Chińskie fabryki zatrudniły 40 tysięcy robotów przemysłowych

Kategorie: 

Źródło: FANUC/CC BY 3.0

Chiny bardzo poważnie podchodzą do automatyzacji produkcji. Kolejne fabryki zaczynają rezygnować z ludzkich pracowników i zatrudniają roboty przemysłowe. Największy na świecie producent elektroniki i komponentów komputerowych, firma Foxconn, wysłała właśnie do chińskich zakładów 40 tysięcy maszyn.

 

Automatyzacja produkcji jest w Chinach postrzegana jako coś absolutnie koniecznego. Niedobór siły roboczej, wzrost kosztów pracy oraz niechęć młodego pokolenia do pracy przy linii produkcyjnej sprawia, że wiele firm zaczyna inwestować coraz większe sumy w roboty przemysłowe.

 

Problem w tym, że fabryki już teraz zwalniają ludzi z pracy. Przykładowo zakład pracy w regionie Kunshan w prowincji Jiangsu zwolnił kilka miesięcy temu aż 60 tysięcy pracowników i zastąpił ich robotami. Foxconn buduje 10 tysięcy maszyn w ciągu roku i zapowiada, że to dopiero początek rewolucji.

 

Ta tajwańska firma wdrożyła właśnie 40 tysięcy robotów przemysłowych do baz produkcyjnych w miastach Zhengzhou, Chengdu, Kunshan i Jiashan. W centrum zainteresowania są również roboty, które można byłoby zastosować w dziedzinie medycyny.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

W przyszłości kiedy

W przyszłości kiedy wyprodukują roboty czy inne biohumanoidy transhumanistyczne sterowane przez globalny mózg lewacy będą mówić że nie powinniśmy się sprzeciwiać ich rządom bo przecież to istoty czujące !  O globalnym planie zrobienia superkumputeta sterującego ludzkością jest tu

http://popotopie.blogspot.com/2016/09/nowy-wspaniay-swiat-charagma-therion.html

"W tekście „Empatia i patologiczny altruizm” Lichtmesz pisze, że lewicowe media, jakimi w trakcie letniej kampanii stały się wszystkie media w Niemczech, zarzucały krytykom masowej imigracji brak „współczucia” i brak „empatii”; jest to częsty, stary jak świat, zarzut lewicowców wobec „prawicowych” oponentów, których przedstawia się jako „bezlitosnych faszystowskich Terminatorów”. Oni sami natomiast to ludzie współczujący, empatyczni, ba, wprost napęczniali od tego współczucia i empatii niczym kleszcze opite krwią, omal nie pękną z nadmiaru współczucia i empatii, ich wypięta pierś jest upstrzona błyszczącymi medalami przyznanymi za empatię i współczucie, które z dumą demonstrują. Empatia i współczucie kapią z ich ust niczym stróżki miodu, podczas gdy z języków spływają mało empatyczne i współczujące słowa o pół-ludzkich istotach, które wypełzły z ciemnych nor na światło dzienne i ośmielają się protestować przeciwko masowemu zajmowaniu ich świata przez Obcych. Jako „ludzie najbardziej ludzcy z ludzi” mogą bez żadnych hamulców nienawidzić podludzi i autorytarnie zamykać im usta. Oto mistrzowie świata w empatii – krzyżówka Matki Teresy i Józefa Stalina.

Medialna kampania związana z „kryzysem imigracyjnym” stanowi – według Lichtmesza – element strategii na wyczerpanie, której celem jest zduszenie w ludziach zachodniej cywilizacji elementarnych odruchów asertywności, samoafirmacji, akceptacji i obrony własnej tożsamości, godnej zachowania i obrony z tej prostej przyczyny, że jest „nasza” i „własna”. Rezultatem jest zbiorowa forma „patologicznego altruizmu” definiowanego przez naukowców jako „niezdrowe obsesyjne koncentrowanie się na dobru innych przy zaniedbywaniu potrzeb własnych i potrzeb bliskich”. Patologiczni altruiści sami zadają sobie krzywdę, działają na własną szkodę, błędnie wierząc, że to oni spowodowali cierpienia innych albo że mają środki, aby kogoś wybawić od jego cierpienia. Towarzyszy temu często bezkrytyczny stosunek do siebie i poczucie moralnej wyższości."

http://www.bibula.com/?p=85724

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika inzynier magister

Pamiętam jak kiedyś

Pamiętam jak kiedyś zachwalano robotyzacje, mówiło się w mediach że ludzie nie będą musieli pracować bo wszystko zrobią roboty ! Jak zwykle utopia technokratów pozostaje tylko utopią, bo dla nich ważne jest mordowanie nienarodzonych dzieci, starców i kobiet, jednym słowem nowy hitleryzm ! Najpierw robotyzacja a potem zamieszki i ubustwo zwolnionych ludzi ! Garstka eNWOwców siedzi w willach z ochroną, lata odrzutowcami i planuje jak uśmiercić ludzkość albo zapędzić ją w nowych obozów pracy koncentracyjnych które według planu agendy 2030 mają być duże miasta, ludzi ma się tam zawlec i stworzyć getta ! Oczywiście rząd pani Szydło nie może się temu opierać bo by nie dano na 500+ i mieszkanie biedaka plus... rząd PiS jest za słaby by się przeciwstawić cywilizacji śmierci eNWOwców, tu trzeba ONR i Ruchu Narodowego !

W mediach elektronicznych wszyscy bojąsię mówić prawdy, kto tym wszystkim steruje, gazety wolą piosać że to politycy sterują całą tą rewolucją antycywilizacyjną i antychrześcijańską ! A prawda jest taka że to tajne elity iluminatów, które mają na usługach polityków, tych polskich też ! Znany portal PCH24 też publikuje jakieś teorie że to politycy niemieccy chcą zniszczyć UE, a przecież to post hitlerowcy z tajnych niemieckich bractw ! "Centralistyczne unijne superpaństwo, ścisłe związki Niemiec z Rosją, głębokie rozbrojenie Europy, forsowanie radykalnej ideologii gender i aborcji – oto plan polityczny socjalistów i Zielonych, którzy w przyszłym roku chcą przejąć za Odrą władzę. Przywiązanie Merkel do dotychczasowej polityki imigracyjnej; zdominowanej przez Berlin koncepcji UE; dość ścisłych relacji gospodarczych z Rosją (Nord Stream) kosztem Europy Wschodniej; przyzwalania na masowe aborcje i stopniowe umacnianie genderyzmu – to wszystko jest dobrze znane. Jedno jest jednak pewne: nawet jeżeli rządy obecnej koalicji są złe, to rządy SPD, Zielonych i Lewicy byłyby jeszcze gorsze. http://www.pch24.pl/czerwono-zielone-niemcy-katastrofa-europy-i-polski,46740,i.html#ixzz4NLn9LBFl

Wszystko jest w rękach Maryi Dziewicy i Jezusa Miłosiernego, może jak się narodowo będziemy modlić to wyprosimy silniejszy rząd w roku 2019, a nawet zmienimy masońską konstytucję kwacha na Polską ! Jedno jest pewne, nasz los jest w rękach Boga Jezusa !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika CzarnyOlo

Jesteś manipulowany a Twoje

Jesteś manipulowany a Twoje poglądy są ograniczone skoro polskość wg ciebie zaczyna się od Mieszka mniej więcej i wiąże się z wiarą przesxczepiona tu przez cesarstwo niemieckie... życzę szerszych horyzontow

Portret użytkownika MiamiVibe

Uważam Cię inżynier za

Uważam Cię inżynier za naprawdę inteligentnego jegomościa, ale daj już spokój ze swoimi katolickimi bożkami, bo to one są w głównej mierze odpowiedzialne za nędzę w Polsce... Muzułmanie też się modlą po kilka godzin dziennie i jak widać są pionierami w każdej dziedzinie postępu, szczególnie wpływu ruchu jednostajnie przyspieszonego maczety na tkankę ludzką...

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Portret użytkownika ds

Najpierw roboty wyprą ludzi a

Najpierw roboty wyprą ludzi a kto potem naprawi roboty?

Poza tym jak postapi robot w nieprzewidzianej programem sytuacji? Z takimi nieprzewidywalnymi sytuacjami najlepiej radzą sobie Polacy, stąd tak dobrymi są pracownikami. Reszta pracuje już jak roboty.

Portret użytkownika MiamiVibe

Depopulacja trwała i trwa

Depopulacja trwała i trwa cały czas... opryski na niebie, fukushima, gmo, antybiotyki, szczepionki, stres, depresje, używki, pracoholizm, wojny, religie, aspartam, nadwyżki cukru w pożywieniu itp. itd. Zastanawiam się często czy jako osoba 26-letnia dożyję chociaż 40...

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Skomentuj