Chiny potwierdzają bezobjawową transmisję koronawirusa wywolującego COVID-19

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Chińscy lekarze potwierdzili przypadek bezobjawowego przeniesienia nowego korona wirusa. Dwudziestoletnia kobieta z Wuhan przekazała go pięciu członkom rodziny, wszyscy zachorowali, ale ona sama nie wykazywała objawów choroby.

 

Przez miesiąc pozostawała bezobjawowym nosicielem wirusa, zarażając innych. Nowa funkcja koronawirusa SARS-nCov-2 może zniweczyć wszelkie wysiłki lekarzy i władz w celu powstrzymania epidemii.

 

Przypadek Chinki był pierwszym udokumentowanym i w pełni potwierdzonym przypadkiem bezobjawowego przeniesienia nowego koronawirusa. Teraz kobieta jest odizolowana i znajduje się pod nadzorem lekarzy w Szpitalu Piątego Ludu w Anyang. Nadal nie ma u niej żadnych objawów choroby, chociaż wirus jest w jej ciele od kilku tygodni.

 

Ona sama mieszka w Wuhan, gdzie wybuchła epidemia. Zaraziła się gdzieś w Wuhan przed 10 stycznia, kiedy pojechała do krewnych w Anyang, gdzie rozmawiała z pięcioma członkami rodziny. Tydzień później, 17 stycznia, u pierwszego z nich wystąpiły objawy choroby układu oddechowego, bólu gardła i gorączki. Tydzień później wszyscy pozostali czterej członkowie rodziny również zachorowali, do 26 stycznia wszyscy zostali hospitalizowani w Szpitalu Piątego Ludu Anyang.

 

U wszystkich zdiagnozowano koronawirusa. Jedyną osobą, z którą rozmawiali z Wuhan, głównego obszaru infekcji, była ich dwudziestoletnia krewna. Nie miała ona żadnych objawów choroby. Co więcej, podczas hospitalizacji rodziny, lekarze przetestowali ją na koronawirusa za pomocą testu ekspresowego. Wyniki były negatywne. Tomografia komputerowa również nic nie wykazała.

 

Tylko badanie krwi, które nastąpiło w ciągu jednego dnia, wykazało, że dziewczyna ma wirusa w ciele, chociaż nadal nie miała żadnych objawów. Chinka była odizolowana i od tego czasu jest monitorowana. Do 11 lutego kobieta nadal nie miała gorączki, kaszlu, bólu gardła ani zaburzeń żołądkowo - jelitowych (jest to również jeden z objawów początkowych objawów infekcji). Po 11 lutego nie ma danych na temat jej stanu zdrowia. Przez dwa tygodnie lekarze otrzymywali zgody władz na publikowanie informacji o tym bardzo niepokojącym precedensie.

 

W tej chwili bezobjawowe przenoszenie wirusa przez tę kobietę wygląda jak anomalia, ale eksperci ds. zdrowia udokumentowali inne przypadki, w których ludzie testowani na obecność wirusa nie mieli żadnych objawów. Chińskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom przeanalizowało zapisy wszystkich przypadków koronawirusa zarejestrowanych w Chinach od 8 grudnia do 11 lutego i stwierdziło, że 1,2% pacjentów z potwierdzoną infekcją nie miało objawów.

 

Możliwość bezobjawowego przeniesienia koronawirusa znacznie komplikuje kontrolę powstrzymywania epidemii. Do tej pory lekarze wychodzili z faktu, że wszyscy zarażeni prędzej czy później wykazują objawy choroby, nawet w łagodnej postaci, co pozwala na ich identyfikację, testowanie na obecność wirusa w ciele i podejmowanie działań w celu izolacji. Precedens z dwudziestoletnią Chinką całkowicie odwraca strategię walki z chorobą. Nosiciele wirusa mogą zarażać przez tygodnie i miesiące innych, ale i tak nie będą w centrum uwagi medycznej.

 

Nie mniej niepokojący jest fakt, że u znacznej części osób, które przeżyły chorobę, układ odpornościowy albo nie wytwarza stabilnej odpowiedzi na tego wirusa, albo nie można go zabić w ich ciele, a wirus przez pewien czas przechodzi w utajoną formę istnienia, a następnie budzi się ponownie. Władze Wuhan potwierdziły, że lekarze wykryli 195 przypadków ponownego zakażenia. W niektórych przypadkach infekcja wystąpiła kilka godzin po tym, jak wirus został zabity w ciele poszczególnych pacjentów i uzyskali oni czyste wyniki testu.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

to jest broń biologioczna to

to jest broń biologioczna to już potwierdzili chińczycy ! teraz będziemy czekać na kolejnąodsłonę "bioterroru" 

"„zaawansowane formy broni biologicznej, które będą wybierać jako cele określone genotypy ludzkie, potrafią wyprowadzić ten kierunek ze świata terroru na godne miejsce wśród politycznie uzasadnionych środków!  Zainteresowanych odsyłam do artykułu „Imperium Bioterroru”, który przetłumaczyłem w sierpniu 2014 r. dla <Wolnej Polski>. Opisano tam prace amerykańskich naukowców mikrobiologów nad tworzeniem nowych form wirusów i bakterii, które m.in. maja działać wybiórczo tylko na pewne rasy, grupy etniczne ludzi."

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika posppolity

UWAGA UWAGA UWAGA !!!!!!!!!!!

UWAGA UWAGA UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie panikujcie, bo widze, że wiele komentarzów jest po to by wywołać STRACH !!!!!!!!!!!!!!!!!

srajcie na ten wirus, ARYJCZYCY są nieśmiertelni. to wirus który ma wybić starych chinoli, żeby im emerytur nie płacić a przy okazji bajer dawny ig farben hitlera na tym zarobi wyciągając z kapelusza magiczny zastrzyk na wszystko..... 

W waszych klatkach piersiowych znajduje się najpotężniejsza BROŃ na Świecie !!! jest nią SERCE !!!! ale tylko spokojne serce da nam ŁAD na świecie. Więc z Aryjskich Serc musi płynąć ŁAD i SPOKój a nie panika i strach jak nie którzy komentatorzy tutaj sieją... ODRY też się tak wszyscy bali i co wielkie mi rzeczy jak można się bać wysypki i gorączki.

Po za tym przypominam, że Wielki Władca Ariów-Sławian ŚwiatoSław w 964 roku rozgromił państwo chazarskie.... niestety padł w drodze powrotnej.... Opowieść była taka, że jeżeli miecz ŚwiatoSława zostanie odnaleziony świat uniknie katastrofy.... iiii w 2011 roku wydobyto go ponad 20 m z pod wody. 2011 to był rok przed slynnym rokiem 2012 - gdzie miało nastąpić otwarcie portalu w CERNie by przywołać CERNoBoga. więc Luz miecz się znalazł. A Wy Lechici nie wpadajcie w panikę jak Przodkowie co w PIŁAWICACH w 1648 roku uciekli bo paru tatarów dołączyło do kozaków chmielnickiego. Ty jesteś LACH - człowiek z żelaza i o spokojnym sercu !!!!

 

Portret użytkownika keri

Posspolity, Twój komentarz

Posppolity, Twój komentarz jest cudowny. Smile

Jestem Słowianką w całej okazałości Smile

Nie klaniam się eksportowanym pustynnym bogom (=demonom), demaskuję bajdurzenie ko(s)micznych nałukofców o Wszechświecie a teraz sezonowo zwalczam panikę, która jest skutkiem działań reklamowych bigfarmy i powiązanych z nią służalców zła.

Strony

Skomentuj