Chiny mają w nosie „Zielony Ład” i dalej będą inwestowały w elektrownie węglowe

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Podczas gdy Komisja Europejska, chce doprowadzić do wielkiego kryzysu energetycznego na Starym Kontynencie, tłumacząc się heroiczną walką o ziemski klimat, największy truciciel świata - Chiny - dalej zamierza inwestować w węgiel.

Globalne założenia co do redukcji emisji dwutlenku węgla, raczej nie zostaną zrealizowane, ponieważ Chiny nie zamierzają rezygnować z elektrowni węglowych.

Premier Chin Li Keqiang oświadczył:

Biorąc pod uwagę dominujące miejsce węgla w zasobach energetycznych i surowcowych kraju, ważne jest, aby zoptymalizować układ mocy produkcyjnych węgla, budować zaawansowane elektrownie węglowe, stosownie do potrzeb rozwojowych oraz kontynuować stopniowe wycofywanie przestarzałych elektrowni węglowych w sposób uporządkowany. Krajowe poszukiwania ropy i gazu zostaną zintensyfikowane.

Na ten moment w Państwie Środka, w trakcie budowy i planowania, jest 238 nowych elektrowni węglowych! To ponad połowa wszystkich obecnie budowanych mocy węglowych na świecie!

Zatem dlaczego Polska, dla której węgiel, to także dominujący zasób energetyczny i surowcowy, ma ze wszystkiego zrezygnować, podczas gdy Chiny, ani myślą pozbywać się swoich wielkich gospodarczych atutów?

Komisja Europejska powinna się zastanowić, czy za dekadę chce być skansenem świata, uzależnionym od Rosji i Chin, czy też ciągle uczestniczyć w wyścigu o prymat na planecie.

Jeżeli dojdzie w Europie do wdrożenia pakietu „Fit for 55”, to Chiny z całą pewnością wykorzystają ten fakt, do zwiększenia swojej geopolitycznej przewagi.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika ARTUR

Jeżeli Chiny chcą utrzymać

Jeżeli Chiny chcą utrzymać dotychczasowe tempo zbrojeń i jeszcze wybudować stację orbitalną o nienotowanych do tego czasu rozmiarach to muszą mieć kilka tysięcy ton stali rocznie o parametrach których na świecie jeszcze nie wyprodukowano , do tego potrzeba ogromnych ilości koksu i energii , o surowcach nie wspomnę .

Portret użytkownika biatel

To nic dziwnego. Chiny są

To nic dziwnego. Chiny są największym państwem na świecie i wszystko mają największe. A jednak węgloentuzjaści powinni mieć mieszane uczucia. Udział energii węglowej w całkowitym zużyciu energii w Chinach spadł przez ostatnie pięć lat z 68 proc. do 61 proc. W ujęciu bezwzględnym produkcja energii węglowej wzrosła jednak w tym okresie o 19 proc. Jest to skutkiem tego, że produkcja energii elektrycznej w Chinach wzrosła 6 razy od 2020 i nadal rośnie, a 2/3 wzrostu zapotrzebowania zostało pokryte węglem. Polska w 2020 miała udział węgla nieco poniżej 70% przy jednoczesnym spadku produkcji o 3,8%. Produkcja energii elektrycznej na mieszkańca to obecnie jakieś 5,2MWh w Chinach i ok. 4MWh w Polsce. Można by rzec, że jesteśmy jakieś 5 lat za Chinami i to Chiny jednak miałyby mniejszy stres niż Polska w UE w wypełnianiu celów tej organizacji.

Portret użytkownika Kwazar

No, bo Chiny wydają się być

No, bo Chiny wydają się być bliżej prawdy, niż kombinatorzy od NWO. MY już disiaj jesteśmy w czranej d...d..dziurze  .No bo to jest tak.Ja widzę, że jest bardzo marnie a ONI mi mówią, że jest właśnie bardzo pięknie. I wtedy ja zaczynam wierzyć Chińćykom Smile

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Tu chodzi o wykreowanie

Tu chodzi o wykreowanie trendu. Europa i USA i tak nie są w stanie konkurować z Chinami kosztami siły roboczej więc chcą narzucić reszcie świata tak wyśrubowane do maksimum standardy ekologiczne żeby inni nie mogli ich wdrożyć bez zarżnięcia własnych gospodarek. A jak nie będą chcieli dobrowolnie wdrażać to ekohołota będzie lobbować za okładaniem takich buntowników sankcjami. Po to powstał z resztą Klub Rzymski w latach 60-tych. Żeby powstrzymać rozwój przemysłowy gospodarek socjalistycznych trzeba było zacząć narzucać standardy ekologiczne które te, niezdolne do innowacji, musiały spełniać. Jak obalili komune to kraje postsocjalistyczne były ekologicznie lata świetlne za starymi kapitalistycznymi i musiały wszystko dostosowywać - czyli niszczyć

 

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Europa i USA i tak nie są w

Europa i USA i tak nie są w stanie konkurować z Chinami kosztami siły roboczej

Ty jak zwykle Adolf spóźniony i bez zrozumienia procesów gospodarzych. Zarobki w Chinach są już dużo wyższe niż w Polsce. Społeczeństwo ma do podziału dokładnie tyle ile wytwarza. Nie ma żadnych kosztów siły roboczej ani innych bzdetów, które koszerna ekonomia wytworzyła by zaciemniać obraz.

Portret użytkownika inzynier magister

Paszporty covidowe, zamykanie

PILNE! Masowo wylewają $ZCZEPIONKI do kanalizacji a biznes się kręci! Czy to już MEDYCZNA MAFIA!?

https://www.youtube.com/watch?v=boCJeuhJf8g

Paszporty covidowe, zamykanie szkół i firm, przymus szczepień, segregacja sanitarna, inwigilacja, wszechobecne rządy big tech i big pharma – czy ulegając takiej wizji świata, by móc „normalnie” żyć, stajemy się nowymi niewolnikami? Dokąd doprowadzi nas stawianie pozornego bezpieczeństwa ponad wolność i bezmyślne słuchanie wszystkiego, co mówią media? Czy wizja George’a Orwella zawarta w książce Rok 1984 właśnie spełnia się na naszych oczach? Odpowiedzi na te pytania poszukują twórcy filmu Rok 1984. Totalitaryzm 2.0.

https://pch24.tv/1984/?ka=008302

 

W książce Rok 1984 George Orwell wiele miejsca poświęcił funkcjonowaniu Ministerstwa Prawdy. Ten pozornie fikcyjny resort zajmował się tworzeniem propagandowych materiałów informacyjnych i rozrywki po to, by sterować społeczeństwem i kreować w ludzkich umysłach oczekiwaną wizję świata.

 

Niestety dziś wszystkie te mechanizmy, które zaobserwował Orwell w kontakcie z komunistami – choć za sprawą innych mocodawców – coraz wyraźniej funkcjonują w świecie współczesnym. Obecnie media nie przekazują nam już informacji, a są jedynie potężnym narzędziem propagandowym. Widzimy zamysł, by pozbawić nas jakiegokolwiek krytycznego myślenia. Ludzie stracili potrzebę walki o wolność, bo ta została zamieniona na iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa.

 

Dopóki jednak wciąż są osoby, które przeciwstawiają się złu, dopóty jest nadzieja. Mamy przecież prawo do normalnego życia, mamy prawo do własności, mamy prawo do wolności i nikt nie ma prawa nam tego odebrać. Dlatego PCh24.tv realizuje film Rok 1984. Totalitaryzm 2.0, który, miejmy nadzieję, wybudzi nasze społeczeństwo z letargu pozornego bezpieczeństwa. To już ostatni dzwonek, by zbuntować się przeciwko polityce globalistów…

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj