Czy po wyborach wróci koronawirusowe terroryzowanie społeczeństwa?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W kolejnych krajach świata wracają drakońskie obostrzenia na skutek rozprzestrzeniania się koronawirusa. Prawdopodobnie tylko druga tura wyborów prezydenckich powstrzymuje naszych rządzących do powrotu do koronawirusowego zamordyzmu testowanego na polskim społeczeństwie od marca bieżącego roku. 

 

Do restrykcji powróciła już Australia oraz Izrael, a skoro tak, to zapewne wkrótce wróci i Polska, która od początku ogłoszonej przez polityków epidemii, kopiuje rozwiązania z tego "bratniego" kraju. Wszystko wskazuje na to, że nowa fala pandemii już dawno zaplanowana i wkrótce czeka nas ponownie koszmar z zamykaniem ludzi w domach i milicją biegającą za obywatelami i wlepiającą mandaty za to że żyją i oddychają.

 

Prawdopodobnie już po wyborach dowiemy się, że rośnie liczba zakażeń SARS-CoV-2, która zależy wyłącznie od tego ile testów się wykonuje. Być może abybto osiągnąć rozpocznie się masowe wymazywanie Polaków celem sprawdzenia infekcji, które było zapowiadane przez schowanego na czas finału kampanii prezydenckiej ministra zdrowia, Łukasza Szumowskiego. 

 

Przypomnijmy, że kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki przekonywał publicznie, że koronawirus jest już prawie pokonany i nie ma się czego bać. Przekaz swój kierował konkretnie w kierunku ludzi starszych, będących w tak zwanej grupie ryzyka. Nie ma wątpliwości, że było to obliczone na zwiększenie szans wyborczych kandydata władzy, który jest chętnie wybierany przez emerytów przekupionych tzw. 13 emeryturą. 

 

Pojawia się zatem pytanie - czy koronawirus jest groźny lub nie w zależności od potrzeb politycznych? Można odnieść takie wrażenie, bo wykorzystano go do pacyfkacji górnośląskich kopalń, które rzekomo opanował śmiercionośny wirus wywołujący bezobjawowe zachorowanie, którego żaden z górników nawet nie zauważał. 

 

Gdy trzeba otworzyć zagraniczne dyskonty lub galerie handlowe to okazuje się, że koronawirus groźny nie jest, ale ten sam wirus w kościołach jest zabójczy i w czasie gdy ludzie potrzebowali pokrzepienia serc mogli iść do Biedronki albo Lidla, ale nie do kościoła. 

 

Zapowiedziany na jesień powrót szalonej dystopii zwanej "nową normalnością" może nastąpić szybciej niż nam się wydaje. Biorąc pod uwagę obserwowane obecnie zamaskowanie się Polaków przestraszonych drakońskimi mandatami, można podejrzewać, że pokornie zegną kark i nadal będą się pozwalali smagać batem przez rząd, wierząc, że te prześladowania są w ich interesie. 

 

W niektórych krajach ludzie mają już dość tego koszmaru. Zamiast przyznać, że przesadzono z reakcją na skutek wirusa grypopodobnego, kolejne rządy, niczym na rozkaz, brną dalej w obostrzenia, straszenie ludzi i narzucanie im nowej nienormalności. Wczoraj przeciwko powrotowi obostrzeń zbuntowali się mieszkańcy Serbii. W Belgradzie doszło nawet do starć manifestantów z policją. 

 

Jaki jest cel tego szaleństwa? Czy jest to rzeczywiście troska o zdrowie ludzi czy też wręcz przeciwnie. Narzucone wszystkim maseczki z pewnością wywołają liczne problemy pulmunologiczne. Przestrzegało przed tym nawet Ministerstwo Zdrowia, a stosowania masek osobiście odradzał sam Łukasz Szumowski.

 

Czy celem jest zatem pogorszenie zdrowia społeczeństwa poprzez utratę odporności przez siedzenie w areszcie domowym, oraz oddychanie przez zagrzybiałe i pełne bakterii szmatki? Jeśli tak to można się tylko obawiać tego co przygotują nam wszystkim w poszukiwanej gorączkowo szczepionce. 

 

Innym celem może być zniszczenie więzi społecznych i zwrócenie ludzi przeciwko sobie, tak jakby każdy był dla każdego zagrożeniem. To nie może pozostać bez wpływu na zdrowie psychiczne społeczeństwa.

 

A może komuś właśnie zależy na tym aby ludzie zmienili się w donoszących na siebie nawzajem paranoików? Wszak dzięki temu dla rządzących w poszczególnych krajach otworzy się możliwość implementacji nowych rozwiązań politycznych, które nie miałyby szans na wdrożenie bez takiego bałaganu jak obecnie. Najwyraźniej nowe porządki mają być zaaplikowane wszysykim, na poziomie globalnym. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Rudy 102

Wirus skończy sie jak

Wirus skończy sie jak durnowate media choćby taki tvn przestanie siać epidemie strachu, to media na całym świecie nakręcają tą epidemie i mają z tego pożywkę, choćby nawet ten portal co chwile wypuszcza jakieś durnowate artkuły, choćby niedawno o epidemi dżumy, jedna osoba gdzieś na świecie zachoruje na coś i media zaraz nazywają to epidemią wymyślając złowrogie tytuły artykułów byle tylko liczba kliknięć sie zgadzała, wieć jak już coś piszecie na temat jakiegoś rządu, spójżcie siebie, bo to co się wyprawia w internetach i tv to jedna wielka propaganda, sianie fermentu i strachu. Więc tak jak mówie epidemia zniknie jak przestaniecie ją nakręcać, bo to wasza czyli wszelakiego rodzaju mediów, wykorzystujecie byle pretekst żeby tylko przyciągnąć uwagę ogłupiałych już o tego wszystkiego ludzi.

Portret użytkownika Mojeimię44

Nie patrząc na różnego

Nie patrząc na różnego rodzaju teorie i opierając się tylko na statystykach koronawirusa bawiłem się w obliczenia. 

Wyliczyłem, że jeśli w USA dojdzie do 100 000 zarażeń dziennie i poziom ten będzie się utrzymywał przez 8 lat to zarażenie w tym czasie przejdą wszyscy obywatele USA. Jednocześnie jeśli poziom umieralności się utrzyma na obecnym poziomie to odejdzie z tego świata w 8 lat około 25 mln amerykanów zarażonych koronawirusem. 

PILNE! Linkuj ciekawe artykuły znz u siebie na koncie społecznościowym. Zwiększaj zasięg. 

Portret użytkownika człowieknieistotny

od samego początku wiedziałem

od samego początku wiedziałem że to typowa propaganda NWO, i od samego początku nie stosowałem się do tych zaleceń, wiadomo bandama była zawsze w pogotowiu gdzie w razie koniecznosci szybko ją założyć na twarz. 

Portret użytkownika asa

Wirusy , bakterie, pleśnie ..

Wirusy , bakterie, pleśnie ...były, są i będą przez następne miliony lat!!!! Ludzie i zwierzęta a nawet rośliny są z natury odporne na te paskudzctwa. Problem polega na tym, że pseudonaukowcy i pseudolekarze zaczęli grzebać w genetyce tych  wirusów czy bakterii i stworzono mutanty, a na te już zwierzęta nie są koniecznie odporne!!!!!!!! To stąd szaleją po świecie różne choroby /99,9% wywołane sztucznie/ a w jakim celu???? Odpowiedź jest oczywista i widoczna codziennie "gołym okiem". Po to stwarza się potem różne pseudoszczepionki, leki, antybiotyki czy przeciwwirusowe...... to jest KONTROLA SPOŁECZEŃSTWA, no i bardzo wielki BIZNES!!!!Obecnie w Polsce nie ma żadnej pandemii i słusznie admin nadmienił ,że ilość tych pseudoprzypadków zależy od ilości wykonanych testów/ testy te w 80% przypadków dają fałszywe wyniki!!!!/. A na potwierdzenie tych słów przypomnijcie sobie państwo jak to ekipa nierządu z Kaczyńskim na czele swobodnie maszeruje przez plac  do pomnika- bez jakiś tam maseczek, bez zachowania odległości bez problemów ochraniana przez policjantów ....Czyżby oni wiedzieli coś czego nam nie mówią??????????

Portret użytkownika Takitam

Masz dużo racji i w pełni się

Masz dużo racji i w pełni się z Tobą zgadzam. Wirusy, bakterie i grzyby są z nami od niepamiętnych czasów - i nadal będą. Tak naprawdę to żyją z nami w symbiozie, czyli my i te wyżej wymienione twory natury świadczą sobie wzajemne korzyści. Ktoś mi zaraz zapewnie wytknie - co on tu pisze, jakie korzyści może nam dać zarażenie się bakterią, grzybem czy wirusem?. Jeśli organizm jest w pełni zdrowy i ma pełną wydolność układu immunologicznego to nie dopuści do siebie żadnych niepotrzebnych mikrobów, grzybów, pasożytów czy wirusów. Jeśli w organizmie znajdą się jakieś szkodliwe metabolity których nie może sam usunąć czy zneutralizować to organizm w pewnym sensie "zaprasza" te twory po to, by je metabolizowały i usuwały z organizmu. A zaprasza je w taki sposób że układ immunologiczny przestaje je zwalczać. Jak już te patogeny wykonają swoje zadanie to je zwalcza. Bardzo fajnie to wyjaśnia stara chińska medycyna, oraz medycyna germańska. 

Strony

Skomentuj