Chiński sąd nakazał mężczyźnie zapłacić byłej żonie za prace domowe

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Sąd w Pekinie wydał przełomowe orzeczenie, w którym nakazał mężczyźnie zapłacić rekompensatę byłej żonie za wykonywane przez nią prace domowe. Sędzia uznał prace domowe za „niematerialną wartość majątkową”.

 

Mężczyzna o nazwisku Chen wziął ślub z kobietą o nazwisku Wang w 2015 roku, a po pięciu latach, mężczyzna złożył wniosek rozwodowy. Kobieta postanowiła zażądać rekompensaty finansowej twierdząc, że jej mąż nie wykonywał żadnych obowiązków domowych i nie opiekował się ich synem.

 

Pekiński Sąd Okręgowy Fangshan orzekł na korzyść kobiety i nakazał mężczyźnie zapłacić jednorazową kwotę 50 tysięcy juanów, tj. ponad 28 tysięcy złotych za 5 lat „nieodpłatnej pracy” w domu, a także płacić miesięczne alimenty w wysokości 2 tysięcy juanów (ponad 1 100 zł).

 

Sędzia, który prowadził sprawę powiedział, że podział wspólnego majątku po zawarciu małżeństwa zwykle wiąże się z podziałem własności materialnej, jednak prace domowe stanowią niematerialną wartość majątkową. Orzeczenie wywołało szeroką debatę w mediach społecznościowych.

 

Wcześniej rozwodzący się małżonkowie mogli domagać się takiego odszkodowania tylko wtedy, gdy została podpisana intercyza. Jednak od 2021 roku, w Chinach obowiązuje nowy Kodeks cywilny, który uprawnia małżonka do dochodzenia odszkodowania w przypadku rozwodu, jeśli ponosił większą odpowiedzialność za wychowanie dziecka, opiekę nad starszymi krewnymi i pomoc partnerom w ich pracy.

 

Decyzja chińskiego sądu jest przełomowa i wywołała wielką debatę w krajach zachodnich. Czy podobne zmiany w prawie zostaną w przyszłości wprowadzone również w innych krajach? Czy trzeba w jakiś sposób udowodnić, że mężczyzna nie pomagał przy domowych obowiązkach, czy też wystarczy samo oskarżenie, jak w przypadku akcji #metoo?

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Lechita

No u nas to i tak kobieta ma

No u nas to i tak kobieta ma 99% szans na to, że sąd jej dziecko przyzna, więc potem może za darmo się nad nim znęcać ze swoim konkubentem, a ojciec płacić alimenty żeby zaspokoić ich żądze narkotykowo-alkoholowo-tytoniowe. I dopóki nie zabiją dziecka to nie ma przypału bo w Polsce kobietom wolno się znęcać nad dziećmi. Ale jeśli kobieta powie, że facet się znęcał nad dzieckiem. ohohohoooo. Jak powszechnie wiadomo każdy facet nie robi nic innego tylko się znęca nad dziećmi więc samo takie oskarżenie niepoparte żadnymi dowodami często wystarczy aby go uwalić, ale jeśli ty masz dowody na to, że matka się znęca nad dzieckiem to i tak sąd je zignoruje.

Portret użytkownika Lommo

Urzędowe czy kościelne śluby

Urzędowe czy kościelne śluby trzeba zlikwidować bo to jest niewolnictwo i zawsze powstają jakieś problemy natury rachunków finansowych. Ja jeszcze pamiętam jak na wypłatę do zakładu przychodziły żony żeby wziąć kasę zanim facet ją przepuści ( obok była knajpa , dobrze zaopatrzony monopolowy , a z drugiej strony agencja towarzyska). I tak faceci żonaci zostawali bez forsy i żebrali o pożyczki na choć tanie wino. Ba jeszcze w firmie byli tacy nieoficjalni lichwiarze u których żonaci faceci pożyczali na procent dodatkowe pieniądze aby zanieść szybko w zębach żonie bo jeszcze przed wypłatą się kasa w domu skończyła. A żony wiecznie naburmuszone bo one bidulki pracują w domu za darmo. Obecnie jest jeszcze gorzej bo żeby zostać ciężkim frajerem mężem swojej małżonki to trzeba podpisać dodatkowo na wstępie cyrograf z bankiem na kredyt hipoteczny bo inaczej nie będzie ślubu (wtedy jeszcze ludzie mieli mieszkania służbowe od firmy i to nawet na terenie samej fabryki). Najbardziej mnie zawsze śmieszą skończone barany którym żal wydać na profesjonalistki i myślą że z żoną pociupciają sobie za darmo, nie ma nic bardziej błędnego. No ale na szczęście ratunek i wyzwolenie uciskanym w małżejstwach mężczyznom i kobietom przyniosą dalsze postępy w budowie kapitalizmu gdzie za chwilę nikt już nie będzie miał stałej pracy (wielu dzięki automatyzacji w ogóle uwolni się od pracy). A jak nie będzie uciskanych facetów że stałą pracą , czyli takich zdolnych do zawarcia niewolniczego związku małżeńskiego. I wtedy właśnie nastanie komunizm paradoksalnie zbudowany przez kapitalistów, żony będą wspólne (dostępne dla tych którzy odpalą za numerek, i to bez konieczności użerania się non stop z jednym babskiem). A państwa jak będą chciały mieć dzieci to niech płacą kobietom za ich posiadanie ,no oczywiście prócz kosztów samego wyżywienia i ubrania trzeba jeszcze samotnym matulom zapewnić mieszkania. W co bardziej rozwiniętych państwach zachodu już właściwie tak jest ,samotne matki są na pełnym utrzymaniu państwa , a coraz więcej facetów nie pracy stałej albo i żadnej. Ale w końcu obie płcie przestają być niewolnikami paranoicznej tradycji z małżeństwami.

Portret użytkownika Oglądaj.TVP

Pozwól że rozj...ebje twoją

Pozwól że rozj...ebje twoją wypowiedż na czynniki pierwsze:

"U nas": jakich nas

"nie ma szans na taką sprawiedliwość w drugą stronę" co ty miałes na myśli, z twojej wypowiedzi to nie wynika Smile więc jaką sprawiedliwość i w którą stronę Smile

"Do czasu" do jakiego czasu ?

"nadzieja umiera ostatnia" czyja nadzieja i dla czego umiera i dla czego ostatnia Smile

wy naprawdę chyba żeście do podstawówki tylko chodzili Smile

Skomentuj