Chiny ograniczają użycie Apple i Samsunga w sektorze publicznym

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

W kontekście rosnącej rywalizacji technologicznej, Chiny zdecydowały się na bezprecedensowy krok – ograniczenie używania produktów firm Apple i Samsung w agencjach rządowych i firmach państwowych. Ta decyzja, przekazana w formie ustnych wytycznych, jest częścią długoterminowej strategii zmniejszenia zależności od zagranicznych technologii, z równoczesnym promowaniem lokalnych marek takich jak Huawei​​​​​​.

 

Z informacji podanych przez Bloomberg wynika, że w co najmniej ośmiu prowincjach, w tym w Zhejiang, Shandong, Liaoning i centralnej Hebei, pracownicy firm państwowych i agencji rządowych zostali poinstruowani, by preferowali produkty lokalnych marek. Jest to szczególnie istotne w kontekście tego, że w Chinach znajduje się największa na świecie fabryka iPhone'ów. Ten zakaz dotyczy obecnie znacznie większej liczby agencji rządowych i firm państwowych, a także wspiera lokalnego giganta telekomunikacyjnego, Huawei Technologies​​.

 

Dla Apple i Samsunga, zakaz ten stanowi poważne wyzwanie, gdyż Chiny są kluczowym rynkiem dla obu firm. Dla Apple, większość jego urządzeń jest produkowana w Chinach, które generują około jednej piątej przychodów firmy. Spadek popularności iPhone'ów w Chinach, a także rosnąca konkurencja ze strony Huawei, które wyposażyło swój najnowszy smartfon w zaawansowany procesor wyprodukowany w Chinach, dodatkowo komplikuje sytuację​​.

 

To posunięcie jest częścią szerszej strategii Chin dotyczącej promowania samowystarczalności w dziedzinie technologii, co jest szczególnie ważne w obliczu rosnących napięć handlowych i technologicznych z Zachodem. Decyzja ta odzwierciedla dążenie Chin do zwiększenia niezależności technologicznej i może mieć dalekosiężne skutki dla globalnego rynku technologicznego, zwłaszcza w kontekście rosnącej konkurencji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika axell69

  Wiadomość z  tego  posta 

  Wiadomość z  tego  posta  dla mnie  brzmi jak  np.:  Polacy przestają żreć  truciznę w   emsi donaldzie  i w kfc  oraz  gardzą  kebabem    naród polski  szturmuje narodowe   Bary Mleczne "Kefirek"  co  powinno znaczyć  tyle że  Dominanci odpadają ze swoim śmieciowym żarciem dla  zwierząt ?? bo  nawet pies by tego nie zjadł .

Chiny juz dość dawno temu zakazały urzędnikom  używania tych amerykańskich marek , po za tym  mają swoje  srajfony  które  i  jakościowo i cenowo są ciekawsze dla nich , więc   absolutnie  nie rozumiem  tego żalu  wypływającego z treści arta -  prościej  mozna wyjaśnić to   pytaniem  Dlaczego  mamy kupować  zboża od ukrów  skoro naszego mamy pod  dostatkiem ??!!  i identycznie jest z kazdym produktem . Według  niektórych , gdy  produkty made in stany zjebanej hameryki  , nie  schodzą według ich planu to  jest  problem  , ale czy nasz    i dlaczego autor tego  (...)   informuje  nas w takiej formie  o tym że Chiny nie kupują  gadżetów od   hegemona - komu  ta wiedza jest potrzebna ??    a może  jest to  chęć przypodobania  się tym którzy płacą w szekelach ....tego  nie wiemy , wiemy że American Dream  kończy się  , powoli ale  sjutecznie   pikuje w kieruku nieustalonego  jeszcze  czwartego dna .

Admin   wytłumacz nam  , na jakiego  grzyba  informujesz czytelników   o tym ze srapple  czy inny uzurpator  traci  rynki ??    no  chyba  że  też  masz radochę  z  tego że  głupawa ameryka  północna  nazywana   jakimiś stanami  przypierdoli niebawem w dno  swojej    głupoty     ale będzie  próbowała tuż przed  krash testem  wywołać jakiś większy konflikt ?? bo wszystko na to wskazuje  

"Poniższa mapa przedstawiająca rozmieszczenie amerykańskiej i sojuszniczej marynarki wojennej na obszarze Bliskiego Wschodu pokazuje, że rozmieszczenie to jest całkowicie masowe. Statki rzekomo przybyły tam, aby wspierać Izrael, aby zapewnić, że żadne inne kraje nie będą zaangażowane w izraelskie ludobójstwo w Gazie. Co jeśli . . . jest inny cel?

Co się stanie, jeśli Stany Zjednoczone zadecydują, że skoro Arabia Saudyjska prowadzi OPEC dodedolaryzacji sprzedaży ropy, że Saudyjczyków należy zniszczyć od władzy? A co, jeśli USA i nasi sojusznicy będą tam nie dla Izraela, ale dosłownie PRZEJĄĆ Bliski Wschód? . . prawie wszystko. . . . i za jednym zamachem wymazać OPEC i terroryzm muzułmański?

Jeśli spojrzymy na rozmieszczenie naszych statków, moglibyśmy bardzo szybko zająć całą Arabię ​​Saudyjską. Katar, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie upadną w ciągu kilku dni.

Co jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się publicznie oświadczyć, że to Saudyjczycy sfinansowali ataki z 11 września, a to inne kraje arabskie finansowały ISIS, a następnie będą to przedstawiać jako narrację uzasadniającą usunięcie ich wszystkich? 

A co, jeśli zdecydujemy się zacząć twierdzić, że „za jednym zamachem pozbędziemy się muzułmańskiego terroryzmu na całym świecie?” 

Co się stanie, jeśli oprócz 11 września stwierdzimy, że OPEC naruszył ustawę antymonopolową Shermana poprzez nielegalne ustalanie cen na ropie od dziesięcioleci, a my, w USA, codziennie jesteśmy przez to krzywdzeni? 

A co, jeśli wykażemy, że Saudyjczycy złamali porozumienie PETRODOLLAR i powiemy, że „aktywnie próbują zniszczyć naszą walutę, rozbijając petrodolara i przyłączając się do BRICS?” i że takie działania w rzeczywistości stanowią wojnę gospodarczą prowadzoną przeciwko USA?

Czy Amerykanie mogliby kupić te powody?

Aha, i na koniec cały ten olej byłby... . . . nasz.

HMMMMMMMM. Ciekawe rzeczy dzieją się, kiedy pozwalam myślom wędrować!"

„Dopóki nie staną się świadomi, nigdy się nie zbuntują, a dopóki się nie zbuntują, nie mogą stać się świadomi”.
-George Orwell, 1984

Skomentuj