Coraz więcej imigrantów przybywa do Europy. Turcja powoli otwiera granice

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Turcja nie przestrzega umowy, którą zawarła z Unią Europejską w 2016 roku. Grecja zwraca uwagę, że do jej granic dociera coraz więcej imigrantów. W jednym miesiącu zanotowano wzrost o 900% w porównaniu do tego samego okresu z zeszłego roku. Swoją drogą – kto każe ich przyjmować? Z drugiej strony, Bruksela również nie dotrzymała słowa.

 

Podpisana dwa lata temu umowa miała wstrzymać islamizację Europy, zwanej dla niepoznaki „kryzysem migracyjnym”. W 2015 roku na nasz kontynent nacierała rekordowa liczba ludności z państw muzułmańskich. Potem ich liczba spadła. Bruksela obiecała między innymi zniesienie wiz dla Turków oraz przyspieszenie negocjacji akcesyjnych do Unii, a ponieważ nie dotrzymano słowa, Turcja również nie ma zamiaru przestrzegać umowy.

 

Okazuje się, że tylko w marcu, Turcja wysłała do Grecji ponad 15.450 imigrantów. To jest aż 9 razy więcej niż w tym samym miesiącu w zeszłym roku. Wygląda więc na to, że Turcja może wznowić napływ nielegalnych imigrantów do Europy, co pozwoli jej wywierać kolejne naciski na Unię. Warto w tym momencie przypomnieć o dwóch kolejnych szlakach, które przebiegają z Afryki do Hiszpanii i Włoch i wciąż pozostają aktywne.

Imigranci, którzy próbują dostać się do Sycylii przez Morze Śródziemne - źródło: Vito Manzari/Creative Commons/CC-BY-2.0

Erdogan wiele razy groził otwarciem granic swojego państwa, a swego czasu stwierdził, że muzułmanie są „przyszłością Europy”. Zapowiadał również, że gdy tylko Unia Europejska zniesie wizy to wszyscy imigranci będą otrzymywać tureckie obywatelstwo. Wtedy będą mogli bez większych przeszkód pójść na lotnisko i polecieć do Europy, zamiast rzucać się na otwarte morze z nadzieją, że uda się dotrzeć na nasz kontynent o własnych siłach.

 

Jednak władze Grecji, które posiadają przepełnione obozy z imigrantami, nie są najwyraźniej zmartwione tym problemem. Rząd zamierza bowiem rozdawać greckie obywatelstwo wszystkim muzułmańskim imigrantom. To oznacza, że Grecja będzie miała wkrótce setki tysięcy nowych obywateli. Lewicowa koalicja rządowa Syriza chce w ten sposób pozyskać nowych wyborców, ale nie można wykluczyć, że jeśli do tego dojdzie, to Grecja będzie chciała po prostu pozbyć się „nadmiaru populacji”, wysyłając imigrantów w głąb Europy.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika alojzy

Napisz tekst w notatniku a

Napisz tekst w notatniku a potem skopiuj (ctrl+c) i wklej (ctrl-v) go w okienko. Jeśli chcesz podejrzeć co wkleiłeś - to podświetl wszystko w okienku (ctrl+a).

Albo inspektorem zmień sobie kolor tła na biały (#ffffff), ale to trochę zachodu wymaga i efekt znika po odświeżeniu.

 

Portret użytkownika dd

Jest tylko jedno wyjście -

Jest tylko jedno wyjście - pytać imigranta skąd przybył - pakować na statek całe grupy i odsyłać do miejsca urodzenia. Do momentu jak ktoś nie zablokuje napływu i nie pokaże imigrantom, że nie tędy droga to nigdy nie ustanie ten exodus.

Strony

Skomentuj