Czy rzekomo realna rzeczywistość jest tylko zwodniczą iluzją?

Kategorie: 

Źródło: serpo.org

Coraz więcej uczonych zwraca nam uwagę na to, że to, co uważamy za realny świat jest tak naprawdę wirtualną projekcją, której zwodniczości nie jesteśmy w stanie zauważyć w codziennym życiu. Nie jest to do końca prawda, bo wiele razy ocieramy się o istotę rzeczywistości, ale to, co krzyczy nam w twarz wskazując na właściwą interpretację zdarzeń często po prostu nazywamy zbiegami okoliczności.

 

Wiele razy na tych łamach pisano o teorii holograficznego wszechświata. Według niej wszyscy możemy żyć w wielkiej symulacji komputerowej stworzonej na przykład przez zaawansowaną cywilizację lub po prostu Boga. Cały nasz świat i otaczający nas wszechświat może być wytworem wirtualnym, zaprogramowanym przez jakiś kosmiczny komputer lub cywilizację zdolną do tworzenia rzeczy, które ze względu na różnice między nimi a nami, odbieramy, jako paranormalne, albo po prostu boskie.

 

Niektórym wydaje się, że otaczająca nas materia składa się z atomów. Jednak atomy są w większości puste, więc skąd bierze się masa? Życie nie jest, zatem zbudowane z atomów tylko obok nich. Rzeczywistość to cykl prawdopodobieństwa. Wynik przyczyn i powodów.

Atomy są tylko konsekwencją fal prawdopodobieństwa, które generują nasze mózgi poprzez fakt, że tworzą świadomość. To prowadzi do oczywistych konkluzji stwierdzających, że rozmaite religie stworzone na świecie mogą być tylko dalszym lub bliższym odzwierciedleniem tego, co wydaje się być realne twórcom danej religii.

 

Gdy zrozumie się chimeryczność otaczającego nas świata można dojść do wniosku, że musi istnieć coś takiego jak dusza, co powoduje, że nadal wszystko to trwa. Według tego, co już wiemy obserwacja danego układu determinuje to, co się w nim dzieje. To dlatego właśnie gdy ktoś za bardzo skupia się na tym co może się nie udać, po prostu się to nie udaje.

 

Jedną z podstawowych rzeczy odróżniających nas od materii nieożywionej jest pojęcie moralności. Lawina schodząca na wspinaczy nie działa w ramach moralności, ale człowiek wywołujący ją już tak. Dochodzimy tutaj do wniosku, że to wolna wola jest wyznacznikiem tego czy jesteśmy podmiotem czy przedmiotem tego, co dzieje się wokół nas.

 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Felipesku

To bledne spojrzenie na atomy

To bledne spojrzenie na atomy bierze sie wlasnie z utartego stwierdzenia ze sa puste w srodku... nie sa puste tylko jest bardzo duzo wolnej przestrezni a o tym ze napedza je nieskonczona energia juz nikt nie wspomina...

Skomentuj