Chorwacja weszła do Unii Europejskiej, mieszkańcy nie są tym szczególnie zachwyceni

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Krąg bratnich krajów socjalistycznych poszerzył się wczoraj o kolejnego, 28 członka. Do Unii Europejskiej przystąpiła Chorwacja. Na próżno jednak szukać entuzjazmu wśród tamtejszych tubylców. Widząc sytuację innych krajów słusznie obawiają się oni, że ich standard życia ulegnie zdecydowanemu pogorszeniu, a kto wie czy nie będą musieli płacić na Grecję lub Hiszpanię.

 

Dla turystów licznie odwiedzających ten piękny kraj wstąpienie Chorwacji do UE jest raczej pozytywne. Po pierwsze zdecydowanej obniżce ulegają rozmowy telefoniczne i Internet w roamingu. Polacy ciągnący z własną żywnością nad Adriatyk, będą zadowoleni, bo rachunki, jakie czasami płacili po kilku tygodniach wypoczynku bywały horrendalne. Pewnym udogodnieniem może tez być ograniczenie kontroli granicznych. Dla mieszkańców Chorwacji zyski będą niestety znacznie mniej pewne.

 

Mimo zmasowanej propagandy prounijnej w referendum akcesyjnym tylko niewiele ponad 60% obywateli Chorwacji zgodziło się na integrację z Unią Europejską. Infrastrukturalnie kraj ten wygląda o niebo lepiej niż Polska. Już od dawna istnieją tam na przykład autostrady, których koszt budowy był kilkukrotnie niższy niż nasze, rzekomo budowane ze środków unijnych. Sprawa jest o tyle zabawna, że tam autostrady budowali Chorwaci z Amerykanami i wielokrotnie konieczne były przewierty przez góry, a mimo to koszt jednego kilometra autostrady bywał trzykrotnie mniejszy niż po równinie w Polsce.

 

Unia Europejska to nieefektywny moloch marnujący pieniądze wpłacane tam przez budżety krajów członkowskich. Na dodatek jest to twór polityczny z centralnie planowaną gospodarką w stylu ZSRR. Istnieją przecież rozmaite limity, cła i dziwaczne dopłaty za nic nie robienie. To po prostu zakamuflowany komunizm, który prędzej czy później skończy się tak jak wspomniany ZSRR. Na dodatek Chorwaci widzą, co się dzieje w bankrutujących krajach wchodzących w skład UE. Przykładów jest aż nadto, mamy Grecję, mamy Cypr, na którym przez UE okradziono setki tysięcy ludzi, mamy bankrutującą Hiszpanię i balansujące na granicy wypłacalności Włochy. Stare żydowskie powiedzenie mówi: "Z bankrutami nie robi się interesów", wygląda na to, że władze Chorwacji nigdy o nim nie słyszały, albo szykują się po synekury oferowane lokalnym politykom niczym koraliki dla wodzów indiańskich.

 

Warto zapamiętać teraz, jaki jest stan gospodarki Chorwacji i jaki będzie za kilka lat (o ile UE będzie jeszcze wtedy istniała). Z pewnością nastąpi zdecydowana pauperyzacja społeczeństwa i to nawet bez przyjęcia Euro. Ceny dóbr i usług będą zmierzały w kierunku średniej unijnej, a wypłaty staną w miejscu jak w Polsce. Można się też spodziewać jeszcze większego wywindowania cen nieruchomości, chociaż w Chorwacji nawet teraz nie były one szczególnie tanie ( zwłaszcza w okolicach Adriatyku). Te procesy następowały wszędzie gdzie pojawiała się UE. Mało osób już pamięta, że stumetrowe mieszkanie w dużym polskim mieście przed wejściem do Unii kosztowało najwyżej 150 tysięcy złotych a obecnie kwota ta jest zwielokrotniona.

 

Kasta unijna zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że ludzie mogą się w końcu połapać, że te rzekome "korzyści”, jakie przynosi nasze uczestnictwo w tej dziwnej organizacji międzynarodowej są tak blade i wątłe, że trzeba inwestować potężne pieniądze z naszych podatków na kampanie społeczne w postaci reklam telewizyjnych emitowanych do znudzenia w zaprzyjaźnionych telewizjach, z których to wynika, ze każdemu w UE ocieli się przysłowiowa krowa. Tak to właśnie działa, że rak biurokracji brukselskiej jak każdy nowotwór potrzebuje żywiciela, a gdy jeden zostaje prawie zarżnięty pojawia się kolejny, w tym wypadku Chorwacja a za jakiś czas z pewnością do 28 państw dołączy też Serbia.

 

Przypadek Chorwacji może być, zatem dowodem na niszczący wpływ, jaki wywiera Unia Europejska na podbijane ekonomicznie narody. Obserwujmy ich uważnie to może lepiej dostrzeżemy również naszą kłopotliwą sytuację, do której doprowadziła nasza niefrasobliwość przy urnach dwudniowego referendum sprzed lat.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika barra barra

wiesz, historia jaką znamy ma

wiesz, historia jaką znamy ma to do siebie, że jest zasłoną faktów o których nie mamy bladego pojęcia. historia ma wielu zbrodniarzy oficjalnych i śa to wykonawcy a prawdziwi "lalkarze" pociągający za sznury siedzą za grubymi kotarami. ja poraz enty odpowiadam. Polska mi jest potrzebna. Jeśli tobie nie jest potrzbna to się teleportuj gdzieś. Gdzie według ciebie jest dobrze i jaki kraj jest potrzebny?
 

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Portret użytkownika szefo

A jak nasz naród jest

A jak nasz naród jest ogłupiany przez prasę,radio i telewizję, wszędzie tylko tusk, kaczor i smoleńsk. Kraj się wali, banki wyciskają z ludzi ostatni grosz, magik vincent zaciąga kredyty gdzie się da a ludziska siedzą na dupie, dopiero jak karta do bankomatu nie będzie działać to się obudzą, wtedy poświęci się kilku polityków żeby było na kogo zwalić i będzie znowu jak było. Ludzie myślą że tylko PO I PIS jest na scenie politycznej a im to na rękę, jak nie w koalicji to w opozycji a kasa leci na konto, każdemu kto to czyta radzę iść na wybory i zagłosować na kogoś innego byle by nie na te same mordy, to chyba jedyna możliwość jakiej kolwiek zmiany bo żeby ludzie wyszli na ulicę to nie ma szans.
W turcji ludzie się wkur.. i wyszli na ulicę, mieli w dupie rząd i polityków, poszli walczyć o swoje a u nas ? gadanie i gadanie, zero akcji, za parę lat chorwacja bedzie skamleć jak my i cała europa że nie ma pieniędzy.

Portret użytkownika euklides

"Mimo zmasowanej propagandy

"Mimo zmasowanej propagandy prounijnej w referendum akcesyjnym tylko niewiele ponad 60% obywateli Chorwacji zgodziło się na integrację z Unią Europejską"
Błąd! Frekwencja wyborcza z tego co wiem wynosiła wtedy ok 40%, czyli jedynie ok 25% uprawnionych do głosowania obywateli Chorwacji postanowiło poprzeć polityków w terroryzowaniu reszty obywateli, którzy nie życzyli sobie żadnej umowy z Unią Europejską.

Portret użytkownika barra barra

ciekawe jak ten naród musiał

ciekawe jak ten naród musiał być ogłupiany w tv, radio i necie o UE. Jak musiał też być hermetycznie zamknięty na sytuację w innych krajach. Zapewne wielu wiedziało ale PR zrobił swoje. Szkoda, bo otworzyli swoją puszkę pandory. ech, oni na błędach innych się nie uczą. Szkoda

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Portret użytkownika jou

glupi jestescie wy,anie w

glupi jestescie wy,anie w Polsce ani w innych krajach glosowanie nic nie daje,to sciema,z gory jest wszystko ustalane,uklady rzadza,jak to juz powiedziano GDYBY WYBORY MOGLY NAPRAWDE COS ZMIENIAC,BYLY BY ZAKAZANE!

Strony

Skomentuj