Donald Trump zapowiedział, że może uznać aneksję Krymu

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Prezydent USA nawiązał ostatnio dość tajemniczą współpracę z Koreą Północną, a teraz zamierza spotkać się z Władimirem Putinem. Donald Trump powiedział w piątek, że bierze pod uwagę uznanie aneksji Krymu przez Rosję. Jego ostatnie wypowiedzi wywołały niemałe zamieszanie.

 

16 lipca w Helsinkach, Trump zamierza spotkać się z Putinem i jak sam stwierdził, nie wyklucza uznania aneksji Krymu, który Rosja odebrała Ukrainie. Z jednej strony jest to dość zaskakująca informacja, która wskazuje, że Stany Zjednoczone tracą zainteresowanie Ukrainą i pójdą Rosji na rękę. Z drugiej strony było to do przewidzenia – USA musiałyby zaangażować się militarnie, aby „odbić” Krym. W obecnym czasie, wojna miałaby korzystne znaczenie dla Chin i Unii Europejskiej.

 

Również w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że Stany Zjednoczone rozważają wycofanie swoich sił zbrojnych, które stacjonują w Niemczech i wysłanie części z nich do Polski. Z pewnością ma to związek z wojną handlową, którą USA prowadzą z Unią Europejską, ale także planami utworzenia europejskich sił zbrojnych. Trump wielokrotnie wyrażał poparcie dla tzw. Trójmorza, które stanowiłoby konkurencję dla UE.

Prezydent USA zamierza również rozmawiać z Putinem o wojnie w Syrii, a co ciekawi jeszcze bardziej – będzie szukał u niego wsparcia, aby w jakiś sposób wyrzucić z niej Irańczyków i tym samym zadowolić Izrael. W związku z zerwaniem umowy nuklearnej, Trump zaczął przywracać sankcje na Iran i groził również sankcjami państwom, które będą importować irańską ropę.

 

Nikt tak naprawdę nie wie, co właściwie Trump obieca Putinowi i czego będzie oczekiwał w zamian. Widzimy jednak ewidentnie, że sojusze zaczynają się zmieniać, a współpraca Rosji i USA przeciwko Iranowi jest możliwa, co jeszcze kilka lat temu było przecież nie do pomyślenia.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika U_P_Adlina

O "historycznych granicach" i

O "historycznych granicach" i "państwowości" upainy napisał ci ChrisO. Mnie głównie chodziło o to, że wszystkie tereny tego śmiesznego tworu zostały im dane i niczego sami sobie nie zdobyli. A jeszcze jęczą i mają pretensje. KRYM nigdy im się nie należał i nie był ich. Nie jest i nie będzie.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Korzeniem Ukrainy to jest

Korzeniem Ukrainy to jest była Ruś Kijowska, tyle, że Rusinów zagłodził Lenin i Stalin a w ich miejsce przesiedlono zydów i chazarów. Mieszanka iście piekielna, co wykazał Wołyń 1943. Cała ta chołota ukraińska nie ma cech słowiańskich... Czarne to i owłosione jak neandertalczycy.

Portret użytkownika Kapitan

Holota zachodnio-ukrainska ma

Holota zachodnio-ukrainska ma cechy tureckie (turkomanskie) z powodu najazdow na te ziemie przez Pieczyngow w 9 - 11 w. NE. W 1036 r, ostatecznie ich wyparl z ruskich ziem Jaroslaw Madry. Takie krzywe, kose geby jakie widzi sie na zach. Ukrainie, spotyka sie takze we Turcji i Albanii. Jak powszechnie wiadomo, Turcy i Turkomani maja szczegolna sklonnosc do okrucienstwa. Doswiadczyli na sobie tego Ormianie i polska ludnosc rolnicza w Malopolsce Wschodniej. Co sto lat ci Turko-Rusini urzadzaja Polakom rzezie. Wiek XVIII: rzezie hajdamackie. Wiek XIX: rzezie Szeli. Wiek XX: rzezie OUN-UPA, banderowskie. Wiek XX dopiero sie zaczal.

POLSKA DLA POLAKOW!

Świat to zło i powinien przestać istnieć.Ludzie większości to gnidy i życzę im tego samego.Bóg??A Boga mam w tym samym miejscu gdzie on ma mnie.

Strony

Skomentuj