Chińscy naukowcy zbudowali kamerę, która może szpiegować z odległości 45 km

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Chińscy naukowcy opracowali nowy system kamer o rozmiarach pudełka na buty, który może być wykorzystywany do śledzenia oraz identyfikacji każdego obiektu, oddalonego nawet o 45 kilometrów. 

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Szanghaju zaprezentował nową i stosunkowo niedrogą kompaktową technologię, która wznosi monitoring na wyższy poziom, dzięki zastosowaniu techniki obrazowania laserowego i sztucznej inteligencji.

 

Poprzednie technologie Lidar pozwalały na identyfikację obiektów oddalonych o około 16 kilometrów. Dla porównania nowa kamera może fotografować ludzi i obiekty w zasięgu nawet 45 kilometrów, charakteryzując się przy tym niezrównaną klarownością. Technologia będzie w stanie nie tylko przechwytywać obrazy 2D, ale również tworzyć zaawansowane modele 3D.

 

Naukowcy opracowali rewolucyjną kamerę dzięki połączeniu trzech innowacyjnych technik. Pierwsza z nich jest określana jako "bramkowanie". Przykładowo, jeśli chcemy sfotografować obiekt oddalony o 15,3 km, to możemy przekazać kamerze polecenie, by zignorowała fotony nie znajdujące się we wskazanej odległości, koncentrując się tym samym wyłącznie na wskazanym punkcie. W ten sposób obraz jest bardziej wyrazisty i pozwala uzyskać więcej szczegółów.

Drugim ulepszeniem jest sam laser o małej mocy, który jest w stanie przeniknąć poprzez każdą mgłę oraz smog, co w Chinach niejednokrotnie stanowiło duży problem. Wspomniane dwie techniki to jednak wciąż za mało, by kamera była w stanie samodzielnie wygenerować szczegółowy obraz.

 

Rozwiązaniem problemu było opracowanie przez naukowców nowego algorytmu sztucznej inteligencji, który pozwala na łączenie przechwyconych fotonów w jeden spójny i klarowny obraz.

 

Zespół badawczy uważa, że nowa technologia może być wykorzystywana do teledetekcji, nadzoru powietrznego oraz identyfikacji celów. Strach pomyśleć, że być może już za kilka lat ukrycie się przed wścibskim okiem sztucznej inteligencji nie będzie możliwe.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Taka kamera to jest coś 45

Taka kamera to jest coś 45 kilometrów i WIDZĘ.Jak by jeszcze było dowidzieć rzeczy mnie intresujących to już wcale by było się działo.A mnie to ani ziębi ani parzy co dowidzieć ze 45 km odległości .Ja chcę widzieć przyszłość bo niewyrźnie jeszcze widzę, ale widac wyranie, że jest przerąbane.

 

----> Przepraszam wszystkich za moje wypowiedzi jeśli tylko czują się nimi w jakikolwiek sposób urażeni .Cierpię bowiem na sztuczną inteligencję.

Portret użytkownika 3plabc

A Chińczykom tylko

A Chińczykom tylko inwigilacja w głowie, zresztą USA, czy UE też inwigilować lubią, ale systemu oceny obywatela to jeszcze nie mają... hehehe. Jak zaczną zawieszać nam te kamerki nad głowami to powinniśmy mieć już sprawny system broni anty-satelitarnej... dopóki są u siebie w kraju ich sprawa, najwyżej niech podczas rewolucji obalą sobie totalitarne władze, ale jak zaczną "chiński wzór wolności jednostki i demokracji" eksportować do nas to walić w mordę, kop w d... na rozpęd i niech wynoszą się do siebie. Tybetu tu nie zrobią!

Skomentuj