Chiny proponują nowy system monetarny oparty na złocie zamiast upadajacego dolara

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Dolar pełni funkcję waluty światowej i ze względu na swoją pozycję prywatny bank FED, może po prostu dodawać zera na końcu swoich kont "drukując" w ten sposób dowolną ilość pustego pieniądza, który ma pokrycie w ropie naftowej i wielu innych dobrach notowanych w dolarach. Chiński Bank Centralny zasugerował ostatnio, że konieczne jest kolejne porozumienie walutowe na wzór Bretton Woods, które mogłoby podjąć decyzję o ustanowieniu innej niż zdychający dolar, waluty rezerwowej.

 

Najłatwiej byłoby zaproponować, aby taką walutą został chiński juan, ale uwolnienie jego kursu mogłoby być ciosem dla gospodarki chińskiej, ponieważ wartość juana powinna być na dużo wyższym, niekorzystnym dla eksporterów poziomie. Zatem Chińczycy wolą utrzymywać sztucznie kurs swojej waluty a jako walutę rezerwową zaproponują zapewne inną, być może nową jednostkę.

 

Według wstępnych informacji Chiny chcą oprzeć nowy system walutowy na rezerwach złota. Podobno właśnie w tym celu wykupują ciągle jego zasoby tak, że zgromadzono już ponad 10 000 ton złota. Szczególnie gorączkowe skupowanie kruszcu trwa od 2008 roku, ale niewykluczone, że spore rezerwy Chiny mają jeszcze z epoki Mao Tse-tunga.

 

Plan zakładający stworzenie realnej walutowej alternatywy dla dolara może się powieść, ponieważ według niektórych źródeł Pekin może mieć sprzymierzeńca w Moskwie. Gdyby do systemu opartego na złocie dołączyła Rosja można by było mówić o powiększeniu rezerw złota o kolejne 20 000 ton. Oczywiście te liczby są nie do zweryfikowania i można na nie spoglądać krytycznym okiem. Liczy się jednak zamysł, który oddaje nowy układ sił na świecie, coraz częściej prowadzący do konfliktu między Zachodem, Izraelem oraz Rosją i Chinami.

 

 

 

Źródła:

http://www.examiner.com/article/china-offers-next-step-removing-dollar-from-reserve-currency-status

http://news.goldseek.com/GoldenJackass/1373582161.php

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika asdf

a może wymieńmy pieniądze na

a może wymieńmy pieniądze na gówno jest tego więcej niż złota. sprasujemy i będziemy gównem płacić. Przecież umowa to umowa, a forma płatności nie ma znaczenia. Liczy się tylko przelicznik i układ kto jest czyim niewolnikiem.

Portret użytkownika Dzin

Kilka osób wypowiedziało się

Kilka osób wypowiedziało się tutaj z zachwytem na temat pieniędzy opartych na złocie. To smutne, że ludzie dalej wierzą w ten średniowieczny relikt.
Złoto jako pieniądz to kolejne oszustw bankierów z FED, którzy zgromadzili prawie całe zasoby złota i teraz kombinują jak utrzymać monopol tworzenia pieniędzy pomimo tego, że ich dolar jest zrujnowany. Finansują więc na całym świecie propagandę przekonującą ludzi do parytetu złota. A naiwny tłum przyklaskuje Smile
Jeżeli się im to uda, to w dalszym ciągu będą oni właścicielami pieniądza, który my będziemy musieli od nich pożyczać. I pozostaniemy niewolnikami lichwy!
Jest głupotą uważać, że jeżeli wykopie się z ziemi złoto i zamknie w bankowych skarbcach, to wpłynie to lepiej na światową gospodarkę, niż gdyby to złoto pozostawało w ziemi.
Poczytajcie sobie ludzie materiał ze strony http://www.pieniadz.republika.pl/kicz.html , w którym skrytykowano zamieszczony też tam film z bankierską propagandą na temat parytetu złota.
 

Portret użytkownika Cezar

Kiedys z okolo 15 lat temu

Kiedys z okolo 15 lat temu widzialem film komedia absurdu i to jeszcze na VHS pt.: "Żydzi w kosmosie",nie wiem kto stworzył ten film ale był przekomiczny,najlepsze bylo to jak żyd i to typowy rabin z pejsami probował przekupic dolarami jakiegos kosmite z innej cywilizacji,ten kosmita tylko powiedzial ze ten dolar jest nic nie warty,nawet na papier toaletowy i poczestowal go laserem ze az mu sie pejsy zadymily.
Szukalem ten film w sieci i za pierona nie moge go znales.
Jesli ktos widzial ten film to wie jak sie nabijali z ich lichwiarstwa.

Portret użytkownika Naiwny

A czym się rużni złoto od

A czym się rużni złoto od zadrukowanych papierków?

Tylko tym że oddamy możliwość tworzenie pieniądza krają w których wydobywa się złoto, i korporacją kontrolującym to wydobycie.

Wymyślmy sobie jakąś światową walutę jak bitcoiny tylko nie opartą o jakieś moce procesorów i algorytm, a taką promującą ludzkość i rozwój, (rodzisz się tworzysz pieniądz, płodzisz rodzisz dziecko tworzysz pieniądz, wynajdujesz coś potrzebnego tworzysz pieniądz, robisz coś dla ludzkości tworzysz pieniądz).

Pieniądze powinny nam służyć, a nie odwrotnie.

Portret użytkownika euklides

Złoto tym się różni, że

Złoto tym się różni, że trudniej jest je wydobyć niż zadrukować papierek i nie można go wydobyć więcej niż jest go fizycznie w kopalni. Zadrukowane papierki to dzisiaj zresztą i tak ekstrawagancja - większość pieniądza to wirtualne liczby w pamięci komputerów.
Co do projektowania własnej waluty, to właśnie rozbijasz się o sedno zła obecnego systemu czyli monopol walutowy. Droga do tworzenia środków płatniczych powinna być wolna i ludzie powinni mieć możliwość rozliczania się czym im się podoba. Dawniej tak właśnie bywało i z wielu rozmaitych środków wymiany (min. kamienie szlachetne, skóry zwierząt czy ziarna kako) największą popularność zyskały z czasem metale szlachetne, w szczególności srebro i złoto. Pieniądzem mogą być nawet cukierki czy marchewki, ale wartość dobrego pieniądza tkwi w wygodzie użytkowania, trwałości i bezpieczeństwie. Jak coś spełnia te cechy w wystarczającym stopniu to ma szansę samoczynnie przyjąć się jako powszechnie akceptowany pieniądz.
Niektórzy widzą w pieniądzu diabła jak niegdyś w lokomotywie. A tymczasem taki prawdziwy pieniądz sam w sobie służy ludzkości bo umożliwia wymianę towarów, szacowanie kosztów oraz dostrajanie gospodarki poprzez prawo podaży i popytu. Tak jak każdego wynalazku można go używać właściwie lub niewłaściwie. Jak ktoś zabije człowieka nożem to za zbrodnię nie winimy noża. Jak ktoś przejedzie człowieka na pasach to za wypadek nie winimy samochodu. Dlaczego zatem za biedę i krzywdę ludzką obwinia się pieniądz?

Portret użytkownika xx

Czym się różni? Ano tym, że

Czym się różni?

Ano tym, że wartość papieru na którym drukowane są stu/tysiąc dolarówki jest o kilka rzędów mniejsza niż nominały, na które opiewają dolary. A ilość dostępnego papieru na rynku jest praktycznie nie ograniczona.

Mówi ci to coś?

Portret użytkownika navigator

Dla Polski i Polaków nie jest

Dla Polski i Polaków nie jest to bez znaczenia. Wmawiaja nam, ze jestesmy biedakami ale tak nie jest. Wystarczy tylko przywrócic dawny parytet zlota do srebra (1:12=15) jaki funkcjonowal przez ostatnie tysiac lat i nasz kraj wstanie z kolan. KGHM Polska Miedz jest pierwszym w Europie i trzecim na swiecie producentem srebra. W roku 2012 tym wydobyl i przetworzyl 1274 tony (rok wczesniej 1260) co dzielac przez 15 daje prawie 85 ton zlota, rok do roku. Jest na czym oprzec nasza przyszla walute.

Strony

Skomentuj