Czy papież Franciszek jest poganinem? Wierni krytykują go za kult bogini Pachamama

Kategorie: 

Źródło: twitter.com

Grupa ponad stu kapłanów i liczne grono świeckich katolików opublikowało dokument zatytułowany "Protest przeciwko świętokradczym aktom papieża Franciszka". Chodzi o kult pogańskich figurek tak zwanej bogini Pachamama, do którego doszło w trakcie tak zwanego Synodu Amazońskiego, który zakończył się niedawno w Rzymie.

 

W przeszłości dochodziło już do tego, że niektórzy duchowni pisali do papieża listy z prośbami o wyjaśnienie tej czy innej sprawy. Było tak na przykład gdy niektórzy kardynałowie zszokowali się tym co pan Bergoglio umieścił w papieskiej adhortacji "Amoris Laetitia". Zadali pytania o interpretację zaleceń, które ich zdaniem szły w sprzeczności z nauką kościoła i nie doczekali się odpowiedzi. 

 

Podobnie było gdy, zarzuty względem pana Bergoglio wysuwał arcybiskup Carlo Vigano, który krytykował brak reakcji względem skandali homoseksualnych w amerykańskim kościele. Nie doczekał się odpowiedzi, ale został skrytykowany. Zapewne i ten list, oburzonych pogaństwem papieża wiernych, zostanie przez niego zignorowany. 

Sytuacja jest poważna, bo Ojcu Świętemu zarzucono świętokradztwo i pogaństwo. Chodzi o uczestnictwie głowy kościoła w bałwochwalczym rytuale odprawionym 4 października, podczas obrad tak zwanego Synodu Amazońskiego. Zdaniem oburzonych wiernych, papież zezwolił na kult pogańskich bóstw w Ogrodach Watykańskich, co de facto desakralizuje znajdujące się w pobliżu groby męczenników z początków chrześcijaństwa w tym samego apostoła Piotra. 

 

W akcie bałwochwalstwa uczestniczył sam papież, który nawet pobłogosławił figurkę Pachamany. Jakby tego było mało, 7 października bożek Pachamama został umieszczony przed głównym ołtarzem w bazylice św. Piotra. Potem Pachamama została wyniesiona w uroczystej procesji do budynku w którym odbywał się Synod. Papież Franciszek dołączył do szamanów i odmawiał modlitwy podczas trwania tego pogańskiego rytuału. Potem jeszcze przeprosił pogan za to, że bożek Pachamama był dotychczas usuwany z południowoamerykańskich kościołów.

Zachowania papieża sugerują, że w pełni akceptuje on kukty pogańskie i widzi dla nich jakąś szansę na zaistnienie w Chrześcijaństwie. Wprowadza to w nie lada konsternację duchownych i wiernych na całym świecie. Niektórzy polscy księża zaczęli się nawet zastanawiać nad umieszczeniem w kościele wizerunków Światowida. Kontrowersyjne zachowania postępowego do bólu papieża jezuity wbijają wielki klin w kościół dzieląc go jak nigdy wcześniej. Schizma wisi w powietrzu, a Katolicyzm w wersji Franciszka ewoluuje w kierunku jakiejś dziwnej światowej religii w stylu dla każdego coś miłego. Katolicy właśnie próbują sobie to jakoś wyjaśnić, ale łatwe to nie jest.

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika osa

Papież próbuje uratować

Papież próbuje uratować rozpadający się Kościół. I robi to mądrze, chce pozyskać nowych wiernych, przyciągnąć z powrotem tych, którzy nie są fanatykami i dzielą różne światopoglądy, a także poprawić jego wizerunek i szacunek u reszty świata, która ni jest spod znaku krzyża.

Najbatdziej pogańscy są ci fanatycy, którzy chcą być bardziej papiescy niż papież. Ich pogarda, nienawiść, prymitywizm, pycha i zadufanie jest właśnie tym co przez setki lat żywiło zepsucie i prowadziło do barbarzyństw i zbrodni pod sztandarami Kościoła.

Próba obalenia takiego papieża i wprowadzenie kogoś, kto powróci do poprzednich linii przypieczętuje koniec tej religii...

 

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Napiszę krótko bo tu ktoś

Napiszę krótko bo tu ktoś nowy spamuje koszernym rozwlekłym skisem. Narodzie! Czy Polacy wiedzą, że Licheń jest inżynieryjną kopią Watykanu!? Rabin Katz ksywa Wojtyła dał mafii zawczasu cynk, że Wati-Canus (w tłumaczeniu dosłownym: bagno-psów) upadnie z kretesem... Dlatego już na 40 lat przed upadkiem zbudowali sobie tu rezerwowe gniazdo nr 2.

Portret użytkownika Pao1

To, co się teraz dzieje, jest

To, co się teraz dzieje, jest zwiedzeniem...

 

Jest tylko Jeden Bóg, w Trójcy Przenajświętszej...

Bóg Ojciec,

Syn Boży,

Duch Święty...

 

Każdy, w swoim sercu ma rozeznanie, co ”ma pozór zła”...

 

”16 Położył przed tobą ogień i wodę,
co zechcesz, po to wyciągniesz rękę.
17 Przed ludźmi życie i śmierć,
co ci się podoba, to będzie ci dane.„

 

Ogień boli, kosztuje Cię wolność, którą dajesz Bogu...

Kosztuje Cię miłość... a czasem i życie...

Otrzymasz po tysiąckroć, co oddałeś dobrowolnie...

Człowieku, nie patrz, na ten świat swobodnie...

Nic nie ma bez echa...

Nic nie przejdzie dowolnie...

Jest grzech... jest i kara...

Sam prosiłbyś o nią,

Gdybyś wiedział, cóż w piekle czeka Cię za mara...

Jak męki to są wielkie...

Jak to jest cierpieć męki wieczne...

Daleko od Boga...

Od miłości i ciepła...

Chwil najpiękniejszych...

Daleko od bliskich...

Oj, męka to jest wieczna...

Nikt, nigdy nie poda Ci dłoni...

Nikt, przed bólem, nie osłoni...

Nikt, nie przytuli, nie powie przepraszam...

...dziękuję... nikt nie powie... żałuję...

 

 

Woda, to jak świat, płynie swobodnie...

Zanim spostrzeżesz, popłyniesz w jego zbrodnie...

Cieszyć się będziesz jednak krótko...

Bo świat ten, jest tylko furtką...

Proszę nie upadaj w wodę...

A jeśli upadniesz, to poproś,

a w ogień Cię podniosę...

W ogień co wypala i boli...

W ogień, co z frajerami, się w tańcu nie pie*doli...

Ogień, wypala i boli...

Woda pogrąża, ale nie koi...

Nie ugasi bólu pragnienia...

Utoniesz, nim spostrzeżesz,

że mogłeś, kiedyś, wydostać się z bólu istnienia...

 

...

 

Tak bardzo pragnę Twojego zbawienia,

że nawet teraz, błaźnię się,

Tymi słowami, dla Twego istnienia...

Chociaż nicością jesteś...

Pyłkiem... prochem... myślą tylko...

To za Ciebie, oddałbym wszystko...

 

Życie oddałem, bo tylko to miałem...

Rodzinę szczęśliwą, największa ofiara...

Po to człowiek żyje, po to oddycha, po to się stara...

 

Nigdy nie pojmiesz, co zrobiłem dla Ciebie...

Pokonałem śmierć,

Byś Ty mógł zaznać życia wiecznego...

...w Moim i Twoim Niebie...

 

Tam jest Twój dom, o człecze szary...

Czemu tak kpisz, ze swojej przyszłej kary...?

Jak możesz tak nie kochać miłości...?

Jak, dla innych nie możesz mieć litości...?

 

Jak dusza Twoja, która jest przecież Moja...

Jak Ona nienawidzi Cię bardzo,

że prowadzisz Ją, tą drogą marną...

 

Czemu zabijasz moje dzieci...?

Gdzie Ty je prowadzisz...?

 

Tam gdzie ogień wieczny...?

Tam gdzie miłosne pragnie Me nie wzleci...?

 

Czemu nienawidzisz Jedynej Prawdziwej Potęgi...?

Czemu obce są Tobie, Mej miłości wstęgi...?

Czemu droga Twoja, choć krótka...

Zapominasz, że kara Twoja...

Nie będzie jak jeden dzień...

Nie będzie krótka...

 

Na zawsze odpowiesz, ile dusz zgubiłeś...

Jak wieczność palić Cię będzie...

Pomyślałeś...? Czy już się zgubiłeś...?

 

Ty wiesz, z czego sobie kpisz...

Jesteś tak głupi? Czy dalej tylko śnisz...?

 

Potęgą jest Miłość, co wszystko pochłania...

Miłość was pochłonie... nic Was nie ochrania...

 

Nigdy przed Bogiem, żaden wróg się nie ostał...

Ten, co tak myślał, sam w wieczności pozostał...

Nie ma nikogo, kto by go wspierał...

Z tych, co nie kochali, jeden drugiego pożerał...

 

Tam nie ma nic...

 

Nic nie ma, poza miłością...

 

To co poza miłością, jest ciemnością...

Nie ma tam prawdy... jest tylko nicością...

Portret użytkownika ronin

coraz bardziej mi sie podoba

coraz bardziej mi sie podoba ten papiez a nasze wyznania poganskie i neopoganskie wiara w swiete drzewa , i w magie oparte na wiare w energie lub religie azji rowniez oparte na energii czym jest gorsza od wyznan ksiegi nie opartych o energie czyli zydow,chrzecijan,muzulmanow ??

Portret użytkownika Pao1

Ale teraz polecę... patrz

Ale teraz polecę... patrz tylko Smile

 

To, co się teraz dzieje, jest zwiedzeniem...

 

Jest tylko Jeden Bóg, w Trójcy Przenajświętszej...

Bóg Ojciec,

Syn Boży,

Duch Święty...

 

Każdy, w swoim sercu ma rozeznanie, co ”ma pozór zła”...

 

”16 Położył przed tobą ogień i wodę,
co zechcesz, po to wyciągniesz rękę.
17 Przed ludźmi życie i śmierć,
co ci się podoba, to będzie ci dane.„

 

Ogień boli, kosztuje Cię wolność, którą dajesz Bogu...

Kosztuje Cię miłość... a czasem i życie...

Otrzymasz po tysiąckroć, co oddałeś dobrowolnie...

Człowieku, nie patrz, na ten świat swobodnie...

Nic nie ma bez echa...

Nic nie przejdzie dowolnie...

Jest grzech... jest i kara...

Sam prosiłbyś o nią,

Gdybyś wiedział, cóż w piekle czeka Cię za mara...

Jak męki to są wielkie...

Jak to jest cierpieć męki wieczne...

Daleko od Boga...

Od miłości i ciepła...

Chwil najpiękniejszych...

Daleko od bliskich...

Oj, męka to jest wieczna...

Nikt, nigdy nie poda Ci dłoni...

Nikt, przed bólem, nie osłoni...

Nikt, nie przytuli, nie powie przepraszam...

...dziękuję... nikt nie powie... żałuję...

 

 

Woda, to jak świat, płynie swobodnie...

Zanim spostrzeżesz, popłyniesz w jego zbrodnie...

Cieszyć się będziesz jednak krótko...

Bo świat ten, jest tylko furtką...

Proszę nie upadaj w wodę...

A jeśli upadniesz, to poproś,

a w ogień Cię podniosę...

W ogień co wypala i boli...

W ogień, co z frajerami, się w tańcu nie pie*doli...

Ogień, wypala i boli...

Woda pogrąża, ale nie koi...

Nie ugasi bólu pragnienia...

Utoniesz, nim spostrzeżesz,

że mogłeś, kiedyś, wydostać się z bólu istnienia...

 

...

 

Tak bardzo pragnę Twojego zbawienia,

że nawet teraz, błaźnię się,

Tymi słowami, dla Twego istnienia...

Chociaż nicością jesteś...

Pyłkiem... prochem... myślą tylko...

To za Ciebie, oddałbym wszystko...

 

Życie oddałem, bo tylko to miałem...

Rodzinę szczęśliwą, największa ofiara...

Po to człowiek żyje, po to oddycha, po to się stara...

 

Nigdy nie pojmiesz, co zrobiłem dla Ciebie...

Pokonałem śmierć,

Byś Ty mógł zaznać życia wiecznego...

...w Moim i Twoim Niebie...

 

Tam jest Twój dom, o człecze szary...

Czemu tak kpisz, ze swojej przyszłej kary...?

Jak możesz tak nie kochać miłości...?

Jak, dla innych nie możesz mieć litości...?

 

Jak dusza Twoja, która jest przecież Moja...

Jak Ona nienawidzi Cię bardzo,

że prowadzisz Ją, tą drogą marną...

 

Czemu zabijasz moje dzieci...?

Gdzie Ty je prowadzisz...?

 

Tam gdzie ogień wieczny...?

Tam gdzie miłosne pragnie Me nie wzleci...?

 

Czemu nienawidzisz Jedynej Prawdziwej Potęgi...?

Czemu obce są Tobie, Mej miłości wstęgi...?

Czemu droga Twoja, choć krótka...

Zapominasz, że kara Twoja...

Nie będzie jak jeden dzień...

Nie będzie krótka...

 

Na zawsze odpowiesz, ile dusz zgubiłeś...

Jak wieczność palić Cię będzie...

Pomyślałeś...? Czy już się zgubiłeś...?

 

Ty wiesz, z czego sobie kpisz...

Jesteś tak głupi? Czy dalej tylko śnisz...?

 

Potęgą jest Miłość, co wszystko pochłania...

Miłość was pochłonie... nic Was nie ochrania...

 

Nigdy przed Bogiem, żaden wróg się nie ostał...

Ten, co tak myślał, sam w wieczności pozostał...

Nie ma nikogo, kto by go wspierał...

Z tych, co nie kochali, jeden drugiego pożerał...

 

Tam nie ma nic...

 

Nic nie ma, poza miłością...

 

To co poza miłością, jest ciemnością...

Nie ma tam prawdy... jest tylko nicością...

Portret użytkownika JackBB

Tak się przejmuje inne

Tak się przejmuje inne wierzenia, po czasie wkręcą tym Indianom, że ta pachamamma to sama dziewica co ma ryja i już cała Amazonia będzie tfu... licka. I zakład o stówę, że tak będzie do max 20 lat! 

____________________________

DUMNY Z BYCIA POLAKIEM

DUMNY Z BYCIA SŁOWIANINEM

DUMNY Z BYCIA BIAŁYM

Strony

Skomentuj