Czołowe polskie feministki uważają, że koniec TVN będzie wiązał się z końcem niepodległości w Polsce

Kategorie: 

Źródło: tvn.pl

Sześć Polek, kojarzonych ze „Strajkiem Kobiet”, wystosowało apel do wiceprezydent USA - Kamali Harris - o interwencję w sprawie koncesji dla TVN. Jak zwykle najwięcej szumu robią nie opinie wyważone, a skrajnie łączone z anty-PiS-em.

Wśród „sześciu wspaniałych bojowniczek o wolność Polski”, znalazły się: Agnieszka Holland, Marta Lempart, Magdalena Środa, Barbara Labuda, Danuta Kuroń i Monika Płatek.

Wszystkie stały na czele ideologicznego wyjaśniania zadym, jakie przez pewien czas organizował w Polsce „Strajk Kobiet”.

W liście do Kamali Harris, padły między innymi słowa, których autorką jest Holland:

„Jeśli dopuścimy, aby zarżnięto niezależne media, co jest planem PiS-u, demokracja, a w efekcie niepodległość Polski, skończą się na długo.

Z kolei Barbara Labuda uważa, że:

„Wolne media, jak TVN, to ostatnie bastiony niezależności. Bez nich będziemy mieć za chwilę w Polsce kneble na ustach i niczym nie ograniczoną kuratelę PiS nad społeczeństwem.”

W liście pojawiają się jeszcze takie „kwiatki”, jak:

„Obecny rząd naszego kraju zamierza, poprzez zmianę prawa, nie przedłużyć koncesji bezstronnemu, profesjonalnemu i bardzo cenionemu przez obywateli kanałowi informacyjnemu (TVN24), którego właścicielem jest amerykański koncern Discovery.”

Kamala Harris została poproszona w liście „o zwrócenie uwagi na bardzo poważne zagrożenie dla wolności słowa w Polsce.”

Autorki apelu wyrażają obawy, iż po „zarżnięciu” TVN24 i TVN, jedynym źródłem wiedzy o Polsce i świecie, będzie TVP, całkowicie podporządkowana interesom i narracji PiS. Są zdania, że Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory, poprzez wykorzystywanie propagandy na antenach telewizji publicznej.

Oczywiście TVN nie jest w żadnym wypadku bezstronną stacją. Jej bezstronność kończy się tam, gdzie pojawia się zagrożenie dla interesów „totalnej opozycji” i ekipy Tuska.

Gdyby nie propaganda TVN, to kandydaci platformy w wyborach uzyskiwaliby znaczniej mniej głosów.

Według badań, najbardziej neutralną stacją informacyjną jest Polsat News. Zatem TVN nie jest w żadnym wypadku ostatnim bastionem demokracji i wolności, bo od dawna przegrywa w rankingach rzetelności z innymi telewizjami i jest postrzegany przez rosnącą liczbę Polaków jako opozycyjne odbicie TVP.

Ofensywa PiS nie bierze się więc znikąd. TVN od dłuższego czasu „podgryza” obóz rządzący i chyba mógł się spodziewać, że Zjednoczona Prawica nie będzie się temu biernie przyglądać.

Inna sprawa, że Rafał Trzaskowski zapowiadał koniec TVP Info i „Wiadomości” po wygraniu wyborów, co samo w sobie też byłoby godzeniem w wolność słowa, mediów i „niepodległość”.

Każda partia u władzy wykorzystywała TVP jako swoje narzędzie polityczne. Za czasów koalicji PO-PSL, wcale nie było z tym lepiej.

Różnica polega wyłącznie na tym, że PiS ma w swoich szeregach ludzi bardziej wiernych ideologicznie, stąd efektywniej wypełniają oni misję „polskości” Kaczyńskiego.

Na głównych mediach horyzont myślowy Polaków się nie kończy. One i tak są dalekie od prawdy, bo wygładzają rzeczywistość z jednej strony, a brudzą z drugiej.

Naprawdę nie ma o co robić szumu. Jedyne, co ciekawe w sprawie TVN, to fakt, że świat antypisowskich celebrytów lekko zadrżał w posadach, bo teraz może się okazać, ilu z nich da się omamić nowymi wysokimi kontraktami od TVP, które udowodnią ich paskudną dwulicowość i koniunkturalizm.

Jakoś trudno mi uwierzyć, że te „gwiazdki” będą umierać za TVN. Bo już Agustin Egurrola, do tej pory jedna z twarzy tej telewizji pokazał, że wcale nie ma jakiejś niepisanej zasady lojalności wobec tej stacji.

Z pozycji polskiej racji stanu ważne jest też to, czy ostatecznie rząd ugnie się pod presją amerykańskiego lobbingu w sprawie koncernu Discovery, czy też pokaże, że nawet giganci medialni największego mocarstwa świata, nie będą dyktować w naszym kraju warunków.

Pod apelem Polek, podpisało się już kilka tysięcy osób. Ma on być dostarczony za pośrednictwem ambasady USA do wiceprezydent Kamali Harris. Problem w tym, że Harris nie radzi sobie z wewnętrznymi sprawami Ameryki i raczej nie poświęci szczerej uwagi sytuacji w Polsce. Pod jej adresem padają mocne zarzuty, które zdecydowanie nie stawiają jej w roli obrońcy demokracji. Trudno myśleć tak o kimś, kto według dobrze poinformowanych, traktuje ludzi jak „gówno”. Poza tym już od jakiegoś czasu media donoszą, że sam Joe Biden pilotuje tę sprawę. Trzeba więc traktować ów apel, jako kolejną próbę zwrócenia na siebie uwagi przez grupę osób, która wulgarnymi strajkami chciała przekonać Polaków, że może rządzić lepiej niż PiS.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Rochel57

Niepodległości nie ma i nie

Niepodległości nie ma i nie będzie, dopóty, dopóki będziemy tak siedzieć, biadolić, filozofować i nic nie robić, by przejąć władzę w Tym Nieszczęsnym Upadającym Kraju. Patriotyzm to dla ogółu jakaś niezrozumiała abstrakcja. Że o wojnie i wojowaniu nie wspomnę. Zrobią z Nami co zechcą i jak zechcą. Depopulacja szczepionkowa trwa, poronienia po "szczepionkach" się dzieją, chłopy bezpłodne ruchają nadaremnie, a matki zaczynają karmić dzieci mlekiem uzbrojonym w białko kolczaste. I co ? I nic ! Prawie nikt tego nie rozumie, albo gały z niedowierzaniem wybałusza. Celowo wychowało się lewackich mięczaków i celowo wykastrowano z chłopców męskość oraz męskie utożsamienie płci. Inaczej pisząc: - ugotowano żabę !  

Portret użytkownika Wiertaranachazara

Rochel patriotyzm tez wbijaja

Rochel patriotyzm tez wbijaja w glowke bo jak powiedzial Orwell patriotyzm jest przeciwienstwem nacjonalizmu.

Stad masz nacjonalizm udawany w wersji Olszanski Język

a ladowane na patriotyzm ile ten chazar ukrainski Olszanski nie naczytal poezji czy z pamieci nie wyrecytowal nacjonalista patriota hahahah

 

Portret użytkownika Tupac

Ja mam nadzieję, że po

Ja mam nadzieję, że po zablokowaniu TVNu następnym świetnym pomysłem będzie zakodowanie TVP i likwidacja daniny jaką jest abonament RTV oraz, że ktoś wprowadzi podatek od reklam ale taki z jajem od dochodów a nie od przychodów bo za dużo tego ostatnio zarówno w telewizji a także w Internecie. Jednak wiem, że nadzieja jest matką głupich i to nigdy się nie stanie.

Strony

Skomentuj