Chiński miasto Yumen zostało zamknięte i poddane kwarantannie z powodu dżumy

Kategorie: 

Źródło: twitter

W północno-zachodniej chińskiej prowincji Gansu zamknięto mające 100 tysięcy mieszkańców, miasto Yumen. Ogłoszono kwarantannę, gdy jeden z mieszkańców zmarł z powodu dżumy płucnej.

 

Wszystkie wyjścia z miasta zostały zablokowane w zeszłym tygodniu. Kwarantanna zostanie zniesiona, gdy przez dziewięć dni nie będzie nowych przepadków dżumy. Według agencji Reutersa, pod specjalnym nadzorem lekarzy jest obecnie przynajmniej 151 osób, które miały bezpośredni kontakt z ofiarą zarazy. Nie zaobserwowano dotychczas u nich oznak infekcji.

 

Wiadomo, że ofiara to, 38-letni mężczyzna, i zaraził się przez gryzonia, którego złapał jego pies. Jest to zwierze o polskiej nazwie świszcz (Marmota monax). Podejrzewa się, że choroba pochodziła właśnie od niego. Chory w szpitalu był tylko dwa dni po wystąpieniu gorączki, gdy było już dla niego za późno i zmarł 16 lipca.

 

Obecnie oprócz kwarantanny władze miejskie przeznaczyły milion juanów na akcję profilaktycznych szczepień ludności. Okazuje się, że na rynku jest dostępna szczepionka przeciw dżumie, która zawiera bakterie zabite formaliną. Producent twierdzi, że potwierdzono jej skuteczność w postaci dymieniczej dżumy.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika krzych_wiel

A co z psem, też poddany

A co z psem, też poddany kwarantannie ? Czy dalej biega i roznosi zarazk,i. Z tego fragmentu "i zaraził się przez gryzonia, którego złapał jego pies." można wniskować, że teraz pies jest kolejnym nosicielem

Skomentuj