Dlaczego akurat 2012?

Kategorie: 

Organizowanie życia bez kalendarza byłoby bardzo niewygodne. Dlatego własnie każda z odkrytych kultur posiadała jakis sposób odmierzania czasu.Majowie kochają swoje kalendarze i widzą w nich wizualne przedstawienie upływającego czasu, innymi słowy biegu życia.

Ukazywali ten bieg za pomoca nie jednego ale dwudziestu kalendarzy, z których znamy zaledwie piętnaście. Pięć pozosatałych wciąż stanowi tajemnice starszyzny Majów. Mieli osobne kalendarze prezentujące ruch Słońca, Księżyca i widzialnych planet. Tworzyli kalendarze wspomagające zbiory a nawet aktywność owadów. Wszystkie te kalendarze nie byłyby mozliwe bez wieluset lat  obserwacji i wyciąganiu wniosków na podstawie odkrytych regularności przyrody.

 

W kalendarzu tzolkin jest 260 dni i tak długo trwa zwykle ciąża kobiety a co ciekawe tyle samo razy w ciągu roku wschodzi Wenus. Z każdym dniem łączy się jeden z dwudziestu symboli oznaczających duchowych przewodników lub bóstwa zwane Ajau.

 

Liczba 20 jest dla Majów święta ponieważ człowiek ma 20 palców ( 10 u rąk by wyciągac je do nieba i 10 u stóp by trzymac się ziemi). Dziesiątka, tak ważna w naszej matematyce to dla nich połowa dwudziestki.

 

Przepowiednie Majów dla 2012 są związane z kalendarzem tzw. Długiej Rachuby. Inaczej zwany jest też Winaq May Kin a obejmuje 5200 lat słonecznych czyli okres , który Majowie nazywali Słońcem. Ten interesujący system obliczeń jako rok przyjmuje 360 dni a pozostałe 5,25 dnia to tzw. "dni poza czasem". Tradycyjnie dni te przeznaczone były na dziękczynienie za rok miniony i świętowanie nowego.

 

W przybliżeniu 5200 lat Majów odpowiada zatem 5125 latom naszego kalendarza gregoriańskiego. Od powstania cywilizacji człowieka minęły pełne trzy Słońca a teraz dobiega końca czwarte. Jego finał ma nastąpić 21 grudnia 2012 roku.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Skomentuj