Czerwony Krzyż ostrzega przed groźbą epidemii dżumy

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Dżuma, znana inaczej pod nazwą czarna śmierć, to choroba bakteryjna, która w Średniowieczu dosłownie zdziesiątkowała ludność Europy. Większość współcześnie żyjących ludzi uważa tę chorobę za niewystępującą, ale nie jest to prawda, bo dżuma nadal istnieje, a nawet przestrzega przed nią Czerwony Krzyż.

 

W ciągu ostatnich kilku lat epidemie dżumy na mniejszą skalę pojawiały się między innymi w Wietnamie, Zambii, Indiach i na Madagaskarze. Zwłaszcza ten ostatni kraj jest uważany za szczególnie narażony na epidemię tej śmiertelnej choroby. Doszło tam do przypadków zachorowań w zeszłym roku i nadal rejestrowane są nowe.

 

Podjęte działania zmierzające do wyeliminowania choroby sprowadzają się do zwalczania gryzoni i pcheł, czyli głównych czynników powodujących jej rozprzestrzenianie. Program zwalczania zarazy realizowany przez Instytut Pasteura i Międzynarodowy Czerwony Krzyż, został już przetestowany w głównym więzieniu na Madagaskarze i przyniósł pozytywne rezultaty.

 

Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie ludzie i towary przemieszczają się między kontynentami znacznie szybciej i częściej niż w przeszłości, ryzyko pandemii jest bardzo poważne i trzeba mieć tego świadomość. Ostatnia poważna epidemia dżumy na świecie wystąpiła w latach 1910/11 w Mandżurii. Według szacunków zmarło wtedy od 60 do 100 tysięcy osób.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Nieznajomy

Dokładnie 666 lat temu

Dokładnie 666 lat temu wybuchła epidemia dżumy w Europie i zabiła prawie 80% mieszkańców. Prawie, ponieważ różnie to wyglądało (w Polsce ta epidemia się prawie nie udała Wink ).
Czemu piszę "dokładnie 666 lat temu"? Pierwsze przypadki zanotowano we Francji w październiku 1347 roku.
Dobrej zabawy i dobranoc Wink

Portret użytkownika drako_tr

Pewnie jakiś tam koncern

Pewnie jakiś tam koncern wyprodukował szczepionkę, i teraz trzeba ją „opchnąć” ciemnocie…ciekawe ile ofiar pochłonie choroba, a ile szczepionka, której zawartości i tak nigdy nie poznamy…zanim jej nie przyjmiemy, lub nie zostaniemy do tego zmuszeni :/

Portret użytkownika Robaczkowa

To ciekawe bo 666 lat

To ciekawe bo 666 lat podzielić na 2 daje dokładnie 333 lata, czyli podobno tyle, co ile lat odwiedza nas (znana w różnych okresach historycznych pod rożnymi nazwami) ISON. Podobno dawniej już dwukrotnie po jej przelocie były wielkie epidemie. Może dlatego FEMA gromadzi antybiotyki i trumienki?

Skomentuj