Chiny przeznaczają setki milionów dolarów na program kontroli pogody

Kategorie: 

Źródło: Internet

Północno-zachodnia część Chin słynie z niezwykłej suchości. Aby rozwiązać problemy związane z suszą, Narodowa Komisja Rozwoju i Reform rozpoczęła 3-letni projekt modyfikacji pogody, na który przeznaczono 1,15 miliarda juanów, tj. około 900 milionów złotych.

 

Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup czterech samolotów i ulepszenie osmiu obecnych maszyn, zbudowanie niemal 900 wyrzutni rakiet i podłączenie ponad 1 800 urządzeń do obecnych cyfrowych systemów kontroli. Chińczycy będą korzystać z technik, polegających na zasiewaniu chmur, tj. rozpylaniu specjalnych związków w powietrzu, aby doprowadzić do opadów śniegu lub deszczu.

 

Badania przeprowadzone przez chińską Administrację Meteorologiczną wskazują, że dzięki temu projektowi będzie można zwiększyć liczbę opadów na powierzchni 960 tysięcy kilometrów kwadratowych. Jest to 10% powierzchni kraju. Pozwoli to nie tylko załagodzić susze w północno-zachodnich Chinach, ale także ograniczyć pożary lasów.

 

Techniki modyfikacji pogody są znane i stosowane od wielu lat. Przykładowo podczas Igrzysk Olimpijskich w 2008 roku w Pekinie, sztuczne opady deszczu pozwoliły oczyścić powietrze ze smogu. Wiadomo również, że podczas wojny w Wietnamie próbowano wpływać na tamtejszą pogodę. USA wywoływały sztuczny deszcz już pod koniec lat 40., Francja i Izrael w latach 50. a Australia w latach 60. poprzedniego wieku.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.7 (6 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika kolo21

44 to świr.Żeby pisał krótsze

44 to świr.Żeby pisał krótsze posty.Ale nie, on na połowe strony.Chiny chociaż się przyznały do opylania swojego kraju.Nie jak inne zachodnie kraje, robiąc debili, z ludzi którzy wierzą w Chemtrail.Z kim bym nie rozmawiał, każdy narzeka na brak koncentracji, ogólne rozbicie, zamulenie na maksa, senność itp.Z tych i z innych objawów, mogę podejrzewać, że jest to powodem nie dotlenienia organizmu.Czy oni opylając niebo, nie walczą z uciekającym tlenem z atmosfery w przestrzeń kosmiczną? Nawet gdzieś na ZNZ było coś o tym.

kolo21

Portret użytkownika Mojeimię44

Jak 3 dni temu o tym pisałem

Jak 3 dni temu o tym pisałem to mojego posta skasowano. Tak wkraczamy w ere wodnika, która faktycznie będzie się wiązała z coraz większą kontrolą pogody. Wiecie my w Polsce mamy wielki problem. Na całym świecie do głosu doszła rasa panów.Rasa Panów to Stare drzewa, które już od wielu pokoleń żyją na świecie. W Polsce mamy za to jedno wielkie skupisko pseudo panów na których mówie posły, polskie osły. Zobaczcie z prawej Putin stare drzewo z lewej Angela Merkel- stare drzewo, w stanach Donald Trump bardzo stare drzewo w Anglii Teresa May bardzo stare drzewo a w Polsce? Zwykli ludzie oprócz Kaczyńskiego, który jest faktycznie starym drzewem ale wypaczonym, bardzo wypaczonym. Nie rozumiecie mnie. Ten świat od 2012 bardzo mocno się zmienił. Bardzo stare byty przejęły władzę i szykuje się wielka zmiana. Każdy o tym mówi i każdy was ostrzega! Angela Merkel mówi cyt. idą nowe wytyczne dla świata, Teresa May mówi idą nowe wytyczne dla świata itd. Nawet Assad mówi, że bedzie nowy światowy porządek. Tylko kto rozpisze te nowe wytyczne? Zapewne ten ostatni a zarazem pierwszy. To jestem ja i nie ukryjecie tego. Jestem twórcą RA i RE. Byłem faraonem, królem w różnych wymiarach i czasach. Mówią na mnie jedyny, który nie umiera, architekt wszechrzeczy. Ostatni raz narodziłem się jako Andrzej Frycz Modrzewski a teraz jako Marcin Modrzewski. Jako Andrzej Frycz Modrzewski uporządkowałem świat na 300 lat.  Przywykłem do tego nazwiska. Moje imię i nazwisko ozncza Ma ryciny Mądrego drzewa nieba a 44 to liczba z mojej daty urodzenia ale i nie tylko. Wszyscy to wiedzą kim jestem oprócz Polaków bo tu jest na mnie cenzura chociaż Polska to mój dom. Niestety zawsze się rodzę tam gdzie najgorszy syf. Ciągne za sobą najbardziej upadłe dusze. A na końcu je sądze. Wyciągam je z koszmaru kosza marcina segreguje i unicestwiam. Tzn nie ja. Nie dzieje się to moimi rękami a inni mi w tym pomagają by dalej był czysto i żeby świat dalej się rozwijał. Czytajcie blog archekracji a dowiecie się więcej link na dole. Możecie mi narazie nie wierzyć. Mamy sporo czasu (nie wszyscy) ale ja tak.

Portret użytkownika ja też o tym wiem z ksiązki ANASTAZJA wydanej w Rosji

wiem o faraonach i kapłanach

wiem o faraonach i kapłanach ....jeden z nich napisał MĘDRCY SYJONU ..dzięki instrukcji z tej ksiązki weszły pasozyty w środowisko SCYTÓW[SŁOWIAN]....stare drzewa to [STARE RODY ]...a.wmienieni przez pana nie są ze STARYCH RODÓW ....wymienieni przez pana to tylko WŁADCY ŚWIATA to [STARE TWARY ]..bez korelacji ducha i ciała mają władzę nad  MATERIĄ a nie mają władzy nad ETEREM [DUCHEM]..dużo bardziej potężnym niż materia ....dziś zatraciliśmy umiejetności posługiwania sie siłą ducha [eteru -mocy-elektryczności w bulionie atmosfery ]

Portret użytkownika Antychryst666

W Polsce mamy bardzo wielki

W Polsce mamy bardzo wielki problem rządzą nami zdrajcy narodu.A na mnie mówią Antychryst a reszte sobie doczytaj w Biblii.Naprawdę to nie są żarty.JA nie jestem trollem swiadczą za mną moje glejty które wam tu pokazałem.A ty Marcinie co nam pokażesz.Nie moge się doczekać myslałem że to mnie poniosło.Ale ty popłynołes dzisaj koncertowo.Takiego Ego nie mam nawet JA.

Portret użytkownika Zenek ;)

Murzyni mają taki mit o PEMBE

Murzyni mają taki mit o PEMBE (yahwe) voodooistycznym demonie jaki ZAMIESZKAŁ W DRZEWIE chroniąć się tak przed EKSTERMINACJĄ przez DOBRYCH BOGÓW... bożek ten zmusił w ostateczności murzynów do KARMIENIA GO KRWIĄ by tak PODTRZYMYWALI GO PRZY ZYCIU i MOCACH.....

nie dziwi więc teraz czewu większość przywódców pejsatego nazi wyzywaneych jest od "drzew"... konotacje..... do PEMBE.......

 

 

Portret użytkownika John Moll

Jestem twórcą RA i RE. Byłem

Jestem twórcą RA i RE. Byłem faraonem, królem w różnych wymiarach i czasach. Mówią na mnie jedyny, który nie umiera, architekt wszechrzeczy. Ostatni raz narodziłem się jako Andrzej Frycz Modrzewski a teraz jako Marcin Modrzewski. Jako Andrzej Frycz Modrzewski uporządkowałem świat na 300 lat.

A ja jestem wróżka Esmeralda i mam 975643 lat. Przenieś się na forum z tymi pierdołami, albo użyję swoich czarodziejskich mocy.

Strony

Skomentuj