Ciężka susza na Tajwanie powoduje problemy na rynku półprzewodników

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Poważna susza na Tajwanie, który odpowiada za ponad połowę światowej produkcji półprzewodników, może poważnie wpłynąć na wszystkich producentów elektroniki.  Niedobory półprzewodników najpierw wywołała pandemia koronawirusa, a teraz może się to pogłębić przez klimat

 

Obecna susza na Tajwanie stała się najgorsza od 50 lat i od kilku miesięcy kraj stara się radzić sobie jakoś z tą sytuacją. Jak dotąd nieskuteczne. Wszyscy producenci elektroniki i samochodów nieuchronnie ucierpią z tego powodu.

 

Faktem jest, że katastrofa ekologiczna stała się poważnym wyzwaniem dla producentów mikroprocesorów na wyspie, w tym dla lidera branży Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC). Firma twierdzi, że do działania potrzebuje 156 tysięcy ton wody dziennie – to około 60 basenów olimpijskich. Woda jest potrzebna do oczyszczenia metalu używanego do produkcji półprzewodników. Półprzewodniki odgrywają kluczową rolę w globalnej produkcji wszystkiego, od smartfonów po samochody.

Jednocześnie ich produkcja wymaga poważnych nakładów i wykwalifikowanego personelu, dlatego w branży działa stosunkowo niewielka liczba firm. TSMC jest największym producentem chipów na świecie i ma kluczowe znaczenie dla wielu innych firm. Susza na Tajwanie pogorszy zatem i tak już krytyczną sytuację w zakresie dostaw półprzewodników.

 

Coraz więcej firm technologicznych zgłasza problemy z dostawami chipów, a to, jak wyjaśniają analitycy, może poważnie skomplikować ich produkcję i doprowadzić do wyższych cen dla konsumentów. Eksperci spodziewają się, że kryzys mikroprocesorowy potrwa co najmniej kolejny rok - do połowy 2022 roku. Jednak producenci chipów byli w stanie wykorzystać obecną sytuację z niedoborami bo przychody 10 największych przedstawicieli branży w pierwszym kwartale 2021 r. wzrosły w rekordowym tempie.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin3
Portret użytkownika admin3

Założyciel i redaktor naczelny portalu zmianynaziemi.pl


Komentarze

Portret użytkownika Quark

Gdyby nie durna konsumpcja

Gdyby nie durna konsumpcja czyli kupowanie wciąż nowych modeli wszystkiego to problemu by nie było (np. mój komputerek ma już 12 lat i działa świetnie to po co zmieniać ?) 

A jaki to metal tam wykorzystywany "oczyszcza" się wodą , jeśli już to do produkcji półprzewodników potrzebny jest KRZEM - czyli piasek .. i on jest wodą płukany , żeby miał jak największą czystość.

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Przestać kupować elektronikę

Przestać kupować elektronikę to i susza się zakończy, takie korporacje i tak mają od korporacyjnych rządów wodę za półdarmo, ceny poszły w górę bo widać że można na kowidianiźmie zarobić jeszcze więcej, praca i nauka zdalna, wszechobecne automaty, czipy i anteny 5g, normalne el-dorado dla producentów elektronicznego badziewia

 

Chcesz uratować czyjeś życie? Nie pozwól by mengelowcy "leczyli" go substancją zwaną Remdesevir/ Veklury.

 

Portret użytkownika Ractaros96

Jeśli nie będą mieć wyboru w

Jeśli nie będą mieć wyboru w przyszłości to pewnie pójdą w odsalanie, bo nie ma za bardzo innej możliwości. Problem w tym, że potrzeba do tego inwestycji i nowych elektrowni.

Zawsze, gdy myślę o inwestowaniu, to mam w głowie fakt, że 3/4 bogactwa idzie na konsumpcję na świecie. Tak samo w Polsce, jakby chciał cokolwiek większego zbudować to zawsze jest wielki problem skąd kasę na to wziąć, a podobno w obecnej ekonomii taniego, drukowanego pieniądza kapitał nie jest problemem.

Bardziej dochodzę do wniosku, że u nas nie ma woli politycznej do robienia pewnych rzeczy, a brak pieniędzy to kiepska wymówka tylko. Wieczne wmawianie Polakom, że nic się nigdy nie da zrobić pomimo, że inne kraje robią to od dawna. Jak ktoś umie i przede wszystkim CHCE dobrze zarządzać swoim budżetem domowym, to zawsze znajdzie kasę na dodatkową inwestycję.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Skomentuj