Chiny wprowadzają juana w rozliczeniach za ropę naftową. Co zrobi USA?

Kategorie: 

Źródło: Ohde/Global Look Press, pixabay.com

W Szanghaju wprowadzono na rynek długo oczekiwane kontrakty terminowe na ropę naftową. Handel nowymi kontraktami rozpoczął się na Shanghai International Energy Exchange. Cena wyniosła 440,20 juanów (69,70 dolarów) za baryłkę. Jak dotąd sprzedano i kupiono około 18 540 baryłek.

Ten krok wywołał wzrost globalnych cen ropy naftowej. Benchmark Brent Crude osiągnął 71 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od 2015 r., a West Texas Intermediate (WTI) osiągnął najwyższy poziom od trzech lat z ceną 66,55 dolarów za baryłkę.

Eksperci postrzegają chińskie kontrakty, które wykorzystują walutę jaką jest juan, jako przyszłość rynku światowego. Przez ten krok Chiny mogą stać się silnym partnerem gospodarczym.

 

Wykorzystanie petrojuana jest postrzegane jako cios w dolara amerykańskiego, który słabnie w ostatnich miesiącach. W poniedziałek wartość dolara w stosunku do japońskiego jena znacząco spadła. Wobec sześciu pozostałych, wiodących walut jego wartość pozostała taka sama.

Chińskie władze miały przyspieszyć start akcji w związku z rosnącym zapotrzebowaniem na import ropy. W ubiegłym roku kraj ten wyprzedził Stany Zjednoczone jako największy na świecie importer ropy naftowej. Dzięki temu kontrakty mogą nie tylko wpłynąć na kontrolę nad światowymi cenami nafty, lecz także skutecznie wypromować wykorzystanie chińskiej waluty w handlu światowym.

 

Skutkiem decyzji wykorzystania juana jako waluty rozliczeniowej w handlu międzynarodowym, może być znaczne osłabienie dolara. Waluta amerykańska musi zacząć słabnąć, gdy tylko inne kraje będą miały mocną alternatywę walutową.  Trudno powiedzieć jak na to zaregaują Stany Zjednoczone. Kraj ten zwykł doprowadzać do wojny w krajach, które miały plany porzucenia dolara w rozliczeniach za ropę. Przykładem niech będzie Irak czy Libia. jednak spacyfikowanie Chin nie będzie już dla USA takie łatwe i można się raczej spodziewać innego rodzaju retorsji na skutek decyzji stworzenia petrojuana.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: B
Portret użytkownika B

Redaktorka, która pracuje z nami od ponad 3 lat. Specjalizuje się w tematyce medycznej i zdrowym żywieniu. Często publikuje na portalu medycznym tylkomedycyna.pl


Komentarze

Portret użytkownika mijo

Oj niedobrze niedobrze. USA

Oj niedobrze niedobrze. USA muszą w Chinach "zaprowadzić" demokrację. Tylko petrodolar (czyli rozliczanie ropy w dolarze przez inne państwa) trzyma USA na nogach, inaczej by zbankrutowali. Za próbę odejścia od petrodolara głową zapłacił Saddam i Kadafi. To dlatego też Jankesi mogą bez opamiętania drukować dolara pomimo wiedzy że taki pieniądz z czasem ma wartość makulaturową.

Portret użytkownika Lommo

W mniejszych krajach które

W mniejszych krajach które chciały odejść od dolara w rozliczeniach to oczywiście USA mogły poczynić pewne działania zapobiegawcze. Z Chinami nie będą raczej tego robić bo już za póżno ( chyba w 1989 próbowano wstawić tam swoje wizje ale chińskie władze zlikwidowały rozruchy) i zbyt gigantyczne konsekwencje powodujące że z supremacja dolara i tak by nie miała już żadnego znaczenia. W USA decyzje są podejmowane po większych naradach i się zastanawiają jakie kroki zrobić. Dlatego pozwalano Chinom rozwijać gospodarkę i podnosić generalnie poziom życia bo wiedziano że inaczej zdesperowani nędzarze będą o wiele bardziej niebezpieczni. A dziś to się nie martw bo USA są wielkie, bogate w surowce, nieprzeludnione, razem z Kanadą i Meksykiem tworzą sprawny i całkowicie samowystarczalny blok gospodarczy. Teraz w USA po prostu wciela się w życie plan restauracji własnego przemysłu oraz obstawienia się cłami spoza strefy handlu z Kanadą i Mekszykiem. USA sobie poradzą. Chyba rosnące gospodarczo Chiny to większy problem dla biednej w surowce i bardzo uzależnionej od eksportu gospodarki Uni Europejskiej. O ile 20 - 30 lat temu z politowaniem można było oglądać chińskie produkty czy to katalogach czy na targach, to dziś mają bardzo dużą ofertę gdzie stare europejskie marki tak naprawdę nie oferują nic lepszego oprócz wysokiej markowej ceny. Oczywiście wiele koncernów w Europie zdaje sobie z tego sprawę i mimo swojego narzutu kombinuje żeby coś na cenie zniżyć , widzi się potem takie kwiatki że na kartonie z wyrobem dużymi literami napisane Germany , a w rogu na dole małymi literami Made in China. A w Ameryce patrzą już krzywo na każde obce produkty na terenie USA.

Strony

Skomentuj