Do Hongkongu wkroczyła armia Chin, która może brutalnie spacyfikować protestujących

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Chairman of the Joint Chiefs of Staff/CC BY 2.0

Trwające od wielu tygodni masowe protesty w Hongkongu nie ustają. Wręcz przeciwnie – demonstrujący stają się coraz bardziej agresywni wobec lokalnej policji. Tymczasem Chiny, które wcześniej groziły interwencją zbrojną, wysłały wojsko do Hongkongu.

 

W czwartek odbyła się rotacja wojsk w hongkońskim garnizonie. Faktycznie jest to rutynowy ruch chińskich sił zbrojnych, lecz ten odbył się w wyjątkowo trudnym czasie. Już za kilka dni, w Hongkongu odbędzie się kolejna masowa demonstracja przeciwko lokalnej władzy, w której może wziąć udział kilka milionów ludzi.

Warto przypomnieć, że ponad dwa tygodnie temu, Chiny sprowadziły do przygranicznego miasta Shenzhen wojsko, które następnie wzięło udział w zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeniach. Władze w Pekinie nazwały demonstrujących „terrorystami” i zagroziły interwencją zbrojną. Możliwe, że rotacja wojsk w Hongkongu to nic innego, jak przygotowania do pacyfikacji protestujących, które odbywają się pod przykrywką rutynowego działania.

Szacuje się, że w hongkońskim garnizonie stacjonuje od 8 do 10 tysięcy żołnierzy. Dokładna liczba nie jest znana i nie wiadomo nawet, czy przypadkiem nie wzrosła w wyniku tej „rutynowej rotacji”. Pekin nawet nie ukrywa, że zamierza dopilnować porządku w Hongkongu. Rzecznik Ministerstwa Obrony Ren Guoqiang ogłosił, że najnowsza rotacja pozwoli „sprostać wymaganiom obrony Hongkongu”.

 

W tym kontekście warto dodać, że Chiny zarzucają Stanom Zjednoczonym i Wielkiej Brytanii wtrącanie się w napiętą sytuację w Hongkongu. Czyżby masowe protesty nie były spontaniczne, a inspirowane z zewnątrz? Tak czy inaczej, Chiny mogą przygotowywać się do brutalnej akcji przeciwko protestującym, która może spowodować śmierć wielu ludzi.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika alvaro31185

do dzis ogladem relacje na

do dzis ogladem relacje na zywo z Hongkadu tam sie dzieje bitwa miedzy ludzmi a policja swiat to widzi i nie reaguje  

moze dlatego iz jak to ktos napisal Destabilizacja Chin jest na reke  USA bo przeciez USA prowadzi wojne ekonomiczna z Chinami

JESTEM  NIEPELNOSPRSWNY  

Portret użytkownika Felipesku

Protestowac maja prawo ale...

Protestowac maja prawo ale... jeali byly jakies żadania, rozmowy, to sprawe powinno sie rozwiazac... no jesli nie rozwiazano to do mogo pretwnsja... do protestujacych? Z drugiej strony zaprotestowano i swiat to widzi wiec po co dalej to ciagnac.... teraz zadac rozmow i konkretnych dzialan i wycofac sie z ulic na troche... dac "odetchnac". ... zawsze mozna przyjsc jeszcze raz.... ale sprawe bym rozwiazal bo o to przeciez cala draka... tak wiec... o co chodzi? O to ze mieszkaniec ma prawo wniesc sprzeciw i nalezy ten sprzeciw uszanowac. Ot cala sprawa rozwiazana.

Portret użytkownika Jumper

Protestują ci, którzy

Protestują ci, którzy zapomnieli o podobnej próbie destabilizacji, a miała ona miejsce na Placu Niebiańskiego Spokoju. Większość z tych protestujących "demokratów" to współpracownicy lub agenci CIA i Mossadu. Nie sądzę, żeby wywiad angielski pchał się w tę dosyć czytelną prowokację. Wojna "opiumowa" i okupacja to już niepowtarzalna przeszłość.

Portret użytkownika maniek II

...usmialem sie jak norka z

...usmialem sie jak norka z Twojej analyzy!...tak trzszymaj*ROFL*

tak na marginesie - powiedz mi dlaczego taliby niszcza pola makowe?

a armia angloamerykanska - uzywa nowoczesne broni przeciwko nim - jak np TR3B - black manta ...

https://www.youtube.com/watch?v=L0QdJgHXBA0

nic sie nie zmienilo od tamtych czasow - a rynki - broni - surowcow - i narkotykow istnieja dalej - i jak myslisz - kto za nimi stoi?

Portret użytkownika alvaro31185

ta sytuacja jeszcze dopisze

ta sytuacja jeszcze dopisze skonczy sie w ten sposob jakw Izraelskie wojsko strzelalo do palestynczykow gdy ci ostatni protestowali zdugiej zas strony Chiny wywolaja konflikt z naruszeniem traktatów gdy Hongkag ma uznanana autonomie nie wiem jak to zareaguje prawo miedzy narodowe to tak jak obce panstwo wjezdza do obcego panstwa WAR CHINY VS HONGKAG

JESTEM  NIEPELNOSPRSWNY  

Portret użytkownika alvaro31185

to jest katastrofa

to jest katastrofa humanitorno ludzka mimo wszystko wojsko nie ma prawa strzelac do obywateli kraju  w kturym sluzy ewentualnie w czasie wojny w ramach plutonu egzekucyjnego i w momecie zagrozenia bezpieczenstwa ale nie w czasie pokoju  moze to sie skonczyc wojna domowa wyslac wojska z roskazu pacyfikacji to strzał w piete jak nie samobojstwo 

JESTEM  NIEPELNOSPRSWNY  

Strony

Skomentuj