Cztery sztuczne zbiorniki na wodę po szczelinowaniu powodują 20% trzęsień ziemi w centralnej części USA

Kategorie: 

Źródło: Internet / dorsogna.blogspot.com

Od dłuższego czasu obserwuje się nagle wzrastającą ilość zjawisk sejsmicznych w centralnej części Stanów Zjednoczonych. Według najnowszych badań ten nagły wzrost ma związek z istnieniem czterech nowych podziemnych zbiorników na zanieczyszczoną wodę po szczelinowaniu.

 

Metoda szczelinowania hydraulicznego spowodowała gazową rewolucję w USA. To dzięki węglowodorom z łupków kraj ten z importera stał się eksporterem gazu. Jednak nic nie jest za darmo. Wydobywanie ropy naftowej i gazu powoduje powstawanie ścieków, które wstrzykiwane ponownie pod ziemię wywołują dużą liczbę trzęsień ziemi w okolicy. W naszym kraju każdego kto przytacza ten oczywisty fakt nazywa się domyślnie "ruskim agentem", ale niestety takie są fakty.

 

Potwierdza je zresztą sprawozdanie, opublikowane niedawno w czasopiśmie Science. Naukowców zainteresowało poszukiwanie przyczyny nagłego wzrostu aktywności sejsmicznej w centralnej i zachodniej części USA. Korelacja między eksploatacją ropy naftowej i gazu a trzęsieniami ziemi jest zdaniem uczonych oczywista.

Szczelinowania hydraulicznego, polega na utworzeniu szczelin w formacji skalnej za pomocą wtryskiwanej pod ciśnieniem wody z domieszką specjalnego płynu. Następnie z tej wody ekstrahowany jest gaz lub ropa naftowa. Według naukowców, główną przyczyną trzęsień ziemi są specjalne studnie, gdzie płyny używane podczas szczelinowania są składowane po ich wyeksploatowaniu. W USA istnieje 4500 takich podziemnych zbiorników, ale szczególnie cztery z nich stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa tektonicznego.

 

Badacze z Cornell University wykonali trójwymiarowe modele formacji podpowierzchniowych w centralnej części Stanów Zjednoczonych uzupełniając je o rzeczywiste dane i okazało się, że w cztery największe zbiorniki wpompowano 700 ton cieczy co miesiąc. Przekracza to dopuszczalne granice i może prowadzić do poważnych konsekwencji.

Jednak firma New Dominion, który zarządza największą ze studni ściekowych w regionie, nie zgadza się z konkluzjami naukowców. Ich zdaniem są one oparte na błędnych założeniach. Oskarżono też autorów raportu o "nieodpowiedzialność".

 

Od 1967 do 2000 roku w Oklahomie wystąpił średnio 21 trzęsień ziemi powyżej trzech stopni w skali Richtera. W ubiegłym roku było ich ponad 100, do chwili obecnej, mimo, że rok jeszcze się nie skończył zanotowano ich ponad 200.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika dąb

Wydobycie gazu łupkowego

Wydobycie gazu łupkowego powoduje trzęsiania ziemi ? A kopalnie węgla i innych surowców , wydobycie tysięcy bilionów baryłek ropy i miliardy bilionów m3  wydobytego gazu ziemnego do tej pory to nie powodują trzęsień ziemi ? Jeżeli USA stała się samowystarczalna to wiadomo , że dotychczasowe koncerny importujące dostały w d...ę . Dlaczego szczelinowanie ma być groźniejsze od wydobycia konwencjonalnego skoro tu przynajmniej wpompowuje się wodę by wypełnić pustkę . A jak jest w tradycyjnym wydobyciu, czy  ruscy lub arabowie wpompowują wodę lub inne substancje w pustkę po opróżnieniu pokładów ropy czy gazu ? Czy firma która przy wydobyciu konwencjonalnym doprowadziła do kataklizmu w zatoce meksykańskiej i zakłóciła Golfsztorm ponosząc ogromne straty finansowe ma koncesje na wdobycie szczeliowe ? Bo jezeli nie to np. ona może wypisywać takie bzdury obwiniając jeden sposób wydobycia a drugi pomijając w negatywnej ocenie by na tym zyskać na cenie i odbiorze . Trzeba być ostrożnym i nie dać się ogłupiać - każde wydobycie surowca na powierzchnię nie jest obojętne dla skorupy ziemskiej dlatego albo wydobywamy wszelkimi sposobami albo rezygnujemy i degradujemy cywilizację do okresu sprzed epoki krzemienia , który wydobywano drążąc ziemię.    

Portret użytkownika JKJP

Szczelinowanie to nie tylko

Szczelinowanie to nie tylko woda ale również specjalny płyn. Powinien dać dużo do myślenia fakt składowania tej mieszanki w specjalnych zbiornikach jak i to, że do tej pory skład tego płynu nie został podany do publicznej wiadomości. Jeśli kogoś interesuje to proszę http://www.kamilcywka.mpolska24.pl/6043/gaz-lupkowy-szkodzi-zdrowiu . Powiem tylko że pracowałem na budowie i wiem że w 80% wszystko jest załatwiane po najmniejszej linii oporu, jak najminiej za materiały, jak najwięcej do kieszeni. Nie ma co się oszukiwać iż w tym przypadku będzie inaczej i nasi panowie inwestorzy będą grzecznie składować odpadki w specjalnych zbiornikach.  Sądzę również, że na razie ryzyko zwiazane z wydobyciem (np. skażenie wód gruntowych) jest o wiele większe niż korzyści z tańszego gazu. Poczekajmy aż udoskonalą metodę jak i płyn tak aby jak najmniej szkodził zdrowiu. Polska to średniej wielkości kraj i nie ma co więcej go zanieczyszczać jak i psuć zdrowie sobie i swoim dzieciom.

Portret użytkownika Krugerion

Skład płynu został dawno

Skład płynu został dawno podany do publicznej wiadomości, wystarczy dokładniej poszukać. 98-99,5% to woda z piaskiem a reszta to specyfiki zapobiegające korozji, rozwojowi bakterii itp, poszukaj a znajdziesz nazwy. Ryzyko skażenie wód gruntowych bezpośrednio przez wydobycie (czyli ucieczke płynu do wód podziemnych) to śmieszna plotka. Postępuje się w wypadku przewiercania się przez poziomy tą samą technologie co przy konwencjonalnych odwiertach ropy i gazu. Zgodzę się, że problemem może być składowanie zużytej w ten sposób wody, jednak jej skażenie wynika nie tyle z jej pierwotnego składu tylko z faktu że migruje ona przez kilometry skał podłoża z którymi ma kontakt i ługuje z nich pierwiastki i związki w tym promieniotwórcze, a część wody nadaje się bez przeróbki do kolejnego wykorzystania. Tak na prawdę nie wiadomo nic na temat polskich łupków a ich złożowa wartość jest o wiele mniejsza od tych ze zbiorników amerykańskich (mniejsza zawartość kerogenu). Pomyśl więc zanim palniesz głupoty

Portret użytkownika JKJP

Owszem, przepraszam

Owszem, przepraszam rzeczywiście dla Polski został podany, właśnie sprawdziłem dla okolic Lublina. Większość to woda, ale 1% to dodatki chemiczne i o nie chodzi. Jeśli się nie mylę to przy konwencjonalnym odwiercie potrzeba jest o wiele mniej chemii niż przy szczelinowaniu. Ryzyko przy wydobyciu jeśli niewielkie to istnieje nie mówiąc o ryzyku niekompetencji podczas eksploatacji. We wcześniejszym komentarzu chodziło mi głównie o wodę po wydobyciu. Jeśli tak naprawdę nie wiadomo nic o polskich łupkach po co walić kasę na infrastrukturę i wydobycie. Zamiast tego powinno się zbadać najpierw opłacalność inwestowania w szczelinowanie. Sam piszesz, że polskie złoża mają mniejszą zawartość kerogenu, co znaczy że można się spodziewać również o wiele uboższych zasobów. Poza tym technologia ta wymaga nie tylko infrastruktury podziemnej jak i naziemnej. Zniszczy to na pewno wiele obszarów cennych przyrodniczo. Nie jestem przeciwko wydobywaniu gazu łupkowego jako takiego, ale za tym aby było to ekonomicznie opłacalne i bez znaczącej szkody dla środowiska. Jeśli orientujesz się w temacie napisz coś więcej o tej metodzie. Ludzie jak i ja chętnie się dowiedzą czegoś więcej oprócz papki serwowanej przez rząd i media, nie ważne czy na plus czy minus.

Portret użytkownika sternick

Gaz łupkowy został sprzedany

Gaz łupkowy został sprzedany za symboliczne kwoty regulujące wyłącznie koncesję. Popatrzcie ile kosztuje usuwanie szkód górniczych na Śląsku. Przy wydobyciu gazu łupkowego, kopalnie węgla kamiennego to "czysta" i ekologiczna energia. Z czego będziemy płacić za szkody "łupkowe", z tych kilku procent za koncesję?
Może jednak lepiej wypiąć się na żydowskie POspólstwo i wziąć sprawy w swoje ręce? Precedens jest Smile
 
Chevron wycofał się z Żurawlowa!
image
Dziś nad ranem, około godziny 4:00, po 400 dniach naszego protestu, przedstawiciele firmy Chevron usuneli cały sprzęt z działki w Żurawlowie, na której planowali wykonać odwiert poszukiwawczy gazu łupkowego. Oznacza to, że po 13 miesiącach blokady, ZWYCIĘŻYLIŚMY! 
Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali -  bez was nasza walka byłaby o wiele trudniejsza.
Pamiętajmy, że mimo wycofania się z prac w Żurawlowie, Chevron nadal próbuje wykonać kolejne odwierty, które w takim samym stopniu zagrażają środowisku i ludziom. Chevron nadal próbuje zastraszyć swoich przeciwników -  przeciwko wielu z nich nadal toczą się sprawy w sądach.
Wideo ii zdjęcia z opuszczonej przez Chevron działki: facebook.com/OccupyChevronPL
Wkrótce Chevron wraz z PGNiG zamierza wykonać kolejny odwiert na terenie gminy Susiec. Zachęcamy wszystkich do udziału w proteście: facebook.com/ratujmyroztocze


Chevron wycofując się porzucił materiał budowlany, o którego użycie oskarża w sądzie protestujących…

Z ostatniej chwili: Chevron definitywnie wycofał się też z Ministrówki (pisaliśmy o tym tu). Potwierdza to pismo ze Starostwa Zamojskiego (PDF)

Strony

Skomentuj