Chiński komputer kwantowy - czyli jak w 3 minuty obliczyć coś, co do tej pory trwałoby 600 milionów lat?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Z komputerami kwantowymi jest jak z wojną psychologiczną. Nigdy nie wiadomo kiedy konkurent blefuje, a kiedy nie. Ważne jaki efekt wywiera na swoich wrogach. A ostatnio Chińczycy pokazali coś, co musi budzić obawy gigantów z Doliny Krzemowej.

Jakiś czas temu Alphabet (Google) pokazał światu swój komputer kwantowy o nazwie Sycamore. Odpowiedzialni za jego rozwój inżynierowie chwalili się tym, że to pierwsza maszyna, która osiągnęła tzw. „kwantową supremację”, czyli prześcignęła swoimi obliczeniowymi możliwościami tradycyjne superkomputery.

 

Wtedy to Sycamore w kilka minut dokonał obliczeń, które klasycznemu komputerowi zajęłyby ok. 10 tysięcy lat. Chińczycy ten rekord oczywiście pobili. Maszyna zwana Jiuzhang  wykonała w 3 minuty symulację, której stworzenie zajęłoby najpotężniejszemu obecnie „tradycyjnemu” superkomputerowi Fugaku aż 600 milionów lat.

 

Zatem Jiuzhang jest 100 bilionów razy szybszy od najszybszych superkomputerów. I tu pojawia się refleksja. Skoro komputery kwantowe są tak naprawdę dopiero raczkującą technologią i mogą być wykorzystywane jedynie do ściśle określonych zadań, a mimo to już oszczędzają nam 600 milionów lat żmudnych obliczeń, to co będą w stanie zaoferować ludzkości za kilka dekad?

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika euklides

Tylko niektóre problemy można

Tylko niektóre problemy można rozwiązać przy pomocy komputerów kwantowych. Wynika to z samej natury obliczeń kwantowych, a nie jakichś ograniczeń technicznych. Komputery kwantowe zawsze będą tylko uzupełnieniem klasycznych komputerów i nigdy ich nie zastąpią.

Portret użytkownika SSkoment ..uj

Łe tam chińczyki ..takie

Łe tam chińczyki ..takie szybkie komputery mają tylko coś te paczki z chin długo idą.

U nas Morak buduje komputer k0-wi-d0-wy do jego obsługi wystrczy dwóch sanitariuszy w tych fikuśnych strojach i salowa.

No dawać tu kolejnego ..żyje?  [...]

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

powiem tak, nie ma żadnego

powiem tak, nie ma żadnego komputera kwantowego, ludzie znowu dają się robić w balona jak z lądowaniem na księżycu.Tym rzekomym komputerem kwantowym są wasze wszystkie urządzenia które macie wpięte do sieci, to dzięki nim mogą robić tak skmplikowane obliczenia w któtkim czasie, wszystkie komputery udostępniają zasoby bez waszej wiedzy, wy jesteście tylko użytkownikami powłoki, nie ma znaczenia czy to komputer, konsola, telewizor czy telefon rządy i agencje mają pełny dostęp do ich mocy obliczeniowej i zasobów.

 

Chcesz uratować czyjeś życie? Nie pozwól by mengelowcy "leczyli" go substancją zwaną Remdesevir/ Veklury.

 

Portret użytkownika Nash

No podstawa do sprawdzenia

No podstawa do sprawdzenia czy narzedzie dziala wlasciwie jest sprawdzenie wyniku do tego poprawnego prawidlowego a zeby ten miec to trzeba miec prawidlowy wynik! Co ten komputer/jakies urzadzenie wskazalo czy tez niby wyliczylo  dowiedza sie za mln lat? ano wiekszej sciemy nie widzialem. Wszystko opiera sie na szacunkach ktore maja blad terazniejszosci bo nie wiemy wszystkiego ani nawet jak szybko technologia sie rozwinie mozna wykresac krzywe i dodawac zwiekszenie pochodnej od pochodnej zwiekszenia przyrostu rozwoju... nikt nie wie czy i ile ych pochodnych moze byc  czy 2 do 2 czy 2 do 2 do2 a moze ich wartosc bedzie wieksza? a moze sa ograniczenia technologiczne labo fizyczne? 

Sam pracuje z komputerami i widywalem algorytmy sztucznej inteligencji oraz sieci neuronowe gdzie czytam czesto ze mamy takie a takie rodzaje struktur ale nadal bada sie jak dzialaja ... sory ale jak ktos tworzy strukture i nie wie jak ona dziala ale dziala dla danego typu danych wsadowych to skad pewnosc ze dziala tak jak powinna zawsze? Zazwyczaj np w MachineLearningu jest dobieranie wspolczynnikow dla algorytmu tak aby przy wprowadzonych danych wejsciowych otrzymac relatywnie najbardzije porzadany efekt. np gdy robisz algorytm wyceny domu i wrzucasz do programu 10000 rekordow(zapisow) domow z ich parametrami ... wszystko dziala az nie pojawi sie wspolczynnik ktory wszystko zmienia. Np w danych wejsciowych byly domy do 1000 metrow a nagle pojawi sie jakis ktory ma milion metrow kw? a okazuje sie ze np powyzej 2000m2 cena metra mocno spafda bo nikt nie chce miec az tak duzych domow... przez co cena na wyjsciu bedzie wygorowana na maxa. wiec potrzebna znow swosowna zmiana we wspolczynnikach itd i jest to niekonczacy sie proces chcoiaz z czasem coraz latwiej wychwycic i doszczegolowic go to w takich niepewnych tematach zwlaszcza obliczen bez porownania co wyliczamy lub czego sie spodziewamy to mozemy sobie spuscic w klozecie!

 

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

ludzie nawet nie zdają sobie

ludzie nawet nie zdają sobie sprawy że wszystko jest przesyłane szybszym od światła Eterem, na początku istnienia internet zwany był Ethernetem i to wcale nie była przypadkowa nazwa, lecz z biegiem czasu i zabiegów dezinformacyjnych zmieniono jej znaczenie.

 

Chcesz uratować czyjeś życie? Nie pozwól by mengelowcy "leczyli" go substancją zwaną Remdesevir/ Veklury.

 

Strony

Skomentuj