Czy sushi to rzeczywiście zdrowa żywność?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Nie ma wątpliwości, że ryby znajdujące się w sushi – japońskiej potrawie, w skład której wchodzi ryż, ocet ryżowy, wodorosty oraz różnorodne dodatki – stanowią doskonałe źródło białka. Tłuste ryby, takie jak łosoś, posiadają wysoką wartość odżywczą. W końcu to cenne źródło kwasów tłuszczowych omega-3. Czy zatem sushi stanowi zdrowy posiłek? To zależy.

Wybór kompozycji smakowych wśród sushi jest wprost nieograniczony. Restauracje stale prześcigają się w coraz apetyczniej prezentujących się potrawach. Oprócz ryb bardzo często w sushi możemy znaleźć tempurę, czyli azjatycką panierkę, która jest wykorzystywana do smażenia na głębokim tłuszczu. Stosowane są także różnego rodzaju sosy na bazie majonezu, no i oczywiście sos sojowy. Składniki te z pewnością nie należą do najzdrowszych i spożywane w nadmiarze mogą szkodzić naszemu zdrowiu.

 

Mimo wszystko specjaliści żywieniowi uważają sushi za pełnowartościowy, zdrowy posiłek. Na plus przemawia tu przede wszystkim pełna kompozycja składników odżywczych. W sushi znajdziemy zarówno sporą dawkę białka, a także nieco mniej węglowodanów oraz tłuszczów. Szczególnie zdrowe rolki to te, w których ryby podawane są na surowo.

 

Jeżeli zależy nam na tym, aby spożywane przez nas sushi było jak najzdrowsze, warto zamawiać nigiri. Najprostsza kompozycja składników zawiera jedynie surową rybę oraz ryż. Spożywamy więc dużo wysokiej jakości białka i tłuszczu, za to mało węglowodanów. Możemy wybrać także sashimi – czyli po prostu surową rybę. W przypadku rolek typu maki ocena tego, czy sushi jest zdrowe, zależy od użytych składników.

 

Pamiętajmy przy tym, że maki także mogą zawierać zdrową kompozycję składników. Awokado, sezam, sałata czy ogórek również korzystnie wpływają na nasze zdrowie. Jeżeli często jadamy sushi, powinniśmy ograniczyć jednak spożycie tempury, sosów na bazie majonezu oraz sosu sojowego. Należy zwracać uwagę także na to, by nie spożywać zbyt dużych ilości większych ryb, takich jak miecznik lub tuńczyk. Mogą one zawierać wysoki poziom rtęci. Zalecenia żywieniowe dotyczą spożywania od jednej do trzech porcji ryb oraz owoców morza.

 

Największe przeciwskazanie do częstego spożywania sushi stanowi sos sojowy. W jednej łyżce sosu o tradycyjnej recepturze znajduje się niemal 1000 mg sodu. Z kolei nasz dzienny limit jego spożycia wynosi od 1500 do 2300 mg. Jak można się domyślić – przy jedzeniu sushi jesteśmy w stanie znacznie przekroczyć ten limit. Na szczęście wiele restauracji sushi oferuje również sos sojowy o obniżonej zawartości sodu.

 

Na koniec warto nadmienić, że sushi, nawet z tak niezdrowymi składnikami jak tempura i sos sojowy, stanowi i tak zdrowszy posiłek od kotleta smażonego w panierce, frytek i surówki z majonezem. Największą przewagę zapewnia mu zawartość wszystkich niezbędnych dla organizmu makroskładników. Musimy jednak zwracać na jakość spożywanych produktów.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika asdqwe

czemu nic nie piszecie o

czemu nic nie piszecie o wczorajszym spotkaniu w Izraelu? 

czemu nic nie wspominacie od tygodnia o tym co Putin mowi o Polsce i jak probuje zakłąmać historię?

czemu unikacie takich tematów a wszystkie komentarze z takimi pytaniami usuwacie??

okazujecie sie zwykłym syfem a nie niezaleznymi mediami 

Portret użytkownika japa

"Najprostsza kompozycja

"Najprostsza kompozycja składników zawiera jedynie surową rybę oraz ryż. Spożywamy więc dużo wysokiej jakości białka i tłuszczu, za to mało węglowodanów."

To nie jest do konca prawda, głównym składnikiem sushi rice czyli kwaśny ryż jest ryż nasączony octem ryżowym + wielką ilością cukru.  Na szklankę octu ryżowego dajesz pół szklanki cukru !!!!!

Cukru jest tam dość by to przestało być zdrowe, jest tylko smaczne

 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

zachodzę w głowę, czym "suszi

zachodzę w głowę, czym "suszi" zdobyło renomę, bo mi to ani nie smakuje, ani nie czuję się zdrowszy.. Jak zwykle marketing działa na snobów w kolorowych marynarkach i pedalskich spodenkach, tudzież depilowanym panienkom...

 Może rrybie pasożyty w "suszi"  tak im smakują??

Oooo... !

32 palantów co "uwielbiają" modne "suszi" jest oburzonych... buhahhhaaaa.... !

Strony

Skomentuj