Donald Trump sugeruje, że trzecia dawka szczepionki to tylko zarabianie pieniędzy !

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Coraz więcej sygnałów wskazuje, że niebawem ruszy kolejna fala namawiania do wstrzyknięcia sobie kolejnej dawki "doświadczalnych preparatów biologicznych" - jak je nazwała poważna instytucja FDA, czyli Amerykańska Agencja Żywności i Leków. W Polsce, tak jak i w innych państwach Europy, ale i w Afryce, będą straszyć wszystkich końcem świata i niewyobrażalną ilością zgonów i zachorowań.

W tej sprawie zabrał głos znienawidzony przez globalistów prezydent Trump, który stwierdził "Kiedy te [szczepionki – red.] pojawiły się po raz pierwszy, miały „wystarczać na całe życie”, teraz okazuje się, że tylko na rok lub dwa. To więcej niż pewne – w oczach faceta, który prowadzi firmę Pfizer widać symbol dolara. Dla mnie wygląda to na sposób na zarobienie dużych pieniędzy.

 

Pomyśl, jakie pieniądze są zaangażowane w tę sprawę. Ekstra zastrzyk – to przecież dziesiątki miliardów dolarów. Jeśli jesteś biznesmenem, powiesz: „wiesz co, dajmy im jeszcze jeden strzał”. To kolejne 10 miliardów dolarów zysku". Wywiad był robiony dla Fox Business.

Niestety Polska to państwo, które istnieje tylko wirtualnie, dlatego możemy być pewni, że i u nas będzie realizowany plan panów z medycznych korporacji. Nikt nigdzie w oficjalnych mediach main stream'u nie bada danych medycznych z badań nad amantadyną, ale i innymi lekami, które leczą tzw. "covid-19", za to mamy przyjmować kolejne dawki dziwnych preparatów genetycznych... Czy to nikogo nie dziwi ?!

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: inzynier magister
Portret użytkownika inzynier magister

Komentarze

Portret użytkownika Namaste

Ponoć istoty, których życie

Ponoć istoty, których życie oparte byłoby o krzem, mogłyby żyć tysiące lat. Z azotem jest o tyle ciekawa sprawa, że jest on składnikiem białek. I oczywiście jest to główny składnik powietrza, bo jest go aż 78%. Być może z liczbą 7 chodzi o coś innego, niż o pierwiastek o tej liczbie atomowej, ale jak jest jakiś trop, to zawsze warto się przekonać, dokąd on prowadzi. Jeśli w przypadku 7 nie chodzi o azot, to w przypadku 6 nie powinno chodzić o węgiel- tak podpowiada logika. Ale coś, co wydaje się logiczne, nie musi być prawdziwe. Więc musi być coś, czego jeszcze nie wiemy. O tym, że 666 może oznaczać atom węgla, wiem od wielu lat. Kwestia grafenu wyszła dopiero w tym roku. Potrzeba więc czasu, by pewne rzeczy stały się bardziej zrozumiałe i być może tak właśnie jest z liczbą 7. 

Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie. 

Portret użytkownika Namaste

W sensie, że przed potopem

W sensie, że przed potopem życie było oparte o azot? Bo nie wiem jak to rozumieć. Co do upadłych, to życie oparte na krzemie ponoć może trwać tysiące lat, więc kimkolwiek owi upadli są, to faktycznie ich życie może być oparte o krzem.

Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie. 

Portret użytkownika Wiertaranachazara

Azot powoduje wieksza

Azot powoduje wieksza wydolnosc organizmu .Przed potopem wszystko bylo wieksze i bardziej wydajne.

Np mogles przebiec 10 km bez zadyszki. Poniewaz BOG zlikwidowal atmosfere ziemska wodami potopu z nieba , zmienila sie dlugosc zycia ( skrocila sie) oraz zmniejszaly sie stopniowo formy gigantyzmu...

Azot powoduje tez lepsze zycie seksualne , pobudza krew do zycia , niestety nie da sie odtworzyc juz zycia sprzed potopu na tamtych warunkach poniewaz wody z nieba juz nie chronia tak atmosfery i promienowanie kosmiczne przechodzi.

Mowiac krotko przed potopem czlowiek mial jak w niebie i jeszcze to zepsul .

Portret użytkownika Wungiel

Przecież mówią otwarcie.

Przecież mówią otwarcie. Zredukować populację planety o minimum pięćdziesiąt procent. W skrajnym wariancie do pięciuset milionów. Tyle razy to powtarzali, po konferencjach, seminariach i wystąpieniach. Gdzie tu tajemnica?

Na pierwszy ogień idzie oczywiście kultura białego człowieka - bo Azjaci i cała reszta, to ogólnie mają w krwii zamordzyzm, im tam nie trzeba śruby dokręcać, bo sama się dociąga. Europa za to, jeszcze mimo wszystko jakieś tam światło humanizmu w sobie zachowała, też przygaszone budową społeczeństwa otwartego, no ale jednak. Jak się pojeździ trochę po świecie, to widać różnicę - nie, że dużo jeździłem, ale na tyle aby zobaczyć ten dysonans.

Oczywiście, jeżeli będą chcieli zachować władzę, po resecie o którym mówi Lalak i nie tylko on, to nad przetrzebionym społeczeństwem, teoretycznie mogło by być im łatwiej - tak zapewne zakładają.

Sentimus experimurque, nos aeternos esse.

Portret użytkownika Wungiel

Artur Lalak. Znajdziesz na YT

Artur Lalak. Znajdziesz na YT.

Był też taki film - "Wielkie zmiany małej Ziemi" na tagentv, również warto zobaczyć dla zrozumienia o co chodzi w teorii resetu "676".

Pomijając to, który z tych panów ma rację, na tle historycznym coś jest na rzeczy, że mamy do czynienia z cyklicznie powtarzającą się katastrofą kosmiczną - co 676 lat.

Ciekawe rzeczy pokazywał Franz Zalewski - obecność sferul i szkliwa w utworach czwartorzędowych, co też każe podejrzewać przynajmniej duże prawdopodobieństwo teorii resetu "kosmicznego".

Sentimus experimurque, nos aeternos esse.

Strony

Skomentuj