Cyganie rzekomo ukradli rosyjski czołg! Przekazali go ukraińskiej armii

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Pojawiły się doniesienia, że ukraińscy Romowie, żyjący w rejonie Chersonia, ukradli rosyjski czołg i przekazali go stronie ukraińskiej. O niezwykłej kradzieży poinformowali mieszkańcy miasta, którzy skontaktowali się z portalem 24tv.

Póki co nie ujawniono fotografii pojazdu, który padł łupem Romów. Wiadomo, że informajca na temat kradzieży pojawiła się po raz pierwszy na komunikatorze Telegram i szybko rozprzestrzeniła się po mediach społecznościowych.

Wiadomo, że do rzekomej kradzieży doszło we wsi Lubimowka w obwodzie chersońskim, niedaleko miasta Kachówka.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Mnie może straszy ale upieram

Mnie może straszy ale upieram się że to nie jest ruski czołg tylko angolski Chieftain. Skąd quarfa ruskie maję te ...no jak im tam ...angolskie czołgi ???? Może się cyganom coś popierdoliły kierunki uprowadzenia kradzieży ?

Portret użytkownika Q

Ten czołg ze zdjęcia to

Ten czołg ze zdjęcia to typowy egzemplarz przystosowany do jazdy po błotach i śniegach syberii . Spójrzcie na jego gąsienice , są wyposarzone w "szpadelki" (a nie w płaskie płytki często też ogumione , przystosowane do jazdy po drogach) wbijające się w podłoże oraz w zgarniacze błota z kół jezdnych. Nie posiada on też żadnego pancerza reaktywnego , co sugeruje jego ekspansywne przeznaczenie . Takich czołgów tutaj (u sąsiada) się nie zobaczy.

Portret użytkownika ZerwipejsMyckojad

Prawdziwy Wersal w

Prawdziwy Wersal w komentarzach. Dziabniętym bandersynom śmiercionka łby zaorała. Nikomu źle nie życzę, ale dobrze by było, gdyby zeszli w drgawkach z tego świata jak najszybciej.

Portret użytkownika magazynier

Nie wiem dlaczego niektórzy

Nie wiem dlaczego niektórzy tak się cieszą z tej wojny? Przecież zwykłemu człowiekowi powinno być bardzo przykro, że giną tragicznie i cierpią okrutnie dzieci, i inni, zwykli ludzie? Niestety, po obu stronach konfliktu giną ludzie siłą zmuszani przez swoje państwa do wojny, zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy? Matki tych zmarłych, młodych chłopców, wcielonych przez polityków do armii, płaczą i cierpią jednakowo? Politykom odbiła szajba (mało zarobili na szprycach?) Chyba "czują piniądz", który popłynie od zadowolonych koncernów zbrojeniowych? Bestie w ludzkiej skórze, rozgrywają sobie gry wojenne w realu, bo mają z tego adrenalinę i sztabki złota? Ale zwykli ludzie naprawdę giną, cierpią, zostają kalekami? Zazwyczaj najpierw zupełnie niewinni patrzą na cierpienia swych najbliższych, przeżywają niewymowny ból, a rozpacz przeszywa ich serca? Dziwię się, że jedni komentujący drugim tutaj ubliżają, i życzą śmierci, oraz jakby emocjonują się tą wojną prawie do orgazmu? A przecież żaden człowiek nie zna swojej przyszłości,  własnej godziny śmierci? Nie mam zamiaru, nie bronię potomków banderowców, wnuków tych bestii, którzy wymordowali na Wołyniu w najbardziej okrutny sposób, i których nigdy sumienie za to ludobójstwo nie ruszyło? Nie chcę bronić też Ruskich, który też dla Polaków nie byli lepsi? Jedni i drudzy nawet dzisiaj potrafią z zimną krwią mordować, podobno nawet sami do siebie strzelają, a zbrodnie przypisują "wrogom"? Ale mówię, że wszystkich żyjących ludzi, prędzej czy później czeka dokładnie ten sam nieszczęsny los, obojętnie czy to złych, czy dobrych? Obawiam się, że najpodlejsze stworzenie duchowe we wszechświecie, diabeł, właśnie zamierza sprawić, byśmy wkrótce wszyscy razem z tego łez padołu odparowali? Światowi władcy przecież są jego sługami, i są zdolni, już gotowi do nuklearnego ataku? Prawda odnośnie życia jest tylko jedna, zgodnie z nauką i logiką nie ma wielu prawd? Dlatego nie opowiadajcie teraz bajek o duszy, reinkarnacji, i zaświatach? Człowiek żyje i umiera, przestaje istnieć, i znów go nie ma, jak nie było przed narodzeniem? Żaden inny żyjący człowiek, nawet największy i najpotężniejszy już zmarłemu trupowi nie pomoże? Ale skoro jednak nadal jeszcze istniejemy, i jesteśmy w tak niewyobrażalnie zdumiewający, skomplikowany sposób skonstruowani, to również istnieje nasz genialny Stwórca? A On już wie jak to zrobić, jak sprawić żeby zmarły (nawet odparowany) znów zobaczył Słońce i ukochanych najbliższych? Wszystko za sprawą Jego Syna Jezusa, Zbawiciela, ale o tym więcej powinien nam odpowiadać "inżynier magister"? Ja osobiście padam teraz przed moim Zbawicielem na kolana, a nawet na twarz, ogromna chwała Bogu Ojcu i Jego Synowi, zaprawdę ogromna!

Portret użytkownika Ractaros96

Tu nie chodzi o cieszenie się

Tu nie chodzi o cieszenie się z wojny, ale z tego, że póki co wojna idzie po naszej myśli. Nie wierzę w to, że w naszym interesie jest, aby Rosja wygrała. Jestem pacyfistą, ale nawet pacyfista dopuszcza przemoc w obronie własnej, co właśnie robi Ukraina teraz. Ludzie mylnie myślą, że pacyfiści odrzucają jakąkolwiek przemoc i zawsze będą w roli ofiary z tego powodu. Pacyfista nigdy nie może być agresorem, ale jak najbardziej może się bronić, gdy ktoś go zaatakuje.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika drako_tr

Znowu się z Tobą zgadzam

Znowu się z Tobą zgadzam Ractaros96, wojna jest najgorszym możliwym rozwiązaniem, jednak ta obecna, naprawdę idzie po naszej myśli, bo jak widzisz, nie cywile mają być w niej ofiarą....  żadne miasto nie zostało zbombardowane przez Rosyjskie lotnictwo, ani artylerię, tylko zostały precyzyjnie zniszczone jakieś obiekty i nie ucierpiał żaden cywil...Rosyjskie wojska nie atakują cywili, tylko uwaga - sami Ukraińcy to robią...i zwalają winę na Rosjan.

Przyjrzyj sie dokładnie, kto robi wszystko, żeby wywołać prawdziwą wojnę...i czy ten, kto wrzeszczy, że jest "ofiarą", na pewno nią jest?...czy może, tylko udaje...?

Nie myślałem, że przyjdzie mi żyć, w tak zakłamanych czasach.

Strony

Skomentuj