Czy słynny polski jasnowidz ojciec Klimuszko przewidział trwającą inwazję na Europę?

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Słynny jasnowidz z Elbląga - Franciszkanin, ojciec Czesław Klimuszko - wiele dziesięcioleci temu przewidział problem migracyjny, który doskwiera dzisiejszej Europie. Jego wizja "przeprawiających się przez morze na małych, okrągłych stateczkach" ludzi o innych niż europejskie rysy twarzy, wydawała się na tyle dziwnym opisem, że mało kto wierzył w jej realizację. Tymczasem od kilku lat przez Morze Śródziemne ciągną do Europy nieprzebrane tłumy chętnych na łatwe życie na socjalu i większość z nich przybywa właśnie małymi stateczkami lub okragłymi pontonami.

 

Ojciec Czesław Klimuszo swój dar jasnowidzenia odkrył na skutek traumatycznych przeżyć jakich doświadczył w trakcie II wojny światowej. Jeszcze pod koniec sierpnia 1939 roku przyśnił mu się straszny sen. Jak opisywał, przed jego oczyma przesuwały się sceny bitew. Widział rozstrzeliwanych polskich żołnierzy i ludzi uwięzionych w obozach zagłady. Na koniec ukazał mu się zakrwawiony polski oficer i pokazał mu, jak wojska nazistowskie niszczą całą Europę. Następne miesiące pokazały bardzo dobitnie, że ten koszmar ziszcza się coraz bardziej i dzieło zniszczenia nazistów zdaje się nie mieć końca.

 

Po klęsce wrześniowej o. Klimuszko przebywał w Wierzbicy w okolicy Radomia. Doszło tam do incydentu, który zakończył się dla duchownego pobiciem ze strony Niemców. Musiał też oglądać upokarzanych mieszkańców miejscowości. Wszystko to ze względu na nie zapłacenie horendalnych podatków nałożonych przez najeźdźców. Ojciec Klimuszko tak później wspominał swoje doświadczenie z nazistami.

„Świadomość doznanej krzywdy oraz widok wynaturzenia człowieka z trupią główką na czapce, cały ten splot wypadków wywołał w mojej jaźni silny wstrząs, który z kolei wyzwolił we mnie drzemiące nieznane siły psychiczne, poruszył jakiś mechanizm w ośrodkach mózgu, obudził nadświadomość, dzięki której zacząłem przenikać psychofizyczną strukturę człowieka. Zacząłem dostrzegać w pewnych momentach za niektórymi ludźmi ciągnący się jakby film ze scenami ich przeżyć i przeszłości. Czułem wyraźnie, że w mojej sferze psychicznej nastąpił jakiś przełom, zaistniało coś i to coś nie jest anormalne, lecz raczej ponadnormalne"

Postać franciszkanina ojca Czesława Klimuszko jest ciekawa zwłaszcza w kontekście ostatnich zdarzeń, które rozgrywają się w Europie. W swoich wizjach wspominał o ataku niewiernych na Europę. Według jego słów mieli przeprawiać się przez morze do Włoch i dokładnie tak się dzieje. Chyba nie trzeba udowadniać przesadnie, że ta przepowiednia polskiego jasnowidza zmarłego w 1981 roku, spełniła się na naszych oczach i nie trzeba doszukiwać się pokrętnych alegorii, dzieje się dokładnie tak jak to opisał o. Klimuszko.

 

Oto fragment wizji ojca Klimuszko na temat muzułmańskiej inwazji:

"Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi ? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne"

Polski zakonnik nie mógł przecież wiedzieć, że do tego dojdzie i to w połowie XX wieku. Według włoskiego rządu w ciągu ostatnich pięciu lat z Afryki Północnej próbowało dostać się łodziami do Włoch kilkaset tysięcy ludzi i nadal trwa napływ kolejnych setek tysięcy, a może nawet milionów. I dokładnie tak jak w wizji ojca Klimuszko, małymi stateczkami przypływają ludzie o niezbyt europejskich rysach twarzy. A skoro to już się sprawdziło, to może się też sprawdzić zniszczenie części Włoch w tym Rzymu, co ostatecznie wygoni z miasta ostatniego papieża. W taki sam sposób koniec papiestwa widział św. Malachiasz i pod tym względem wizja o. Klimuszki co do losów Włoch jest zbieżna z tą ogłoszoną przed wiekami przez wspomnianego Malachiasza w swoich objawieniach na temat upadku Kościoła ogłoszonych w XII wieku.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Czy inwazja na Europę była

Czy inwazja na Europę była wyprorokowana ? Nie wiem.Wiem natomiast jedno.Europą rządzą IDIOCI więc i ta "przpowiedziana" i każda inna inwazja jest jak najbardziej możliwa.Właściwie można przypuszczać,że ktoraś z nich w końcu zmiecie ten JEWROPEJSKI IDIOTYZM w h....A tu znowu te..Zanki Czasu osteczne się odzywają ...   :) 

Portret użytkownika MilupaKwazar

Nic się jeszcze nie

Nic się jeszcze nie sprawdziło, mowa jest o żołnierzach, a nie cywilach, choć cywile obecnie w jakiejśc części  moga być nieumundorowanymi żołnierzami przeprawiającymi się łódkami przez morze. Przeprawa żołnierzy w słowach Klimuszki, wydaje się być połączona  z zatopieniem pod wodą częsci Włoch. Nic takiego jeszcze nie nastąpiło.

ponizej inn przepowiednia, której czas byc może można powiązać z przepowiednią Klimuszki:

 

WIZJA RYBAKA JOHANSSONA

Rybak Anton Johanson urodził się pod koniec XIX wieku w Szwecji i zmarł w okresie międzywojennym. Z powodu swoich niezwykle trafnych wizji był postacią niezwykle popularną na Półwyspie Skandynawskim i napisano o nim wiele książek. Pod wpływem jego przepowiedni Jeane Dixon doradzała władzom USA podjęcie prac nad produkcją małych rakiet, ponieważ przyczynią się do odparcia wroga i zwycięstwa. Spopularyzowała też inne proroctwa Johanssona, m.in. pisząc: "Wielka plaga dotknie ludzkość. W jej wyniku upadną wielkie miasta i nigdy już nie podźwigną się z upadku. Człowiek będzie się bał podejść do człowieka. Nawet lekarze bać się będą niesienia pomocy."

Co nas jeszcze czeka? Na to pytanie Anton Johanson udzielił odpowiedzi 14 listopada 1907 roku. Według niego za 120 lat od dnia wygłoszenia proroctwa (czyli w 2027 roku) Rosja zaatakuje niespodziewanie kraje skandynawskie, a zaraz potem Rosję zaatakują Chiny. To będzie wojna nuklearna w której zginie 25% ludności świata. Stany Zjednoczone po długim namyśle i wahaniach staną po stronie Rosji, ale nie będą bezpośrednio interweniować. Niemcy korzystając z okazji, że światowe mocarstwa będą zaangażowane w wojnę z Chinami uderzą na Polskę, ale konflikt nie potrwa długo ponieważ pomogą jej Węgry, Rumunia, Czechy, Wielka Brytania i Francja. W końcu nastąpi w pokój, ale z braku zaufania do Niemiec i obawy przed kolejnymi atakami, Polska wystąpi do naszych sąsiadów z propozycją utworzenia federacji. Powstanie nowe państwo w którym znajdą się Polska, Ukraina, Węgry, Czechy i Rumunia, a jego granice będą sięgać od Bałtyku po Morze Czarne.

Johanson prorokował też o reszcie świata: "Widzę straszną wojnę daleko na wschodzie. Żółte twarze starają się dotrzeć poprzez Alaskę do Kanady i Stanów Zjednoczonych. Ich atak zostanie odparty przy pomocy broni rakietowej. Będzie to okres, kiedy ZSRR będzie walczyć razem z Amerykanami ramię w ramię. Widzę, że przedtem wybuchnie jakaś straszna rewolucja (wojna?). Mordy, pożoga, trupy. Leżą ich całe stosy."

 

 

Portret użytkownika inzynier magister

No i do tego w Polsce mamy

No i do tego w Polsce mamy inwazję iluminatów bo już będą niszczyć polski węgiel bo im nakjazano że jest ocieplenie chemtrails po tym podwyższą nam prąd i morawiecki przejdzie do banku jako pracowanik goldmana po tym jak już niszczy Polskę podatkami na globalne oszustwo klimatyczne które własnie podpisali na COP25 w Madrycie ! Módlmy się do Boga Wszechmogącego o ratunek !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika wert

Oczywiście, że przewidział.

Oczywiście, że przewidział. Jest to, według mnie, jedyny wiarygodny "przepowiadacz" przyszłości. Przewidział inwazję bezowych, której scenariusza nikt nie był w stanie przewidzieć, pisał również o zmianach klimatu. Teraz należy spodziewać się trzęsienia ziemi lub wybuchu wulkanu we Włoszech.

Portret użytkownika Gazior

Niektóre z przepowiedni

Niektóre z przepowiedni Nostradamusa też się sprawdziły. Warto obejrzeć film "Prophecies of Nostradamus" na YT czy jakoś podobnie. Film dość stary, chyba z końca lat `70. Ale o to chodzi. Można porównać z tym, co się wydarzyło. Oczywiście nie wszystko się sprawdziło, ale Nostradamus też wspominał o muzułmanach w Europie i konfliktach z tym związanych. Może to się dzieje cyklicznie? Raz Turków spod Wiednia pogoniliśmy. Może nie zawsze się udaje, zwłaszcza jak mamy libero-lewactwo w rządach? 

Strony

Skomentuj