Część Francji wraz z Paryżem zagrożona zalaniem. Władze obawiają się powodzi stulecia

Kategorie: 

Źródło: Kadr z YouTube/AFP

W ostatnich tygodniach Francja doświadcza ciągłych opadów deszczu, które mogą teraz doprowadzić do zalania części kraju. Intensywne deszcze spowodowały podniesienie się poziomu wody w Sekwanie. Meteorolodzy spodziewają się, że Paryż może zostać zalany.

 

W środę, stan wody w Sekwanie wynosił ponad 5 metrów a zgodnie z przewidywaniami, już w piątek lub sobotę może osiągnąć nawet 6,1 metra. Stolica przygotowuje się na najgorsze - muzeum w Luwrze zostało częściowo zamknięte a sześć stacji metra nie funkcjonuje. Wstrzymano również kursy statków turystycznych, zamknięto tunele, w niektórych miejscach ewakuowano mieszkańców. Policja odradza zbliżania się w pobliże rzeki.

Woda z Sekwany wylewa się na pobliskie ulice i zakłóca komunikację w Paryżu. Stolica Francji obawia się zalania infrastruktury, w tym budynków mieszkalnych. Sytuacja może być jeszcze gorsza niż w czerwcu 2016 roku, gdy poziom wody w rzece wzrósł do 6 metrów.

 

W sumie w 30 departamentach w różnych częściach Francji wprowadzono prawie najwyższy pomarańczowy alert przeciwpowodziowy. Nie można wykluczyć pojawienia się katastrofalnej powodzi w Paryżu - podobnej w skutkach do tej, która miała miejsce w 1910 roku, gdy poziom wody w Sekwanie wzrósł aż do 8,6 metra. Część stolicy została wtedy zalana a skutki powodzi odczuło ponad 200 tysięcy mieszkańców.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika Ogo Pogo

Kolejny znak przed APOKALIPSĄ

Kolejny znak przed APOKALIPSĄ.Kto na to zwracałby uwagę.Macron zajęty babcią pijastunką champiącom jego capucina?A może "bochaterscy" francuzi co to wolność przerżneli w Vichy a braterstwo i równość w transportach do Auschwitz.Znowu resistance,ponownie Goll bez de.Śmieszny naród sqrwionych do cna Gallów cuchnących nie tylko serem.

Skomentuj