Czy PiS kontrolują twórcy III RP?

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Piotr Drabik/CC BY 2.0

Tu należy pamiętać, że własność i wpływy oraz osłabianie Polski, wskazują głównie na niemieckie korzyści z tej sytuacji. Czyli pośrednio Niemcy rządzą Polską co także potwierdza zmowa milczenia o samej możliwości władania innym krajem przy takiej skali przejęcia majątku, wpływach i własności (kontroli) największych mediów w naszym kraju.

 

Jeżeli nie można znaleźć jakichkolwiek analiz zagrożenia obcą kontrolą przy tak znacznych możliwościach, gdzie więc są analizy bezpieczeństwa Polski wobec domniemania zagrożenia w sytuacji łatwego narażenia kraju na przejęcie kontroli? Jak pisałem – zmowa milczenia w tym temacie pokazuje że problem istnieje, że może być niewiarygodnie duży.

 

W przypadku AWS wyraźnie się okazało, że było fałszywą prawicą, narzędziem PO do zadań specjalnych, dlatego obecnie nie wolno w mediach przypominać tej formacji bo analiza jej działań zdradzi największą tajemnicę – w szczególnie ważnych sprawach władza posługuje się rządem z „ludzką twarzą”. Najważniejsze ukryć metodę aby można było znowu oszukać wyborców na „rząd dla ludzi”.

Szczegóły tutaj - http://pressmix.eu/2014/05/17/jak-koalicja-po-pis-zniszczyla-panstwo-polskie/

Jeżeli przy pomocy PiS kierowani przez Niemców „różowi” (UD, UW, AWS, PO) znowu chcą oszukać Polaków, to już nie może być to tak bezczelne widoczne jak przy wykorzystaniu AWS bo dwa razy nie można użyć dokładnie takiego samego sposobu. Czyli następna taka akcja musi być znacznie bardziej ukryta, zresztą przy pomocy AWS osiągnęli najważniejsze – utrwalili krzywe fundamenty III RP – więc teraz nie muszą niczego wyraźnie psuć bo nie to jest ich zadaniem, obecnie wystarczy tylko aby PiS wypełnił zadanie odwlekania naprawy tego co w Polsce wcześniej zepsuto lub od „komunizmu” utrzymano w chorej postaci z wymiarem sprawiedliwości na czele.

 

PiS gra wyznaczoną rolę w przedstawieniu, stwarzając jedynie pozory naprawy państwa, natomiast prawdziwe działania są właśnie obliczone na maksymalne przeciąganie sporów z pełnym wykorzystaniem ich znaczenia jako zasłony dymnej dla prawdziwego celu obecnego rządu. Według podobnego scenariusza przebiegają przecież poprzednie „afery” gdzie uwaga publiczności była skrzętnie zajmowana jak najdłużej, co osiągane było kontrolą odpowiednio wolnego uwalniania informacji – przypominam że nic dobrego z tych spraw nie wynikło poza zajęciem uwagi opinii publicznej. Ciekawe że media karnie wypełniają swoje zadnie w scenariuszu, nie odważą się na wybieganie w przyszłość danej sprawy, tylko metodycznie rozwodzą się nad kolejnym rzuconym ochłapem w ten sposób grają wyznaczoną rolę w całym przedsięwzięciu oszukiwania obywateli przez tworzenie i utrzymywanie tematów zastępczych.

 

Normalnie było by tak jak zwykle naprawdę w sporach się dzieje. Na wiejskiej zabawie ktoś na kogoś krzywo spojrzał, ktoś powiedział coś „nie tak”, więc naturalnie spór dąży do szybkiego rozstrzygnięcia – panowie wychodzą na powietrze, kilka „szczałów” i już wyraźnie wiadomo kto ma rację. Jakby to wyglądało żeby tacy panowie całymi miesiącami tylko wymachiwali przed sobą rękami? Już po paru minutach publiczność zorientowała by się, że coś tu jest nie tak a po godzinie uczestników sporu uznali by za durni lub fałszywców.

 

Pamiętajmy że ci u władzy dysponują ogromną siłą, całym aparatem państwowym administracją, policją a przede wszystkim tajnymi służbami, więc o „przeciwniku” wiedzą wszystko i tak samo mogą wszystko z nim uczynić. Mogą podsłuchiwać, prowokować, nękać, ujawniać brudy – a wszystko to czynią tajnie rękami „swoich” ludzi w mediach co to nagle owe brudy „odkrywają”. Słowem rząd bezkarnie może wszystko – kilka „szczałów” i po przeciwniku. Tymczasem nie ma rozstrzygnięcia, bo ten wszechmocny rząd spełnia wyznaczoną sobie rolę – bierze udział w kolejnym a doskonalszym oszukiwaniu ludzi którzy mu uwierzyli tak jak kiedyś czynił to AWS.

 

Co jest celem tej nowej, ulepszonej metody „PiS lepiej ukryte AWS”?

Celem jest utrzymanie kraju w stanie jakiego życzą sobie ci co naprawdę posługują się PiS`em. Chodzi o faktyczne nie wprowadzenie koniecznych reform (np. ława przysięgłych) i wykorzystanie społecznego zaufania do już deklarowanego podpisania strasznego w skutkach porozumienia TIIP. Faktyczna ochrona niemieckich interesów pokaże się brakiem wyświetlenia ich i (już widocznym) brakiem dążenia do faktycznej naprawy państwa. Niemieckie wpływy okażą się wyraźnie zamieceniem pod dywan należnych Polsce reparacji wojennych, które to mają też ogromne znaczenie polityczne w stosunkach z krajem zza Odry. Słowem ma wyglądać na „usilne starania naprawy” ale nic nie ma z tego wyjść tak jak było przez całą III RP. Widać to już po unikaniu przez PiS w ogóle tematów związanych z naprawą fundamentów państwa – wymienię tu tylko najważniejszy jaki jest straszny, patologiczny stan całej sfery prawa w Polsce. Czy naprawdę ważniejsza jest następna komisja w sprawie Tragedii Smoleńskiej?

 

Trzeba rozliczać PiS z faktycznych działań naprawczych, bo po PiS zamilkł w tych kwestiach. Nie ma nawet propagandowych zapowiedzi najważniejszych przemian. W zamian są przeciągane jałowe przepychanki polityczne, Smoleńsk, 500+, darmowe leki po 75`tce, opodatkowanie tych złych etc. – a gdzie uzdrawianie prawa w Polsce? To przecież fundament przywrócenia normalności w kraju.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Multimir
Portret użytkownika Multimir


Komentarze

Portret użytkownika Multimir

Trzeba rozliczać PiS z

Trzeba rozliczać PiS z faktycznych działań naprawczych, bo po PiS zamilkł w tych kwestiach. Nie ma nawet propagandowych zapowiedzi najważniejszych przemian. W zamian są przeciągane jałowe przepychanki polityczne, Smoleńsk, 500+, darmowe leki po 75`tce, opodatkowanie tych złych etc. – a gdzie uzdrawianie prawa w Polsce? To przecież fundament przywrócenia normalności w kraju.
(jest to zakończenie notki ze strony 2 )

Strony

Skomentuj