CIA potwierdza, że Arabia Saudyjska posiada arsenał nuklearny

Kategorie: 

Źródło: Internet

Arabia Saudyjska, zbrodniczy reżim który bombarduje cywilów w Jemenie, zwalcza wolność słowa, stosuje karę śmierci wobec każdego kto sprzeciwi się królowi, przyczynia się do islamizacji Europy i jednocześnie "walczy" o prawa człowieka w ONZ, jest w posiadaniu broni jądrowej. Oświadczenie to ma bardzo niebezpieczny charakter, zwłaszcza w obliczu wojny w Syrii oraz napięć między Rosją a Turcją.

 

Według podawanych informacji, Saudowie posiadają do sześciu bomb nuklearnych, które można przenosić za pomocą rakiet balistycznych DongFeng. W ich zasięgu znajdują się wszystkie najważniejsze kraje Bliskiego Wschodu - Jemen, Iran, Syria, Irak, Turcja, Pakistan, Egipt a nawet część Indii i Libii. Ładunki nuklearne można dostarczyć również przy pomocy myśliwców F-15.

 

Należy dodać, że informacja ta nie została podana do wiadomości publicznej przypadkiem, tylko celowo. Jak powiedział Stansfield Turner, były dyrektor CIA w wydziale operacyjnym, jedynym powodem dla którego ktoś mógł poinformować o tym fakcie jest to że Waszyngton sam tego chciał. W przeciwnym wypadku, udostępnianie tajnych informacji byłoby surowo karane.

 

Oczywiście Arabii Saudyjskiej nie grożą żadne sankcje, choć podpisała układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Głosi on wyraźnie, że jego uczestnikom nie wolno produkować i nakłaniać inne państwa do rozpoczęcia prac nad bombami atomowymi, ale najwyraźniej nie zakazuje zakupu tego typu broni. Saudowie już w przeszości zapowiadali, że mogą kupić arsenał nuklearny od Pakistanu, który przecież nie należy do traktatu.

 

Arabia Saudyjska wyposażona w broń masowego rażenia jest zatem bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem dla Iranu a także dla samej Rosji, która przecież otwarcie udziela wsparcia dla armii rządowej. Informacja o jej potędze ma najwyraźniej zmusić Assada do zrezygnowania z funkcji prezydenta i ostrzec Rosję przed dalszym zaangażowaniem w regionie. Mimo tego, najbardziej prawdopodobna wydaje się właśnie wojna między Rosją a Turcją, która również posiada głowice jądrowe w ramach programu Nuclear Sharing i otwarcie ingeruje w konflikt syryjski, wysyłając do terrorystów tony uzbrojenia.

 

 

Źródło: https://www.superstation95.com/index.php/world/918

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Gazior

I to jest kolejny dowód na

I to jest kolejny dowód na bezczelność i hipokryzję usrańców. Szyickiemu Iranowi nie wolno mieć broni jądrowej. Za to sunnickim przydupasom ze zbrodniczego saudyjskiego reżimu wolno. Mam nadzieję, że jednak Iran po cichu coś tam dłubie. O ironio, prawdopodobnie przy współpracy z KRLD.

Portret użytkownika Inny

To teraz ruskie, jankesy,

To teraz ruskie, jankesy, albo jakieś inne napaleńcy niech poślą w stronę arabii jądrówki i uszlachetnią atomowo bęzynkę. Smile Samochody na tej benzynce będą jeździły z milion lat na jednym baku. Biggrin

Portret użytkownika SurvivorMan

Układ o nieproliferacji broni

Układ o nieproliferacji broni jądrowej nakłada konkretne obowiązki na państwa zarówno "nuklearne" jak i "nienuklearne"!
 Arabia Saudyjska podpisując układ, ma zakaz:
1. Przyjmowania broni nuklearnej od kogokolwiek (przyjmowania, a więc zakupu także)!
2. Kontroli nad taką bronią (nawet gdyby przyjmowanie nie oznaczało zakupu, to posiadanie na własność nie wchodzi w grę)! 3. Produkcji broni nuklearnej, a nawet ubiegania się o pomoc w produkcji!
Także... Jeśli posiadają, to należy tych buraków z całą surowością potraktować... Niestety... Oni mają hajs i ropę... Dlatego BĘDZIE IM WOLNO MIEĆ! 

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika 3plabc

Pytanie czy to prawda, a

Pytanie czy to prawda, a jeśli tak to o jakiej mocy te głowice. Jak o małej to tak jak duża termobaryczna (ewentualnie kilka) i nawet dla Iranu decydującego znaczenia myślę że by to nie miało. Gorzej jeśli o dużej mocy- parę megaton, to już robi spustoszenie. Ale aby prowadzić wojnę nuklearną z Rosją to nadal za mało.

Portret użytkownika U_P_Adlina

głowice w turcji są usmańskie

głowice w turcji są usmańskie i turasy nie mają nad nimi kontroli !! O użyciu decydują usmańce!!.............. Arabia ssaudyjska - 6 bomb !!!!!! Co za arsenał!! Smile .................Gdyby ich użyli, to po ich grajdole pozostałaby tylko dziura w ziemi !!

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj