Deutsche Bank przedstawił ranking najlepszych miast do życia

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Najnowsze badania przeprowadzone przez Deutsche Bank wykazały, że miasta w Europie i Australazji oferują najwyższą jakość życia na świecie. Opublikowany w zeszłym tygodniu raport analizował koszty i jakość życia mieszkańców z 56 miast w różnych zakątkach globu.

Najlepszym miastem do życia okazał się szwajcarski Zurych, pomimo, że był najlepiej oceniany w żadnej z podkategorii. Zurych zajmował jednak wysokie miejsca we wszystkich miernikach podlegających ocenie. Szwajcarskie miasto jest drugie w indeksie siły nabywczej oraz trzecie pod względem bezpieczeństwa obywateli.

 

Drugie miejsce w rankingu zajęła stolica Nowej Zelandii, Wellington. Główne atuty tego miasta to: sprawny transport, niski poziom zanieczyszczenia i jeden z najlepszych na świecie wskaźników siły nabywczej. W pierwszej 10 znalazły się jeszcze kolejno takie miasta, jak: Kopenhaga, Edynburg, Wiedeń, Helsinki, Melbourne, Boston, San Francisco oraz Sydney.

 

San Francisco ma najlepszy poziom siły nabywczej na świecie, lecz o niższej pozycji w rankingu zadecydowały wysokie koszty utrzymania. Warszawa została sklasyfikowana w środku stawki (na 30 miejscu). Co ciekawe, za stolicą Polski znalazł się nawet Nowy Jork, więc zdaniem autorów raportu nad Wisłą można toczyć szczęśliwsze życie niż w wielkiej amerykańskiej metropolii. Warto o tym pamiętać, zanim zaczniemy przesadnie narzekać na swój los.

Stolica Nigerii, Lagos, została uznana za miasto o najniższej jakości życia. W najgorszej trójce znalazła się także stolica Filipin, Manila oraz Pekin. Najwyraźniej trudno być szczęśliwym, gdy na każdy metr kwadratowy przypada 5 osób. W najgorszej 10 znalazł się też Szanghaj, co jednoznacznie wskazuje, że życie w Chinach nie należy do najprzyjemniejszych. 

 

Analitycy Deutsche Banku porównali również koszty podstawowych artykułów w różnych miejscach na świecie. Najdroższym miastem do życia okazało się Oslo, gdzie za 2 litry Coca Coli zapłacić trzeba 4,73 $, czyli aż o 197% więcej niż w Nowym Jorku. Para butów Nike, Adidas lub innej sportowej marki była najdroższa w Zurychu (150 $), a najtańsza w indyjskim Bangalore (58 $). Dubaj, Oslo, Kopenhaga i Hongkong okazały się z kolei najdroższe pod względem ceny piwa w lokalnych pubach. Najtaniej złocisty trunek można nabyć natomiast w Pradze i Manili.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.3 (3 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika RealizmSceptycznyNiepopularny

NIE POPIERAM ANI

NIE POPIERAM ANI KOŚCIÓŁKOWCÓW ANI TZW. LEWAKÓW KTÓRZY Z DAWNĄ LEWICĄ NIE MAJĄ WIELE WSPÓLNEGO. Jestem za wolnością jednostki, ponad wolność państwa. Tam gdzie silna i wolna jednostka państwo musi być słabe. Inaczej państwo=rząd bierze za morde obywatela i wprowadza ZAMORDYZM i propagande wtłaczaną na siłę za pomocą tzw. wolnych mediów. Dlatego wolności jednostki ani w USA (potęga) ani w Chinach (też potęga) ani byłym ZSRR czy Rosji nie ma! Mimo wielkiej propagandy wolności np. w formie filmów z hollywood - w prawdziwym usa jest prawdziwy zamordyzm. Przejawia się to choćby w brutalności i samowolce policji wobec obywateli.

A przykłądem pozytywnym są choćby Czechy. Polska ma problem również z uwagi na geopolityczne położenie - i tu niewiele da się zrobić.

Osobiście JESTEM ZA WOLNOŚCIĄ::

-jednostki (w jej czynach i wypowiedziach - o ile innych nie narażają na cierpienie - i nie mówimy tu o wyimaginowanych cierpieniach tylko o bardzo konkretnych jego przejawach. Inaczej zaczną nam wmawiać że mówiąc o tym że nie wierzę w boga obrażam czy ranie czyjeś uczucia!) Niestety nic nie jest już proste i klarowne. Trzeba dedukować i rozkminiać przekręty innych by nie weszli z buciorami na nasze podwórko i nie zdeptali naszej wolności.

-słowa i prawa do ekspresji siebie poprzez ubiór, sztukę, muzykę, słowo (inaczej będzie znów zamordyzm jak w prl-u lub jak za stalina). To że komuś nie podoba się czyjś ubiór lub fryzura nie daje prawa do ataku na taką osobę - tu jest miejsce i wyzwanie w postaci tolerancji.

-wyznania i wiary - każdy wierzy w co chce i jest to sprawa tak intymna i prywatna jak łóżko i to co w nim robię - oczywiście z drugą osobą za obopólną zgodą.

Spostrzeżenie - jak wierzący gorliwy katolik może popierać morderstwo - czy co gorsza morderstwo z torturami - nawet jeśli osobą oskarżoną jest morderca, pedofil czy inny oskarżony? Jak można być wówczas za karą śmierci - szczególnie że sądy też się mylą i w razie pomyłki zabijamy niewinnego człowieka!

Nawet jeśli pomyłki sądu to 1% wszystkich spraw - zabijamy wtedy 1% ludzi skazanych - to całkiem sporo jak na katolika który wierzy w 10 przykazań m.in. w 'NIE ZABIJAJ!'

 

Portret użytkownika Sławomir M

jeżeli ten satan  faktycznie

jeżeli ten satan  faktycznie istnieję to napewno został on zaprojektowany przez głównego projektanta świata tak żeby był potrzebny i faktycznie wykonuję kawał dobrej roboty bo przez te kłody które nam wszystkim rzuca pod nogi zyskujemy doświadczenie i mądrość ale to też od nas zależy czy chcemy z tych trudności  wyciągać wnioski i chłonąć naukę czy dalej pokonywać coraz trudniejsze i cięższe kłody aż do skutku bo nie jesteśmy tu raczej na wczasach to jest szkoła która wydostaje nas z ciemni na światło  i nic nie dzieję się przypadkiem !!! ludzie zrozumcie wreszcie że ten świat który nas otacza nie istnieje naprawdę to jest tylko symulacja i program MATRIX który ma na celu nas obserwować,badać i uczyć różnych doświadczeń dlatego zawsze za wszystko ponosimy konsekwencję ale również otrzymujemy nagrody w postaci szczęścia i łatwiejszego życia ,ale istoty znajdujący się w ciemni tego nie zrozumieją bo wszystko jest jeszcze przed nimi cała droga w kierunku światła z trudnymi kłodami pozdrawiam Wink

Strony

Skomentuj