Chińskie media twierdzą, że wojna z USA wydaje się nieunikniona

Kategorie: 

Źródło: Globalbalita.com

To co dotychczas słyszeliśmy od poprzedniej amerykańskiej władzy na temat Rosji, powtarzane jest teraz w kontekście Chin. Po prostu zaczęto wskazywać na nowego, jeszcze potężniejszego wroga, który stanowi rzeczywiste zagrożenie dla dominacji Stanów Zjednoczonych. Donald Trump postrzegany jest jako człowiek, który poprowadzi swój kraj na wojnę z azjatyckim mocarstwem.

 

Trump dał się poznać przede wszystkim jako przyjaciel Putina, ale odczuwa być może jeszcze większą niechęć do Iranu niż Barack Obama. Za czasów poprzedniej administracji, Syria, Iran, Korea Północna, Rosja i Chiny były postrzegane jako przeciwnicy. Przykładowy atak na któreś z wymienionych państw oznaczałoby wojnę ze wszystkimi. Stany Zjednoczone nie byłyby w stanie unieść takiego ciężaru.

 

Z dotychczasowych wypowiedzi nowego prezydenta wynika, że USA skupią się teraz przede wszystkim na Chinach, być może także na Iranie. Istotna zmiana nastąpi w kwestii Rosji, której grozi kompletna "chinizacja".

Chińczycy oczywiście zdają sobie sprawę z zamiarów Trumpa. Tamtejsi analitycy oraz media państwowe mówią otwarcie, że Chiny przygotowują się na potencjalny konflikt militarny ze Stanami Zjednoczonymi. Na oficjalnej stronie internetowej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej zwrócono uwagę, że wybuch wojny staje się coraz bardziej prawdopodobny za sprawą skomplikowanej sytuacji na Pacyfiku.

 

Mowa jest nie tylko o Morzu Południowochińskim, ale także o instalacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Korei Południowej, która ma rzekomo stanowić przeciwwagę dla północnokoreańskiej technologii rakietowej i jądrowej. Identyczna sytuacja ma miejsce we wschodniej części Europy względem Rosji.

 

Nowy rzecznik Białego Domu Sean Spicer powiedział podczas konferencji prasowej, że Stany Zjednoczone będą bronić swoich interesów w Azji Wschodniej, zaś wyspy na Morzu Południowochińskim znajdują się na wodach międzynarodowych i Amerykanie będą bronić tych terytoriów przed ich przejęciem. Konflikt USA z Chinami wydaje się coraz bardziej prawdopodobny - musi do niego dojść w ciągu kilku lat, póki Stany Zjednoczone są pewne zwycięstwa.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (5 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika ACHILES

A TYLE RAZY ZNACZNIE

A TYLE RAZY ZNACZNIE WCZEŚNIEJ WAM TU PISAŁEM, BY SIE NIE PODNIECAĆ I NIE MIEĆ ZŁUDNYCH NADZIEJ ODNOŚNYCH TEMU farbowanemu lisowi TRAMPOWI. 

Przecież to oczywiste, że jeśli się on wywodzi ze środowiska republikanów, to nic z tego dobrego wynikać, DLA RESZTY ŚWIATA NASZEGO, NIE MOŻE, bo republikanie, to zło wcielone, KTÓRE DOKONAŁO ATAKU FAŁSZYWEJ FLAGI, względem własnego NARODU I JEGO OBYWATELI W WTC, tylko po to i aż, BY MÓC ROZWALIĆ POTEM, Afganistan, Irak, Libię, Syrię, GDZIE ZGINĘŁY JUŻ ŁĄCZNBIE MILIONY LUDZI I JESZCZE WIĘCEJ MUSIAŁO UCIEKAĆ, ZE SWOICH DOTYCHCZASOWYCH DOMÓW. 

no i czekam, na opiniię tych, co nadal mają zamiar bronić poczynania WZGLĘDEM PRZYSZŁEGO I NASZEGO ŻYCIA I NASZYCH DZIECI, po tym do czego prą i zmierzają szatańskie siły zła mocy, z szatanów zjednoczonych .

p.s I jeszcze raz powtarzam i nie ma szans, że się mylę, iż sojusz SMOKA I NIEDŹWIEDZIA, przetrwa te szatańskie knucia w celu ich PORÓŻNIENIA i z pewnością RAZEM pokonają szatańskiego PAPIEROWEGO TYGRYSA, o czym byście się nie PRZEKONYWALI, czego i Wam i sobie życzę, bo jako Kraj i Naród, TEJ KONFRONTACJI, NIE PRZETRWAMY !!!

jako szatański kundelek wysłany, na WIELKIEGO NIEDŹWIEDZIA . 

Portret użytkownika Zenek ;)

Czyli ZMOWA stałych członków

Czyli ZMOWA stałych członków RB w PRZYMUSZANIE Chin by poszły drogą Japoni z czasów 2 Wojny Światowej trwa...

bo już wszystkie pejsate dyktatury tylko czekają by móc wtopić swe nazistowskie kły w ich rezerwy finansowe jak tylko Chiny nieopaczni e gdzieś dołaczą do wojny czy dadzą się w nią wplątać.

bo TYLKO to te biblijne gestapo boli -- CHIŃSKI DOBROBYT.... w postaci znaczących cer na kontach.

 

Portret użytkownika MiamiVibe

A niech się biją pacany. USA

A niech się biją pacany. USA zajebisty hegemon z ogromnym odsetkiem analfabetyzmu, bezdomności i ubóstwa wśród społeczeństwa z długami u żydów, natomiast Chiny także zajebisty hegemon uzależniony od amerykańskich fabryk i interesów, żyjący z niewolniczej pracy własnych ludzi Smile Co za hipokryzja, jak zaczną się nawalać atomówkami to usiąde na najwyższej górze i zacznę żreć popcorn by oglądać to żałosne widowisko Smile

------------------------

Poszukiwanie sprawiedliwości i sensu w świecie, w którym te nie istnieją, jest dla przytomnego i otwartego umysłu tragedią egzystencji.

Portret użytkownika Mojeimię44

Napaść na państwo mające 1,2

Napaść na państwo mające 1,2 miliarda obywateli to samobójstwo dla USA i dla całego świata. Nie okłamujmy się cały świat jest w szachu i konflikty zbrojne są nie opłacalne. Trzeba wszystko robić sprytem. Nawet najmiejszy w tej chwili konflikt zbrojny może się przerodzić w konflikt globalny a wtedy państwo wystąpi przeciwko państwu, królestwo przeciwko królestwu, brat przeciwko bratu,  Wtedy zaczną spadać rakiety atomowe jak gwiazdy z nieba i uniesie się kurz po atomowy. Wtedy nieba nie będzie widać i gawiazd nie będzie widać a ziemia będzie tak skażona, że kamień na kamieniu na niej nie postoji. Drugi Mars. Nie radzę. Ziemia i tak już coraz bardziej Marsa przypomina. Proponowałbym zacząć sztucznie naturalizowac Sachare a potem MArsa. Pieniądze zamiast na wojnę wydawać na zalesianie tego co suche i piaszczyste by ziemia mogła nabrać w swoje płuca nowego powietrza. Gdzie chcecie uciec przed globalną katastrofą? Pod ziemie? pod ziemią jest piekło. A h....j z takim życiem! To już lepiej wcale nie żyć.

Portret użytkownika Kimbur

Ahoj z takim życiem? to je

Ahoj z takim życiem? to je poprawmy!

Tym razem jednak napisałeś, TwojeImię, z jakimś sensem. Sahara już była kiedyś zielona. Żeby była ponownie - należy wybudować rurociąg z Antarktydy celem nawadniania obszarów pustynnych. To także zapobieże podnoszeniu wód oceanów i zniszczeniu obszarów przybrzeżnych. Taki rurociąg będzie tanszy niż niejedna wojna.

Strony

Skomentuj