Irańczycy przetrwają te kluczowe dla nich kilka tygodni kiedy syjonistyczni zbrodniarze będą dokonywać kolejnych aktów państwowego terroru  a ich protektor Donald Trump w celu odwrócenia uwagi od działań swojej administracji i Izraela będzie mydlił oczy swoim wyznawcom swoją batalią z amerykańskimi sądami, mającą na celu (przynamniej teoretycznie) niedopuszczenie do rządów Joe Bidena. Bo przecież nic tak nie odwraca uwagi plebsu od spraw istotnych jak niekończące się igrzyska...

 

Na podstawie:

https://www.timesofisrael.com/liveblog-november-30-2020/#liveblog-entry-2439984

https://english.alarabiya.net/en/News/middle-east/2020/11/30/Iran-s-IRGC-commander-targete...

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Adolf Rotshild
Portret użytkownika Adolf Rotshild

Komentarze

Portret użytkownika fgh

Bazy niezupełnie były

Bazy niezupełnie były opuszczone. Po prostu amerykańscy i polscy bojowcy zbiegli do schronów, 3 Polaków zginęło, a o amerykańskich wiadomo tylko tyle, że 90 trafiło do szpitala ze wstrząśnieniem mózgu.

Portret użytkownika Adolf Rotshild

To takie czepianie się

To takie czepianie się szczegółów. Na Wikipedii pisze że przed atakiem amerykańska sekcja bazy została zamknięta a inne wojska zostały wyrzucone. Dopiero dalej pisze że amerykańscy żołnierze schowali się do schronów. Ale tego już nie doczytałem

W każdym razie Irańczycy strzelali do bazy w której w trakcie ataku na zewnątrz nie było żywego ducha. A więc celem było wyjście z twarzą przed narodem irańskim przy jednoczesnym nienaruszeniu choćby włosa na głowie jankeskiego żołdaka

 

Portret użytkownika Wiktor Deptuła

Poziom tego artykułu to jakiś

Poziom tego artykułu to jakiś dramat , pisanie posiłkując się wilkipiedia i swoimi domysłami do tego autor jeszcze strzela sobie w kolano przyznając się do swojej niewiedzy typu opuszczoną baza aaa sory nie doczytałem 

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Na 9510 żołnierzy

Na 9510 żołnierzy stacjonujących w bazie, 9190 zostało ewakuowanych poza bazę a 320 schowało się głęboko pod ziemię.

To tak jakby z palącej się szkoły ewakuować 90-95% uczniów i personelu a reszte przenieść do piwnicy, odgrodzonej od budynku stalowymi drzwiami o grubości 50 cm i żelbetowym murem i twierdzić że szkoła nie została opuszczona

 

Portret użytkownika Mojeimię44

Jak to się dalej potoczy

Jak to się dalej potoczy twoim zdaniem? Wiem w artykule ująłeś ale chodzi mi o to czy będzie wojna czy nie twoim zdaniem? Zdąży zniszczyć do końca bliski wschód (a może pół świata) przed odejściem czy nie? Wywoła armagedon czy tylko wojnę regionalną? Kurcze nasuwa się dużo pytań. Nie mam czasu śledzić tego. Wiem tylko tyle co ze znz a temat jak na koniec roku, koniec kadencji Trumpa i Kushnera bardzo ciekawy.

PILNE! Linkuj ciekawe artykuły znz u siebie na koncie społecznościowym. Zwiększaj zasięg. 

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Według mnie wojny nie będzie.

Według mnie wojny nie będzie. Nie tylko z racji tego że Irańczycy nie dadzą się wciągnąć w nią odwetem za kolejne morderstwa Izraela. Ważna jest jeszcze geografia - 18 irańskich instalacji nuklearnych jest rozrzuconych po 1,6 mln km2 terytorium. Żeby przeprowadzić taką operację trzeba nie lada kunsztu wojskowego. A poza tym trzeba zgody państw arabskich na zrobienie z nich lotniskowców. A nie sądze żeby szejkowie z Emiratów, Kataru czy Bahrajnu chcieli żeby im w odwecie na głowy pospadały irańskie Shababy

 

Portret użytkownika Mojeimię44

Fakt już kiedyś widziałem

Fakt już kiedyś widziałem podobną mapę. Nie rozumiem tylko po co słuszni się tak napinają? Chcą pokazać dominację w regionie? Wiesz ile dzieci przez słusznych na bliskim wschodzie cierpi? W samym Libanie jest ich już prawie 600 000. Są tam wioski dziecięce. Te wisoski to bardziej obozy gdyż żyją te dzieci pod namiotami. Są to dzieci z Iraku, Syrii, Palestyny i Libanu. Jest to robota zarówno słusznych amerykańskich jak i Izraelskich. Te dzieci są niedożywione i najcześciej są sierotami. Gdyby doliczyć dzieci z Jemenu to pewnie z 1,5 do 2 mln. głodujących dzieci by zliczył.Tak o tym piszę bo idą święta i mi ich żal. 

PILNE! Linkuj ciekawe artykuły znz u siebie na koncie społecznościowym. Zwiększaj zasięg. 

Portret użytkownika irfy

Akurat tego zabójstwa nie

Akurat tego zabójstwa nie określiłbym mianem prowokacji. Morderstwo Fakhrizadeha  - owszem. Sulaimaniego - jak najbardziej, szczególnie że jego zaprosili na jakieś negocjacje a potem na bezczela po prostu mało elegancko zdjęli. Ale ten Shahdan  to zwykła ofiara wojny zastępczej. Gdyby go zabili w Iranie, to co innego, ale na iracko-syryjskim pograniczu? Facet tam był, bo wykonywał jakieś zadania, zapewne mniej lub bardziej wymierzone przeciwko USA/Izraelowi (bo przeciwko komu innemu?). Dlatego USA/Izrael wysłał drony i spuścił mu na łeb parę rakiet.

Gdyby Iran zdobył informację, że na iracko-syryjskim pograniczu pałęta się jakiś wysoki rangą watażka Szin-Bet albo innej izraelskiej formacji specjalnej, to bez wątpienia zrobił by to samo. Choć w zasadzie zamiast zabijać powinni typa ująć i przesłuchać. Ale to już kwestia priorytetów. Tak czy inaczej ta akurat akcja na prowokację nie wygląda.

Strony

Skomentuj