Dlaczego Izrael obawia się porozumienia w sprawie irańskiego programu jądrowego?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com
Państwa zachodnie i Iran uzgodniły między sobą kwestię programu jądrowego, który wywoływał spore kontrowersje od wielu lat. Najwięcej oczywiście grzmiał Izrael, który obawiał się ze strony Iranu ataku nuklearnego. Jednak państwo żydowskie liczyło na prewencyjne uderzenie na tamtejsze obiekty jądrowe a nie na negocjacje. Może to doprowadzić do sytuacji w której Izrael zostanie ostatecznie zmuszony do zrezygnowania z jakiejkolwiek broni masowej zagłady. 

 

Na Bliskim Wschodzie nieustannie wybuchają wojny a kolejne kraje ulegają destabilizacji. Rozsądny zatem wydaje się pomysł aby utworzyć w tym regionie strefę wolną od broni masowej zagłady. Niestety taki projekt byłby bardzo trudny do zrealizowania.

 

Pakistan swobodnie rozwija swój program nuklearny, który jest wspierany przez Arabię Saudyjską oraz Chiny, i jest w posiadaniu broni jądrowej, podobnie jak Indie. Pomiędzy tymi państwami trwa wyścig nuklearny, który można zakończyć tylko na jeden sposób. Świat musiałby porozumieć się z tamtejszymi władzami aby wspólnie zechciały oddać broń masowej zagłady. Na dzień dzisiejszy perspektywa ta jest dość mało prawdopodobna.

 

Arabia Saudyjska oficjalnie nie posiada żadnej broni jądrowej a w przeszłości podpisała traktat o jej nierozprzestrzenianiu i jest zwolennikiem utworzenia strefy wolnej od broni nuklearnej na terenie Bliskiego Wschodu. Jednak w ostatnich latach, państwo Saudów groziło że rozpocznie prace nad programem jądrowym lub po prostu dokona zakupu broni masowej zagłady od Pakistanu. Była to odpowiedź na zagrożenie ze strony Iranu.

 

Natomiast Izrael jest krajem który nieoficjalnie posiada duże zapasy broni biologicznej, chemicznej i jądrowej. Wszystko to jest poza jakąkolwiek kontrolą. Kraje arabskie wielokrotnie domagały się aby Izrael zrezygnował z broni masowej zagłady, lecz każde starania za każdym razem kończyły się niepowodzeniem. Państwo żydowskie, popierane przez USA, obawiało się uzbrojonego w broń nuklearną Iranu.

 

Wraz z osiągniętym niedawno porozumieniem w kwestii irańskiego programu sytuacja zaczyna się zmieniać. Iran zgodził się na kontrole Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), więc nie będzie już w stanie zbudować własnej broni masowej zagłady a państwa Zachodnie mogą teraz być spokojniejsze - w szczególności dotyczy to Izraela.

 

Iran, podobnie jak Arabia Saudyjska, poparł ideę utworzenia strefy wolnej od broni jądrowej na Bliskim Wschodzie. MSZ tego kraju Javad Zarif powiedział, że jest to odpowiedni czas aby pozostałe kraje w regionie podpisały się pod traktatem i porzuciły broń masowej zagłady. Izrael nie musi się już niczego obawiać, w związku z czym również mógłby porzucić swój arsenał nuklearny.

 

Państwo żydowskie od samego początku nie zgadzało się na negocjacje z Iranem. Od początku wiadome było, że mimo wszelkich trudności i napięć, zakończą się one sukcesem. Dla Izraela oznacza to tyle, że będzie musiał teraz wykazać się dobrą wolą i porzucić broń masowej zagłady. Przecież utworzenie strefy wolnej od broni jądrowej jest iście szczytnym celem, zatem Izrael nie będzie miał już innego wyjścia jak zgodzić się na stawiane postulaty.

 

 

Na podstawie: http://www.theguardian.com/commentisfree/2015/jul/31/iran-nuclear-deal-israel-vienna-treaty-middle-east-wmd

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika achiles

* W związku z nasiloną w

* W związku z nasiloną w ostatnich tygodniach izraelską krytyką porozumienia w sprawie irańskiego programu atomowego głos zabrał przewodniczący Komitetu Żydowskiego w Teheranie Haroun Yashayaei. Na łamach dziennika "Szargh" opublikował artykuł zatytułowany "Panie Netanjahu, pański czas się skończył" zawierający zdecydowaną krytykę premiera Izraela i jego ostatnich posunięć. Jak pisze Yashayaei, Netanjahu popędził do Waszyngtonu wziąć udział w posiedzeniu Kongresu, aby zapobiec zawarciu porozumienia między Iranem a grupą 5+1 i szerzyć kłamstwa na temat narodu irańskiego i Republiki Islamskiej, aby odbierać wyrazy podziwu od bogatego żydowskiego lobby w USA. Prezydent Obama jednak nie spotkał się z nim i po raz kolejny ludzie na całym świecie mogli zobaczyć, że mimo całego hałasu wzbudzanego przez Netanjahu i jego koneksji politycznych i finansowych, jego czas już się skończył. W ostatnich dniach kiedy zawarto porozumienie w sprawie zniesienia sankcji przeciw narodowi irańskiemu, głównym znakiem rozpoznawczym polityki Izraela stał się zamęt. Nie ma jednak wątpliwości, że izraelski premier jest tak wielkim narcyzem, że żadne z tych wydarzeń nie wpłynie na zmianę jego oderwanych od rzeczywistości celów. Yashayaei odniósł się także do wygłaszanych przez Netanjahu oskarżeń wobec Iranu, który ma się dopuszczać "morderczej agresji" przeciw Ameryce: Jest zdumiewające, że reżim który od 1967 roku okupuje wielką część ziem palestyńskich nigdy nie podporządkował się rezolucjom Zgromadzenia Generalnego i Rady Bezpieczeństwa ONZ, i odmówił nawet tymczasowego wstrzymania budowy osiedli na terytoriach okupowanych i rozmów z Palestyńczykami oskarża rząd i naród irański o podobne praktyki tylko dlatego, że bronią one praw Palestyńczyków.
 

Portret użytkownika Artur J.

Zmiany na Ziemi jak zwykle

Zmiany na Ziemi jak zwykle wałkują w kółko te same tematy: Żydzi, USA, Imigranci. pedzie + od czasu do czasu fajna ciekawostka ze świata nauki. Koniec z uwiarygadnianem tego portalu wpisami takimi jak moje.  Gdybyście jeszcze napisali coś o polityce na poziomie profesjonalnym. Szkoda oczu na wasz portal. Nie będę was więcej czytał i twierdzę to ze smutkiem bo myśłałem, że jednak jesteście wiarygodni (wpływy rosyjskiej agentury, do których się de facto przyznaliście).

Portret użytkownika John Moll

Artur J. napisał: Nie będę

Artur J. wrote:

Nie będę was więcej czytał i twierdzę to ze smutkiem bo myśłałem, że jednak jesteście wiarygodni (wpływy rosyjskiej agentury, do których się de facto przyznaliście).

A teraz wskaż w którym miejscu portal ZnZ się do tego przyznał. Ma to być wpis/artykuł jednoznacznie na to wskazujący. W przeciwnym wypadku zostaniesz uznany za trolla a Twoja przygoda z ZnZ się skończy.
 
Domyślam się jednak że nie zrobisz tego. Nie masz żadnych dowodów na to co napisałeś a Twoje oskarżenia są po prostu puste.

Portret użytkownika Obrońca Ziemi

Autor zapomniał dodać, że

Autor zapomniał dodać, że politycy państwa izraelskiego stosują ideę ciągłęgo zagrożenia państwa (podobnie jak USA), co zespala społeczeństwo w jedną całość. To z kolei umożliwia łatwe sterowanie ludnością danego kraju. W obliczu "zagrożenia" i odpowiedniej propagandy cały naród stoi za wladzą, a tej się lepiej rządzi i ułatwia długoterminowe "panowanie". 
Izrael, jak i USA, których społeczności to zlepek przeróżnych narodowości, nieustannie potrzebują wroga lub wrogów (jeżeli jeden wróg jest za słaby) by wśród swoich mieszkańców obudzić uczucie jedności i współnależności do jednego narodu lub państwa. Dlatego 9/11, dlatego Iran, teraz Rosja itd itp.
Zarówno USA jak i Izrael to państwa stosunkowo młode, a Izrael jest jak dziecko które przedwcześnie ujrzało światło dzienne i leży w inkubatorze - i gdyby odetnąć mu dostęp powietrza (czyli pieniędzy) umarłoby śmiercią naturalną. 
Proszę zwrócić uwagę na fakt, że porozumienie z Iranem nastąpiło dopiero po tym, gdy stworzono nowe zagrożenie i nowego wroga - w tym przypadku Rosję. Potrzebny był konflikt (długoterminowy) o Ukrainę, by zakończyć konflikt z Iranem i Kubą. 
Co się z tym wiąże: konflikt o Ukrainę będzie trwał tak długo, aż do życia powołany zstanie nowy wróg. W tej chwili trwają gorączkowe poszukiwania takiego wroga, ponieważ Rosja do wojny się nie kwapi. Jak na razie brak jest chętnych, a Isis jest za słabym wrogiem by zagrozić USA.
Ale wracając do Iraela: zagrożenie od strony Iranu będzie w Izraelu nadal podtrzymywane przy życiu, ale na wszelki wypadek Izrael będzie pilnie poszukiwał nowych zagrożeń i nowego wroga. Należy spodziewać się prowokacji w tym rejonie świata - ale to nic nowego.
Czego nie robi się dla utrzymania władzy... Ginąć przecież muszą inni, nawet jeżeli są nimi dzieci. 
 
Rozmyślając nad poszczególnymi sytuacjami i wydarzeniami na planecie nie zapominajmy że wszystko jest ze sobą powiązane. Nasza planeta jest malutka jak szachownica. Nawet ruch pionka ma na celu obalenie króla. 
 
 

---
Miłego pobytu na Planecie Ziemi
 

Portret użytkownika tomasz26

każde państwo kultura

każde państwo kultura ,wierzenie i człowiek jako istota pełni określoną funkcje..ludzkość jest materialna i nasz świat obecny zbudowany jest przez materie  jak każda materia podlega cyklom obumieraniu jedyną forma i droga do wieczności jest uwolnienie się świadomości ludzkiej skrepowanej ciałem Izrael jako zlepek plemion nie jest tym samym zlepkiem co wieki temu jest jego namiastka .. i zapewne tez będzie sądzony wedle zasług i woli stwórcy materii ani żyda ani polaka ciało nie jest świętym mogą być tylko ich dusze... wedle tego jak żyły ich ciała ... sad nad Izraelem i innymi pozostawmy stwórcy on władny jest sądzić żywych i umarłych

Portret użytkownika kimbur

Drogi Adminie, masz mylne

Drogi Adminie, masz mylne podejście do sprawy. Nic i nikt nie spowoduje wyrzeczenia sie broni przez Izrael. Teraz pozostanie jedynie udowodnić, ze Iran jest jeszcze bardziej niebezpieczny, a tak sie stanie, gdy dojdzie do małego ataku jądrowego na Izrael. Wtedy Izrael odpowie tak, jak należy, czyli będzie mógł oficjalnie zbombardować złoczyńców.

Portret użytkownika nałukowiec

Honor na Ziemi i nadzieja to

Honor na Ziemi i nadzieja to już dawno temu umarły! Teraz wielkie eminencje przy jednym stole siadają do obrad, poklepują się po plecach, ściskają dłonie, piją szampana i niestety w żywe oczy kłamią!
A świat wygląda sobie tak:
"Ludzie doszli do szczególnego momentu w historii: są w stanie zrujnować ziemię w sensie dosłownym. Dysponują bronią, która mogłaby doprowadzić do unicestwienia całego rodzaju ludzkiego. Oprócz tego ziemia jest rujnowana w jeszcze inny sposób. Z powodu rabunkowej gospodarki człowieka wszystko, co niezbędne do podtrzymywania życia — między innymi powietrze, rośliny, zwierzęta i oceany — jest nieustannie niszczone, szybki rozwój techniki nie idzie w parze ze zdolnością człowieka do przewidywania i kontrolowania wynikających z tego konsekwencji"
Spokojne zwykłe ludzie chcą, żeby ziemskie króle wreszcie się opamiętały i porozumiały dla trwałego pokoju, ino że widać z tego, że jak dopiero Mocny Bóg walnie wreszcie pięścią w stół i ogniem na niegodziwców, to wtedy ludzie przestaną bezustannie gnębić siebie nawzajem i zagrażać własnej przyszłości, i dopiero nie będzie już żadnej śmiercionośnej broni jądrowej i konwencjonalnej też, i skończy się już babce sranie w banie!

Strony

Skomentuj