Czy doniesienia o tajemniczych zdarzeniach wewnątrz Wielkiej Piramidy, mogą być prawdziwe?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Egipskie piramidy od wieków rozpalają naszą wyobraźnię swoją niezwykłą konstrukcją i tajemniczością. Pojawiły się swego czasu wiarygodne doniesienia o manifestacjach paranormalnych zjawisk wewnątrz nich. Ile w tym prawdy, a ile legendy?

O dziwnych wydarzeniach w Wielkiej Piramidzie, donoszą na przykład niepotwierdzone relacje o tym, że Napoleon w trakcie wyprawy do Egiptu wszedł do Piramidy Cheopsa. Poprosił o to, aby w jednym z pomieszczeń zostawić go samego. Po pewnym czasie wyszedł przerażony i nikomu nie mówił, co się stało w tym miejscu.

Czy jest inne źródło, które potwierdza tajemnicze zjawiska wewnątrz Wielkiej Piramidy?

Brytyjczyk Paul Brunton był mędrcem, mistykiem, filozofem, pisarzem, podróżnikiem i dziennikarzem. Napisał kilka książek o swoich duchowych poszukiwaniach, z których najbardziej znaną jest A Search in Secret India, której polski przekład nosi tytuł Ścieżkami jogów. Zafascynowany mistycznymi tradycjami Wschodu, zapragnął przekazać je Zachodowi.

Brunton jest też autorem innej książki, której tytuł brzmi A Search in Secret Egypt . Zawiera ona opis nocy spędzonej przez niego w Wielkiej Piramidzie. Jak się okazuje, jest to doświadczenie, które nie mogłoby być udziałem niedojrzałego praktyka, który po prostu umarłby ze strachu. Paul Brunton występując o zgodę na pobyt w Wielkiej Piramidzie do rządu egipskiego, który był jej właścicielem, napotkał od razu duże trudności. Odsyłano go ciągle od Egipskiego Departamentu do spraw Antyków do Departamentu Policji. Ostateczną zgodę wydał mu komendant policji miasta Kair. To on stał się w pełni odpowiedzialna za jego pobyt w piramidzie aż do następnego dnia. Został do niej zaprowadzony przez policyjnego konstabla, który przekazał stosowne instrukcje uzbrojonej gwardii, stojącej przed budowlą.

Paul Brunton

Brunton został zamknięty w piramidzie żelazną kratą. Był jednym z ostatnich, który uzyskał zgodę na spędzenie nocy w tym najbardziej znanym egipskim monumencie. W środku powoli przeszedł przez galerię do Komnaty Króla. Jedynym obiektem w tej Komnacie jest prostokątny granitowy sarkofag bez wieka. Prawdopodobnie zawierał ciało króla, zamknięte w wewnętrznej trumnie z drewna. Brunton usiadł przy granitowym sarkofagu i zgasił światło. Pościł przez trzy dni przed eksperymentem, aby być bardziej wrażliwym na wszystko, co mogłoby się przydarzyć podczas jego czuwania.

Po wielu godzinach zaczął odczuwać wokół siebie wrogo uosobione siły, dziwne cienie zgromadziły się dookoła niego, a ciemna zjawa groźnie zbliżała się ku niemu. Zdawały potwierdzać się wszystkie legendy o demonach polujących dookoła piramidy, opowiedziane mu przez Arabów.

Wkrótce krąg złowrogich istnień otoczył go, były to „elementalne monstra”, „odrażające demony z podziemnego świata”,  jak opisał to w swojej książce. Pomimo narastającej paniki, oparł się pokusie zapalenia światła i postanowił przetrwać.  To właśnie ta determinacja go uratowała. Elementalne stwory nagle znikły i w ciemnościach zapanowała znowu cisza. Niedługo potem pojawiły się życzliwe istoty w ceremonialnych szatach wysokich egipskich kapłanów. Starożytne postaci poprowadziły Bruntona przez tajemne przejście w Piramidzie do Sali Nauki. Duch brytyjskiego mistyka opuścił fizyczne ciało i udał się w „regiony poza śmiercią”. Brunton opisywał, jak wpatrywał się w swoje, leżące twarzą w dół, bezwładne ciało i obserwował sznur słabej srebrnej poświaty, emanującej z jego duchowej istoty do fizycznego ciała.

Jego starożytni przewodnicy przekazali mu różne informacje, łącznie z tą, że Piramida została zbudowana w czasach Atlantydy, i że zawiera w sobie tajemną komnatę i starożytne rejestry.

Co zawiera w sobie owa komnata, tego Brunton nie ujawnił. Jednak jej potencjalne istnienie oraz informacje w niej ukryte mogą potwierdzać to, co powiedział kiedyś słynny jasnowidz Edgar Cayce, który orzekł, że „otwarcie Wielkiej Piramidy będzie największym wydarzeniem, które czeka ludzkość, będzie przełomem w dziejach.”

Doświadczeń opisanych przez Paula Bruntona nie można traktować wyłącznie w kategoriach literackiej fikcji. To człowiek niezwykle wiarygodny, spotkał na swej drodze wielu joginów obdarzonych nadnaturalnymi mocami i z całą pewnością nie było przypadkiem to, że to akurat on doświadczył paranormalnych zjawisk w Piramidzie Cheopsa.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Egipłan

Dość rzadko na tej stronie

Dość rzadko na tej stronie się odzywam...lecz pragnę stwierdzić, że to czego doświadczyłem podczas pobytu i medytacji w podziemnej komnacie-sanktuarium pod piramidą Chufu 7 lat temu... stwierdzam,że występują tam zjawiska paranormalne...Kiedyś opublikuje książkę na ten temat...Bylem tam w turystycznej  grupie 12 osób, z których po tylko 15 minutowym pobycie trzy były w stanie polprzytomnym wyniesione przez strażników piramidy, natomiast kolejne 4 osoby wyszły na zewnątrz co prawda  o własnych siłach ale z rozrywającym bólem głowy...nie każdy może tam na dół wejść...kosztowało to u Hawasa po 1000$ od osoby i to co się tam działo jest na tyle niezwykłe,że trzeba by to opisać ze szczegółami ...odsylam do odwiedzin mojej stronki www.eliksirmlodoscimag.pl.kiedys to zdarzenie tam zamieszcze.... jest wielu świadków oraz fizycznych materialnych dowodów...tam zreperowania  doznał mój kręgosłup...szkoda że 44 nie może teraz tam pojechać...TO MIEJSCE TO JEST CZAKRAM SPLOTU ZIEMI.

POZDROWKI.

 

Portret użytkownika Ted

Mogą sobie ludzie pisać co

Mogą sobie ludzie pisać co chcą, ale faktem jest wytwarzanie nieznanej energii, już nawet w kartonowym modelu, będącym miniaturką piramidy Cheopsa. Jest opatentowany w Czechach ( może jeszcze w Czechosłowacji ) kartonowy model piramidy, do ostrzenia żyletek. Inne znane właściwości, to wysuszanie substancji wewnątrz modelu piramidy ( nie jest to kwestia utraty wilgoci w normalym procesie ) i parę podobnych właściwości. Nie spotkałem się z " naukowym " wyjaśnieniem tych zjawisk a są one faktem. Jeżeli ktoś przebywał przez dłuższy czas wewnątrz piramidy to podlegał nieznanemu oddziaływaniu, energii tam powstającej . Efektem tego mogą być halucynacje i inne doznania, jest więcej tego typu niewyjaśnionych zjawisk.

Zniszczę tą planetę.

 

Portret użytkownika Ted

Nie do końca masz rację.

Nie do końca masz rację. Spotkałem się z analizą mikroskopową tego zjawiska ( nie był to jeszcze okres fackenews ) i pamiętam fotografie ostrza żylek. Po dłuższym czasie w piramidzie - powstały wyraźne wyżłobienia w stronę krawędzi, więc to działa. Ale żyletka nie może być zniszczona przed takim eksperymentem - najlepiej lekko zużyta, po 1-2 goleniach.

Powtórzę ten eksperyment - wtedy to opiszę. Do poczytania na ten temat:

https://tajemnicepiramid.eu/energia.htm

Zniszczę tą planetę.

 

Portret użytkownika Alien1974

.............................

.................................... Duża piramida w Gizie została zbudowały przez Anunnaki jeszcze przed wojną atomową i potopem (mega tsunami), a pozostałe zbudowali już Sumerowie z pomocą Anunnaki i Gigantów, którzy zdołali przetrwać globalną wojnę z powodu konfliktu genetycznego. Wszystko byłoby mniej skomplikowane, gdyby nie fakt, że żydowscy pisarze pomieszali fakty sprzed 12 tysięcy lat i przypisali je swoim czasom. Np. zburzenie Sodomy i Gomory czy sam potop były za czasów Anunnaki i Gigantów, gdy Żydów nie było jeszcze na Ziemi. Żydzi na Ziemi pojawili się dopiero, gdy Sumerowie z Azji przywędrowali do Mezopotamii i Egiptu, czyli około roku 7.500  p.n.e. 

Strony

Skomentuj