Chiny i Afryka posadzą miliardy drzew i stworzą „Wielkie Zielone Mury”?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Chiny to kraj totalnej władzy komunistycznej partii, jeszcze bardziej totalnej inwigilacji obywateli, ale i olbrzymich projektów, które regularnie przesuwają granice tego, co jest możliwe.

Pustynia Gobi rozrasta się, a obszar ziem uprawnych w Chinach, cały czas ulega zmniejszeniu. Władze Państwa Środka, postanowiły więc walczyć z pustynnieniem kraju.

W związku z tym zaplanowano posadzenie miliardów drzew, które stworzą tzw. Wielki Zielony Mur. Stanie  się on największym sztucznie zasadzonym lasem na świecie.

Projekt wystartował w 1978 r. Po upływie dekad, wiadomo już, że nawet jeśli drzewom udawało się wykształcić systemy korzeniowe w jałowej glebie, to obniżały one poziom okolicznych wód gruntowych.

Sadzono głównie jeden gatunek, a uprawy monokulturowe są bardzo wrażliwe na rozmaite choroby i szkodniki. Z powodu niekorzystnych warunków w 2000 r. obumarł aż miliard drzew. Było to równoważne dwudziestoletniemu nasadzeniu.

Cały projekt ma trwać 100 lat, do 2078 roku, choć już teraz widoczne jest to, że jałowe gleby nie są zdolne utrzymać wystarczająco bujnej roślinności.

Z podobnym problemem zmaga się też Afryka. Jedenaście państw położonych na południe od Sahary, również chce stworzyć swój „Zielony Mur”, który ma rozciągać się od Oceanu Atlantyckiego po Morze Czerwone. Realizacja tego projektu trwa od 2005 roku, więc jest szansa na uniknięcie błędów Chińczyków.

Najpierw trzeba sadzić sucholubne trawy i krzewy, a dopiero potem bujne i różnorodne gatunkowo rośliny. Wtedy jest szansa na zatrzymanie rozrostu pustyni.

Jednak samo zatrzymanie ekspansji Sahary nie wystarczy, aby tę największą na świecie pustynię zazielenić. Do tego potrzebna jest zmiana klimatu - kierunku wiatrów wraz z układem ciśnienia, które sprowadza na ten obszar suche powietrze.

Ponoć dysponujemy już bronią klimatyczną, może więc uda się ją wykorzystać w dobrym celu…?

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Quark

Drzewa potrzebują wody i

Drzewa potrzebują wody i gleby a skąd mają je wziąć na pustyni ? Nawet na preriach (amerykańskich) i pustkowiach Kazachstanu żadne drzewa nie chcą rosnąć a tam jest tylko step ! - a nie pustynia.

Portret użytkownika moon fake

Dodajmy jeszcze tylko fakt że

Dodajmy jeszcze tylko fakt że CO2 nie wpływa na ocieplenie , a nawet że nie ma żadnego ocieplenia z winy człowieka. Z winy człowieka - pomijając trujący powietrze ,wodę i grunty przemysł- jest tylko wycinka i osuszanie lasów, melioracja gruntów a więc zwiększona ilość wody w atmosferze. To właśnie ta wilgotność powoduje gwałtowne zmiany pogody. Poza tym na klimat ma wpływ przede wszystkim Słońce

Portret użytkownika mw

No tak, gdy Słońce jest

No tak, gdy Słońce jest bardziej aktywne, czyli ma dużo plam na powierzchni to podnosi temperaturę na Ziemi, woda paruje, powstaje dodatnie sprzężenie zwrotne, temperatura wzrasta, a to powoduje zwiększone parowanie itd. A nie, czekaj... Słońce w ostatnich latach cechuje się spadkiem aktywności... Czyli o kant dupy rozbić twoje wywody. Najpierw twierdzisz, że człowiek nie jest winny ociepleniu, a następnie, że człowiek osusza lasy i melioruje grunty co zwiększa ilość pary wodnej, która powoduje gwałtowne zmiany pogody, czyli na dłuższą metę klimatu, ponieważ te procedery trwają od wielu lat. Sam sobie zaprzeczasz.

Portret użytkownika moon fake

Nie zaprzeczam. To ty nie

Nie zaprzeczam. To ty nie czytasz ze zrozumieniem. Człowiek ma wpływ na ZNISZCZENIE środowiska ( ale Ziemia sobie poradzi- człowiek sam sie zgładzi - zwłaszcza jeśli nie ma otwartego umysłu a wiekszosc go nie ma) a na ocieplenie ma wplyw WYŁĄCZNIE Słonce bo inne wplywy przy nim to mały Miki. Przestrzen kosmiczna jest pełna elektronów od zawsze dlatego na każdą zmianę promieniowania Ziemia reaguje OD RAZU. Nasze ludzkie działania przy gigancie jakim jest Słońce sobie odpuść. Teraz kumite? Czy dalej głupi upór? Warunek- otwarty umysł zamiast wiary w wytarte slogany analogiczne jak religijne dogmaty .

Portret użytkownika r.abin

Najlepszym dowodem na to, że

Najlepszym dowodem na to, że CO2 powoduje ocieplenie, jest - ocieplenie, spowodowane celowo, przez usunięcie z atmosfery SO2 (w celach zdrowotnych). W latach 1950-1970, stężenie aerozoli SO2 w atmosferze było tak duże, że nastąpiło - oziębienie klimatu. Obrońcy adrowia ludzkości, zarządzili wtedy - montowanie filtrów w elektrowniach i ciepłowniach, co zaowocowało - gwałtownym wzrostem średniej temperatury Ziemi. Wulkany, emitują do atmosfery CO2 i SO2, ale każda gazowa erupcja - zmniejsza szybkość wzrostu stężenia CO2 i obniżenie temperatury. Antropogeniczna emisja jest 100x większa od wulkanicznej, więc usunięcie chłodzącego czynnika (SO2). - musiało dać efekty. Spodziewam się, że rezygnacja z paliwa węglowego (3%S) - zwiększy szybkość ocieplenia klimatu

Skomentuj