Czy zwierzęta domowe mogą roznosić koronawirusa?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jak wiadomo koronawirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się najczęściej najczęściej przez unoszące się w powietrzu kropelki aerozolu zawierającego go. Innymi słowy roznosi się analogicznie do SARS i grypy. Czy to możliwe, że koronawirusem mogą zarażać zwierzęta domowe? 

 

Do tej pory wiadomo, że wirus wpływa na dolne drogi oddechowe i prowadzi do ciężkiego zapalenia płuc, które może się skończyć śmiercią. Chińscy lekarze twierdzą, że choroba Covid-19 wywoływana przez wirus SARS-CoV-2 powoduje nieodwracalne uszkodzenie płuc, nawet u wyleczonych z zakażenia. Wiadomo również, że grupą największego ryzyka są osoby starsze i dorośli o osłabionej odporności. Bardzo rzadko dochodzi do zakażenia dzieci, a jeśli nawet to śmiertelność w tej grupie wiekowej wynosi zaledwie 0,22 proc. 

 

Kluczowe wydaje się uniknięcie zarażenia SARS-CoV-2. Tym bardziej niepokojąco brzmi przypadek opisany prsez portal lifecience.com dowodzący, że koronawirus może również przenosić się na zwierzętach domowych. Jako dowód podaje się przypadek psa, u którego zdiagnozowano obecność wirusa. Może to oznaczać, że zwierzęta domowe mogą roznosić koronawirusa. 

Pierwsze doniesienia o tym, że ​​zwierzę padło ofiarą zakażenia koronawirusem, pojawiły się w Hongkongu, gdzie udowodniono obecność teho patogenu na psie. Jednak naukowcy nie byli w stanie ustalić, czy zwierzę rzeczywiście zostało zainfekowane, czy po prostu zebrało ślady wirusa z zanieczyszczonej powierzchni. Tak czy inaczej dowiedziono, że nisi pupile z pewnością mogą narazić nas na ekspozycję na wirusa. 

 

Zakażający pies został poddany kwarantannie i zbadany przez ekspertów z Uniwersytetu w Hongkongu i Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, którzy jednogłośnie zgodzili się, że zwierzę ma niski wskaźnik infekcji. Czy ten wynik może jednak sugerować, że właściciele zwierząt domowych powinni ograniczyć spacery zwierząt domowych?

 

Eksperci twierdzą, że obawy o to, że można zostać zarażonym koronawirusem przez zwierzęta domowe, są przesadzone. Tym niemniej w Wuhan, po nadejściu plotek o zarażonym psie z Hongkongu niektórzy postanowili wyrzucić swoje zwierzaki przez okno, niekiedy z bardzo wysokich pięter. 

Specjaliści swoje twierdzenia o bezpieczeństwie zwierząt domowych i rzekomej niemożliwości przenoszenia przez nie zarazy opierają na ustaleniach z epidemii poprzedniego koronawirusa SARS z 2003 roku. Stwierdzono wtedy, że zwierzęta nie są w stanie przenosić wirusa przez unoszące się w powietrzu areozole. Chociaż podczas epidemii SARS wykryto kilka zwierząt domowych z wynikiem pozytywnym na obecność infekcji wirusowej, alenżadne zwierzę nie zachorowało ani nie wykazywało żadnych objawów choroby.

 

Ale dawny SARS to jednak nie SARS-CoV-2, a ten wygląda na dużo bardziej zakaźny. W czasach zarazy każdy spacer z psem może być przyczyną ekspozycji na wirusa, a zwierzęta, nawet nie chorując, są w stanie zarażać przenosząc patogeny na swojej sierści, co powoduje, że mogą być niebezpieczne. 

Ocena: 

3
Średnio: 2.3 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Ziwerzęta nie mogą roznosić

Ziwerzęta nie mogą roznosić koronawirusa.Są tak samo roznosicielami jak klamka u drzwi czy wózek w sklepie albo klimatyzacja. Czyli podobnie jak podłoga albo przestrzeń w powietrzu skażonym przez wirusa.Wirusa przenosi człowiek na człowieka i ten choruje.Niekoniecznie zawsze ciężko a nawet często bezobjawowo.

Portret użytkownika naj...

Czy zwierzęta mogą roznosić

Czy zwierzęta mogą roznosić koronawirusa? Oczywiście, że mogą, a zwłaszcza na sierści, łapach i jeżeli są nosicielemi to również w ślinie. Prawda jest prawdą i tego nie da się wykluczyć samym negowaniem. Tym bardziej, że zwierzęta na spacerze myszkują po trawnikach, gdzie zawsze jest brudno, ktoś splunie, inny  smarknie i pies to weźmie na łapy, a potem potupka po podłodze i dywanie w domu - i już mamy gościa na sobie !

Strony

Skomentuj