Czy epidemia koronawirusa ma na celu wprowadzenie światowego komunizmu?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wirus SARS-CoV-2, który rzekomo pochodzi z komunistycznych Chin i w ciągu trzech miesięcy przeobraził naszą rzeczywistość niczym wojna światowa. W ekspresowym tempie zaszły ogromne zmiany społeczne, a skutecznie przestraszeni ludzie dobrowolnie zgodzili się na niewyobrażalny wcześniej zamordyzm. Wiele osób zastanawia się jaki jest rzeczywisty cel tego wszystkiego. Coraz więcej poszlak wskazuje na to, że chodzi o coś innego niż zachowanie dobrego zdrowia obywateli. Czy celem pandemii koronawirusa jest powstanie globalnego komunizmu?

 

Ludzkość znalazła się na drodze do szybkiego zniewolenia. Epidemia rozpętana na całym świecie może mieć coś na celu, na przykład stworzenie ogólnoświatowego komunizmu. Wywołany epidemią kryzys wydaje się być idealnym pretekstem do zmian, które bez sztucznie indukowanego strachu, nigdy nie zostałyby zaakceptowane. Teraz sytuacja jest inna i konstruktorzy globalnego komunizmu kują żelazo póki gorące. 

 

Tak się składa, że ten straszny wirus, który przechorowuje się w większości bezobjawowo i który o zgrozo spowodował śmierć 200 osób w Polsce (licząc zgony wyłącznie na Covid-19) aż w trzy miesiące, pochodzi z komunistycznych Chin. A ci, którzy rozpętali ogólnoświatową panikę to oskarżani o komunistyczne resentymenty specjaliści ze Światowej Organizacji Zdrowia.

 

Już wcześniej próbowali oni wzniecić ogólnoświatową pandemię w 2009 roku, przy okazji wirusa AH1N1, ale nie wszyscy dali się wtedy wpędzić w doradztwo WHO, a potem okazało się, że ci którzy tego nie zrobili, w tym Polska, dobrze na tym wyszli. Tym razem WHO postawiło na testy, których nie zalecano przy AH1N1 i udało się stopniowe wywołanie atmosfery strachu.

 

Podziałało to tak dobrze, że niemal cały świat zmienił się w wielki komunistyczny gułag. Ludzie zostali zamknięci w domach, mieli jednak pracować, zdalnie, bać się wirusa i służb porządkowych czatujących na nich na zewnątrz. To wszystko udało się przeprowadzić bardzo sprawnie a społeczeństwo ze bez sprzeciwu oddało swoją wolność. 

 

Jeszcze teraz niektórzy patrzą ze zdumieniem na rozwój wypadków, nie rozumiejąc jak to się stało, że nagle znaleźliśmy się w takiej dziwnej rzeczywistości, zwanej Nową Normalnością, a nasze życie przypomina mało śmieszną operetkę z balem maskowym. Jednak to co pozornie wygląda na kryzys medyczny może być de facto zaplanowanym resetem, który ma otworzyć drogę dla Nowego Porządku Świata. Czas pokaże czy będzie on przypominał komunizm czy może bardziej świat z powieści Orwella. 

 

Gdy Ronald Reagan zdefiniował komunizm jako ideologię zbrodniczą postanowił zniszczyć go doprowadzając do upadku tzw. Imperium Zła, z którym go utożsamiał, czyli ZSRR. Ostatecznie udało mu się doprowadzić do upadku Związku Radzieckiego, ale okazało się, że nie oznaczało to bynajmniej końca komunizmu. 

 

Zwolenników tej zbrodniczej ideologii jest w naszych czasach zatrważająco dużo. Dzieje się tak głównie dlatego, że inkubatorami nowożytnego komunizmu stały się niemal wszystkie wyższe uczelnie. To właśnie tam pedagodzy i profesorowie dbają o przetrwanie idei Marksa oraz szkolą swoich następców, którzy zatruwają komunistycznymi nonsensami kolejne pokolenia. 

 

Teraz w obliczu koronawirusowej paranoi, ci komuniści czują wiatr w żagle i postrzegają wygenerowany kryzys jako okazję do narzucenia swoich marksistowskich ideałów. Krytykuje się kapitalizm

 

Gdy George Soros stwierdza, że to co się dzieje to kryzys jego życia i moment rewolucyjny, to można się spodziewać wszystkiego najgorszego. Pierwsze tego objawy oglądamy właśnie w USA, gdzie skrajna lewica postanowiła spróbować rewolucji przy okazji protestów rasowych. Skończyło się to uznaniem za oceanem Antify za organizację terrorystyczną.

 

Dzisiejsi komuniści już jawnie się afiszują ze swoimi przekonaniami jak ci z Unii Europejskiej gloryfikujący Karola Marksa i Altiero Spinellego, włoskiego komucha, który za swoje niebezpieczne pomysły walki z państwami narodowymi opisane w Manifeście z Ventotene, jest hołubiony niczym truchło Lenina za czasów Związku Radzieckiego. Unia Europejska już coraz mniej udaje, że jest czymś innym niż lokalną europejską emanacją komunistycznej międzynarodówki, a Polska jest jej członkiem.

 

Koronawirus i rozkręcona przy jego okazji psychoza, stwarza możliwość narzucenia komunizmu, także w Polsce. Oczywiście po rebrandingu będzie nazywany inaczej, na przykład Nową Normalnością. Z tym, że ta "normalność" będzie przypominać raczej nienormalność jaką jeszcze pamiętają ci, którzy żyli w PRL. To właśnie oni najszybciej zauważają, że jest coś nie tak i system niebezpiecznie zbliżył się do tego znanego z czasów komunizmu. Chociaż niektórzy stwierdzają, że obecnie jest nawet gorzej i trudno się z tym nie zgodzić. 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Czy epidemia koronawirusa ma

Czy epidemia koronawirusa ma być wprowadzeniem nowego prządku na świecie ? To jest całkiem możliwe i na to wygląda. Dlaczego jednak ten NWO ma być komunistyczny tego, to doprawdy nie wiem.NWO może być dowolnie każdym systemem po trochu i wymiennie ( bo tych, co go zaplanowali to mało obchodzi) Chodzi o to, że wszyscy staniemy się już całkiem i bez zbytniego przebierania w kamuflażach rzeczywistości....JESZCZE TANSZYMI NIEWOLNIKAMI niż dotychczas.I o to właśnie chodzi ! A że się tak czy owak nazywa, to już jest sprawa drugorzędna.Nazewnictwo NWO pozostawiono maluczkim kartofelkom.Niech się gawiedź bawi w słówka Smile

Portret użytkownika człowieknieistotny

Jak już wcześniej pisałem,

Jak już wcześniej pisałem, żyjemy od dawna w świecie NWO a kluczowy moment było kiedy pojawiły się smartfony, google, social media. Sami się dajemy inwigilowac, różnica pomiedzy wersją DEMO a finalną NWO jest taka że teraz możesz zostawić wszystko co szpieguje w domu (pomijając uliczny monitoring). A tak będzie to pod skórą czy w jakikolwiek inny sposób dodając nam wzamian przydatne "opcje" takie jak wszystko w jednym w czipie, że nie będziesz potrzebował niczego co teraz musisz mieć gdy wychodzisz z domu. Także ja nie rozumiem tej całej paniki przed NWO skoro już w tym jesteśmy. Musimy tylko stwierdzić jeden fakt, wszyscy obudzili się za późno. Proszę przyznać się kto na dzień dzisiejszy potrafiłby żyć bez smartfona, czy całego internetu ? NIKT.

Portret użytkownika tubylec

Ja potrafię. Bez telefonu, bo

Ja potrafię. Bez telefonu, bo smartfona nigdy nie miałem, obywam się od początku roku i jest mi z tą zmianą bardzo dobrze .. teraz przymierzam się do odejścia od internetu, próba generalna dopiero przede mną. Doskonale rozumiem że przyjdzie moment kiedy odejdę od wielu technologii i ćwiczę to odchodzenie już teraz.

Portret użytkownika Maryjan_66

Cała 'epidemia' wymnknęła sie

Cała 'epidemia' wymnknęła sie spod kontroli, stała się bronią obosieczną. Krótkofalowo zaciska bardziej uprzęż na obywwatelu, długofalowo, rozkłada skrzętnie budowany system od środka. Kto się nie udusi to zwariuje, a jeśli jednak nie zwariuje - smycz przestanie dla niego istnieć.

Portret użytkownika tubylec

Nadal uważam że wirus nie

Nadal uważam że wirus nie istnieje. Został wymyślony tak samo jak Kaczor Donald, Spiderman czy inna postać z kreskówki. Przypisane mu zostały pewne cechy, zostało nadane imię COVID-19 i kreskówka się kręci .. codziennie nowy odcinek i codziennie poznajemy nowe "fakty" o bohaterze naszej nowej kreskówki .. raz jest tu a raz tam, tu zabił tylu a tam tylu, jaki to on groźny i jakie ma supermoce. Zaprawdę .. sztuka kłamstwa weszła na wyższy poziom .. stworzyła postać z kreskówki ale taką że połowa ludzi uwierzyła w jej realne istnienie. Tymczasem wirusa nikt z nas nie widział. Nawet gdybyście patrzyli na obraz pod mikroskopem to czy wiedzielibyście który twór to koronawirus a który co innego? No właśnie .. bohater naszej kreskówki jest tak mały że nikomu nawet się nie chce go szukać, a nawet gdyby ktoś się wysilił i go znalazł to i tak nie mógłby na 100% stwierdzić że to na pewno on i że na pewno posiada takie cechy jakie mu się przypisuje. Jest nieweryfikowalny dla zwykłego obywatela tej planety który nie posiada profesjonalnego sprzętu ani wiedzy jak interpretować obraz pod mikroskopem. Pozostaje wierzyć lub nie wierzyć w jego istnienie. Uwierzyłbym gdybym zobaczył prawdziwą pandemię .. taką że co 10 człowiek pada. Tymczasem .. nie znam nikogo kto by chorował lub umarł z powodu koronawirusa .. i nie znam nikogo kto by takie osoby znał. Widzę za to fałszowanie statystyk, dotacje dla lekarzy i pielęgniarek za stwierdzanie wirusa u pacjentów i inne próby sztucznego zrobienia wrażenia że wirus naprawdę istnieje i oczywiście szukanie pretekstu do wstrzyknięcia wszystkim swoich cholernych szczepionek. To mnie utwierdza w przekonaniu że jednak go nie ma ale pewnej grupie ludzi bardzo zależy żeby wszyscy wierzyli że jest.I ta grupa ludzi odwala całą inscenizację, manipulując obrazami, naciągając fakty i wynajmując aktorów kryzysowych żeby przekonać wszystkich do fałszu. A jednocześnie bawi się aż do łez obserwując jakie głupoty ludzie są w stanie wymyślić wierząc w bohatera ich kreskówki. A gdybyście w przyszłości mieli jakiś problem i powiedzieli im: "oszukaliście nas", to wam odpowiedzą: "tak, oszukaliśmy .. chcieliśmy sprawdzić ilu z was nie odróżnia prawdy od fikcji, ilu z was jest na tyle głupich że da sobie zrobić to czy tamto z powodu wymyślonego wirusa. Ale sami sobie jesteście winni .. kazał wam kto wierzyć w te bajki o wirusie? Skoro gotowi jesteście dać się zabić z powodu wymyślonej przez kogoś bajki to nie zasługujecie na to by żyć". I będą mieli rację. Planeta i życie na niej ma ewoluować a nie być wylęgarnią debili, tak jak teraz .. dalej zostają tu tylko ludzie inteligentni, którzy nie dają sobie wcisnąć kitu .. cała reszta niestety zginie z powodu swojej głębokiej wiary w realność fikcji.
A co będzie jak elity odpalą Bluebeam? Wtedy dopiero cała zamaskowana trzoda padnie mordami w błoto ze strachu bo zobaczyli Boooga i usłyszeli jego głos. Większość nawet nie przypuszcza jakie jeszcze atrakcje przed nimi .. wirus to dopiero trailer takiego filmu jakiego jeszcze nie było, nawet na Netflixie.
Myślę że to jest wielki test dla ludzkości, sprawdzający każdego z nas z osobna czy jesteśmy w stanie przebić się przez sieć kłamstw która jest utkana bardzo subtelnie.

Portret użytkownika rudy 102

Teori spiskowych na temat

Teori spiskowych na temat wirusa powstało już tyle, że można książkę na ten temat napisać.

Też mam swoją teorię, ktoś wypuścił wirusa po to by wystraszyć ludzi którzy potem sami polecą się zaszczepić i zaczipować, i nikt nie będzie musiał nikogo zmuszać do tego, bo wiadomo że nikt nie lubi jak się mu rozkazuje i mogłoby dojść do ogólnoświatowego buntu, a tak to ludzie ze strachu sami się zaszczepią. Po co to wszystko? A po to żeby bogacze którzy mają niskończoną ilość chajsu, mogli sobie i swojej rodzinie wyszukiwać, wśród tych zaczipowanych ludzi, a zwłaszcza wśród dzieci, dawców komurek macierzystych i narządów. Bogacze chcą żyć jak najdłużej, a najlepiej to wiecznie, ktoś kto ma taki majątek jak Gates zrobi wszystko i wyda każde pieniądze żeby siebie uratować. Zwróccie uwagę, że już teraz mamy prywatne banki komurek macierzystych które są pobierane z pępowiny od noworodków w szpitalach i mało kto sobie zdaje z tego sprawę, a znaleźć idealnego genetycznego bliźniaka nie jest łatwo, najlepiej każdego człowieka zaczipować i wtedy taki gates może sobie przebierać z pośród miliardów potęcjalnych dawców. Nie od dziś wiadomo że komórki macierzyste potrafią zdziałać cuda.

Druga moja teoria, to wprowadzenie sztucznej inteligencji, stworzenie świata jak z filmu "Ja Robot" z Willem Smithem.

Ludzi pozamyka się ponownie w domach przez nawracające pandemię, i wielkie korporacje będą nam za grubą kasę sprzedawać roboty które za nas będą pracować, bez wirusa nikt sie nie zgodzi żeby zastąpiły nas maszyny i cały świat by sie zbuntował, ale że jest wirus to już można wprowadzać nowy porządek świata w każdej postaci, wystarczy tylko dobrze nastraszyć ludzi a poddadzą się wszystkiemu...

Jak widać, każdy może wymyślić jakąś teorie:)

Portret użytkownika Pegaz

Duzo jest racji w tym co

Duzo jest racji w tym co piszesz, wirus jest, tylko nie tak zjadliwy jak nam wciskają media. Ja uważam że to była tylko próba generalna, a to co nastapi będzie bardzo złe dla ludzkości, na domiar złego 'oni' wiedzą że mogą zrobić prawie wszystko z ludźmi i mało kto się przeciwstawi, to jest wojna o wasze duszę ale o tym przekonacie się po śmierci. 

Portret użytkownika inzynier magister

W Warszawie odbył się IV

W Warszawie odbył się IV Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień. Mimo czasu epidemii zgromadził on rekordową liczbę uczestników. Wbrew temu co sugeruje większość mediów nie byli to „antyszczepionkowcy”, ale działacze pro wolnościowi, sprzeciwiający się wymuszaniu zabiegów medycznych.

Protest miał charakter pokojowy. Udział w nim wzięły całe rodziny. Była to manifestacja braku zgody na wymuszania zabiegów medycznych oraz sprzeciw wobec planów globalnej kontroli. „Nie chcemy odbierania nam podstawowych praw i śledzenia na fali ogłoszonej epidemii. Nie chcemy totalitaryzmu rodem z książki George’a Orwella. Stop COVID-1984!” – podkreślają organizatorzy. Jak wskazują, jesteśmy wolnymi ludźmi i żadna władza nie jest właścicielem naszych ciał.

Ten pro wolnościowy ruch jest skupiony wokół Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepionkach „STOP NOP”. W odniesieniu do szczepień wyznaje on prostą zasadę: „jest ryzyko, musi być wybór” i walczy z anomaliami w tym zakresie. Tymczasem większość mediów błędnie i z uporem określa tę grupę ludzi mianem „antyszczepionkowców”.

W sobotnim proteście udział wziął m.in. poseł Grzegorz Barun oraz Wojciech Cejrowski. W rozmowie z Mediami Narodowymi podczas marszu, Cejrowski wskazywał, że protestujący starają się „zatrzymać tyranię strzykawki, tyranię lekarza, który zarządza Pańskim ciałem i decyduje za Pana (...) mnie to oburza”. Jak podkreślał, przymus prowadzi do tyranii, a te prowadzą do śmierci.

Wojciech Cejrowski zapytany o postawę zwolenników aborcji, którzy z jednej strony chcą znieść wszelkie ograniczenia dotyczące zabijania nienarodzonych w łonach matek, z drugiej aborcja chcą wprowadzenia przymusu szczepień ocenił, że nie dziwi go tu brak logiki. - Szatan nie posługuje się logiką, tylko każdym narzędziem. Jeśli posługuje się czasem prawdą, to po to żeby oszukać. Szatan wykorzysta każde możliwe narzędzie i każda osobę, która mu na to pozwoli. Tam nie ma logiki. Strona przeciwna nie stosuje zasad, stosuje przemoc – dodał.

Cejrowski ocenił również, że postulaty głoszone na proteście nie interesują władzy, bo ta jest zainteresowany tym, by wszystkich wyszczepić. Tymczasem regułą w takich sprawach winno być to, że pacjenci pytani są o zdanie – o to czy życzą sobie stosowania danej procedury medycznej, zaś lekarz powinien umieć ją obronić. To rodzi zaufanie. Finalnie jednak pacjent musi mieć prawo do weta.

W protreście udział wzięło około 2 tys. osób.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Geniu

Protest był, a tak jakby go

Protest był, a tak jakby go nie było. Wszystkie media kompletnie zignorowały temat pomimo tak dużej ilości protestujących, i żadnej wzmianki ani w TV pis, ani w TV opozycji nie widziałem, ale to że Dude gdzieś tam wygwizdało kilka osób to będą trąbić przez cały tydzień w tv i internetach, albo o srajwirusie którego 99% ludzi przechodzi bez objawowo, a reszta ten 1% to pewnie zwykłe przeziębienie ma, ale wystarczyło żeby cały świat padł na kolana, a media do dzisiaj innego tematu nie poruszają, tylko wirus i wybory wciąż.

Osobiście nie znam nikogo chorego na covid, nikogo kto by miał jakieś objawy albo umarł, moi znajomi też nikogo takiego nie znają mimo że mieszkam w miejscu gdzie najwięcej jest niby zarażonych, ale za to dzieci kalekie które miały powikłania po szczepionce znam sporo, takie które mają autyzm, i inne choroby np. astma i wszystko udokumentowane jako powikłanie po szczepieniu. Mój kolega z tej samej ulicy nie dostał nawet złotówki jakiegokolwiek odszkodowania na dziecko mimo że szpital oficjalnie zakwalifikował zapalenie opon mózgowych jako powikłanie po szczepionce na ospę... o takich rzeczach żadne media słowem nie pisną, a to jest prawdziwa plaga, takich dzieci jest pełno w około nas, dzieci które miały 10 stopni w skali apgar i nagle po szczepieniu stały się warzywami. Oczywiście corona virus i szukanie kolejnych zabójczych szczepionek ważniejsze.

Portret użytkownika euklides

No i najważniejsze - nie

No i najważniejsze - nie można polegać na złotówce. Trzeba przejść na złoto, srebro, kryptowaluty. Inaczej NIC nie wskóraci. Oczywiście nie sądzę by stado lemingów w maseczkach było stać na taki zryw, ale cóż, różne cuda się zdarzają...

Strony

Skomentuj