Chiny po raz pierwszy wydobyły palny lód

Kategorie: 

Źródło: USGS

Na Morzu Południowochińskim w strefie Shenhu, chińscy naukowcy po raz pierwszy wydobyli klatrat metanu, który znany jest również jako łatwopalny lód. Minęły prawie dwie dekady odkąd Chiny zaczęły prowadzić pierwsze badania i poszukiwać tej substancji.

 

Próbne wydobycie palnego lodu odbywało się w dniach 10-18 maja. 99% gazu zawartego w tym lodzie to metan. Naukowcy wydobywali średnio 16 tysięcy metrów sześciennych gazu dziennie. Minister Ziemi i Zasobów Naturalnych Jiang Daming już dziś oświadcza, że jest to wielki przełom, który może doprowadzić do globalnej rewolucji energetycznej.

 

Klatrat metanu określany jest jako paliwo przyszłości. Z 1 metra sześciennego palnego lodu można uzyskać aż 164 metry sześcienne gazu. Jest to zatem bardzo wydajne źródło energii. Łatwopalny lód zwykle występuje w obszarach dna morskiego lub w tundrach i formuje się w warunkach wysokiego ciśnienia i niskiej temperatury. Stany Zjednoczone szacują, że wartość energetyczna zawartego w światowych złożach klatratów metanu jest dwukrotnie większa niż w przypadku wszystkich pozostałych paliw kopalnych razem wziętych.

 

Substancja ta może zatem rozwiązać problemy związane z zasobami energetycznymi. Jednak na dzień dzisiejszy wydobycie klatratu metanu jest bardzo kosztowne i trudne. Chińscy naukowcy twierdzą, że komercyjna produkcja gazu z łatwopalnego lodu może rozpocząć się za kilka lat, lecz nie podaje się jeszcze dokładnej daty.

 

Pozyskiwanie klatratów metanu posiada pewną wadę - metan to gaz cieplarniany, który wywiera znacznie większy wpływ na klimat niż dwutlenek węgla. Podczas wydobycia klatratów z dna morskiego może nastąpić uwolnienie się gazu do wody i atmosfery. Naukowcy z Chin utrzymują, że opracowany przez nich proces wydobywczy jest bezpieczny dla środowiska i klimatu. Prace nad pozyskiwaniem paliwa przyszłości trwają również w Japonii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, lecz póki co Chiny wygrywają w tym wyścigu.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika AndrzejMar

Chiny traktują weglowodory

Chiny traktują weglowodory jako paliwo przejściowe. Docelowo ma być OZE, od PV po geotermię głęboką plus reaktory nowej generacji, jako klon nowych reaktorów dla OP typu 096. Dlatego będą maksymalizowały wydobycie klatratów, bo to zapewni im suwerenność energetyczną od świata islamu i Rosji, a także zdecydowanie zmniejszy tzw. dylemat Malakki w zakresie zaopatrzenia Chin. To dobra wiadomość dla importerów węglowodorów, w tym Polski, ponieważ taki spadek importu Chin spowoduje nasycenie rynku i spadek cen węglowodorów. Co jest złą wiadomością dla eksporterów: zwłaszcza Wenezueli i Rosji, ale i państw arabskich, ale także Australii. Chiny opanowały także technologię łupkową, ale jej zastosowanie jest ograniczone do terenów z zasobami wodnymi - dopiero projekty hydrologiczne umożliwią szersze wykorzystanie łupków. Opanowanie technologii wydobycia klatratów oznacza także wzrost zainteresowania graczy Arktyką, gdzie są ich duże złoża. Dla Chin ważna jest arktyczna, północna droga morska do europy, krótsza o 4 tys km od południowej przez Malakka i Suez, no i zasoby klatratów. Na pewno Chiny staną się ważnym graczem w Arktyce. Na pewno też będą starały się zmajoryzować Rosję. Najpierw ekonomicznie, a po przekroczeniu pewnego progu - także presją militarną, co wynika z rozszerzenia zasięgu chińskiej projekcji siły [np. marines do 150 tys zołnierzy] i zwłaszcza floty i II Korpusu Artylerii - rakiet średniego i dalekiego zasięgu i sieciocentrycznego systemu obserwacji pozahoryzontalnej. Paradoksalnie, w konflikcie arktycznym, USA i Chiny mogą zawrzeć taktyczny tymczasowy sojusz dla eliminacji słabszej Rosji, która aspiruje do największego kawałka arktycznego "torta", a także w jej obszarze jest północna droga morska wzdłuż brzegów Syberii.

Skomentuj