Czy Ziemia nie obraca się wokół Słońca?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Kiedyś uczonym wydawało się, że Ziemia to płaski dysk spoczywający na kilku krokodylach i ówcześni naukowcy nie dopuszczali teorii, że Ziemia może być kulista. Podobnie dzisiaj wiele osób sądzi niemal, że Słońce jest centrum galaktyki a Ziemia obraca się wokół niego. Tymczasem Słońce i cały Układ Słoneczny znajdują się na orbicie wokół centralnego punktu Galaktyki i nie ma orbity eliptycznej tylko spiralną.

 

W szkole uczy się nas o Układzie Słonecznym tylko tyle, że można uznać, iż Słońce jest stacjonarnym obiektem, wokół którego odbywa się ruch planet na nieboskłonie, odbywający się po ściśle wytyczonych orbitach kołowych lub eliptycznych. Co z tego, że wyzwoliliśmy się od myślenia, że Słońce i Ziemia są centrum wszechświata jednak jest to duże uproszczenie. Od czasu przewrotu kopernikańskiego wiemy, że to Ziemia obiega Słońce, ale to tylko do pewnego stopnia prawda. Wszystko zależy od punktu odniesienia. 

Stosujemy po prostu uproszczenie sugerujące jakoby Układ Słoneczny był bytem niezależnym od Galaktyki, ale tak nie jest. Cały nasz system planetarny wraz ze Słońcem porusza się względem środka Drogi Mlecznej. Ruch ten odbywa się ciągle a warunki w przestrzeni międzygwiezdnej są zmienne. Ziemia a wraz z nią my, znajdujemy się w ruchu wewnątrz galaktyki i jeśli brać pod uwagę taki punkt odniesienia nasza planeta porusza się po orbicie spiralnej.

Jest tak dlatego, że Ziemia porusza się po orbicie eliptycznej, ale tylko względem Słońca, bo już względem środka galaktyki nasza planeta i wszystkie inne poruszają się w formie spirali. Gdy zdamy sobie z tego sprawę dociera do nas fundamentalna zmiana w spojrzeniu na naszą pozycję i ciągłą podróż w przestrzeni kosmicznej. Odkrycie, że planety takie jak Ziemia poruszają się po spiralnych orbitach nasuwa też dodatkowe pytania o to, dlaczego wiele rzeczy w naturze przypomina podobne spiralę. Na przykład DNA czy świat cząstek subatomowych, który w skali mikro, tak bardzo przypomina ruch obserwowany w skali makro. Można wręcz powiedzieć, że ruch planet względem gwiazd i ich ruch względem galaktyki jest odzwierciedleniem ruchu elektronów w atomie.

Zadziwiająco wygląda też to, że spirala jest przecież formą istnienia kwasu dezoksyrybonukleinowego zwanego skrótowo DNA. Pytanie, czy to kolejny przypadek, czy natura poprzez  zorganizowanie zjawisk w skali mikro i w skali makro chce nam wskazać jakieś istotne prawidła co do funkcjonowania wszechświata? Znamy przecież również formy galaktyk spiralnych. Również spiralny jest kształt ułożenia włosów na ludzkich głowach. Spirala jest wszechobecna w naturze, chociażby u ślimaków. Można zatem zadać pytanie czy spirala może być jakąś formą pierwotną, określającą nasz świat?

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Xall

Wszystko zależy od punktu

Wszystko zależy od punktu odniesienia, co słusznie zauważa pt Autor, ale nie wyciąga prawidłowych wniosków. Punktem odniesienia dla geodezji, nawigacji, a nawet astronomii jest Ziemia. Również dla przeciętnego człowieka. Zatem to Słońce i Księżyc krążą wokół Ziemi, jako punktu odniesienia. Dlatego mówi się "Słońce wstaje", "Słońce wysoko na niebie", itp. Odwołam się do obserwacji naszego Wieszcza: https://www.youtube.com/watch?v=agyobUo7hYQ

Choć rzeczywiście pozostałe planety obiegają Słońce (ale wraz z naszą gwiazdą krążą również wokół Ziemi - to chyba jasne?).

Portret użytkownika dobra rada

Niestety mylisz się. Ziemia

Niestety mylisz się. Ziemia nie porusza się po spirali. Ale, żeby to zrozumieć, to trzeba myśleć.
Układ Słoneczny ułożony jest w płaszczyźnie galaktyki, a nie prostopadle do niej. Wynika to z faktu, że Droga mleczna leży praktycznie w płaszczyźnie ekliptyki, a nie przebiega przez bieguny.
A z tego wynika, że Ziemia biegnie wzdłuż cykloidy, albo wykonuje ruchy zwane niegdyś epicyklami.

Portret użytkownika Maximus

Witaj

Witaj

Twoja wypowiedź jest najrozsądniejsza, ale Ty też się  mylisz. Cykloida jest krzywą, którą najłatwiej wyobrazić sobie obserwując punkt na jednej ze szprych rowerowych, koła poruszającego się po drodze. Jednak, gdy ten punkt umieścimy na obwodzie koła, to dolna pętelka cykloidy zmniejszy się do rozmiarów punktu, a cała krzywa przyjmie kształt spłaszczonych półkoli.  W przypadku Ziemi sytuacja jest jeszcze inna, ponieważ prędkość liniowa w ruchu wokół Słońca jest znacznie mniejsza, niż prędkość Słońca wokół środka galaktyki, to wykres drogi Ziemi nie będzie cykloidą, ale  minimalnie zniekształconą sinusoidą , leżącą na płaszcyźnie okręgu, zataczanego przez Słońce i w przyblizeniu symetrycznie przecinającą ten okrąg. Ten ruch i jego wykres łatwo sobie wyobrazić, biorąc za układ odniesienia inne galaktyki.

Pozdrawiam

Maximus

Strony

Skomentuj