Chińscy naukowcy jako pierwsi zastosowali terapię genową CRISPR na człowieku

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

W Chinach trwa właśnie przełomowy eksperyment, polegający na wykorzystaniu zaawansowanej terapii genowej CRISPR-Cas9 na ludziach. Naukowcy chcą wykorzystać unikalną technologię do leczenia pacjentów, chorujących na raka płuc. Jest to pierwszy taki zabieg na świecie.

 

Badania kliniczne odbywają się w West China Hospital na Uniwersytecie Sichuan. Lu You i jego zespół z Sichuan University rozpoczął eksperymenty 28 października - zmodyfikowane komórki odpornościowe zostały podane pacjentowi, który choruje na agresywną postać raka płuc.

 

Naukowcy wyodrębniają limfocyty T z krwi pacjentów i usuwają gen odpowiedzialny za produkcję białka PD-1, które powstrzymują limfocyty T przed zwalczaniem komórek nowotworowych. Następnie ilość tych zmodyfikowanych komórek odpornościowych jest pomnażana w laboratorium i aplikowana pacjentom.

Zespół badawczy chce zastosować terapię genową CRISPR łącznie na dziesięciu pacjentach. Każdy z nich ma otrzymać od dwóch do czterech dawek zmodyfikowanych komórek. Chiny jako pierwsze przeprowadzają tego typu zabieg a w marcu 2017 roku, naukowcy z Uniwersytetu Pekińskiego będą stosować metodę CRISPR to wyleczenia osób chorych na raka pęcherza moczowego, gruczołu krokowego oraz komórek nerkowych.

 

Wykorzystanie zaawansowanej terapii genowej oraz uzyskanie pozytywnych wyników eksperymentów jest przedmiotem rywalizacji między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Amerykanie przeprowadzą podobne testy dopiero na wiosnę w 2017 roku. Za kilka miesięcy poznamy wyniki badań, prowadzonych przez Chińczyków i dowiemy się, czy technika CRISPR jest skuteczna w leczeniu ciężkich chorób nowotworowych.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika magi74

Alez bzdeciarstwo i

Alez bzdeciarstwo i wyciaganie kasy z podatnikow na jakies powalone ekserymentasy. 

Przeciez leki na raka juz dawno istnieja tylko nigdy nie ujrza swiatla dziennego na aptekarskich pulkach! Przeciez wiadome jest, ze rak to najlepszy biznes a Ci, ktorzy potrafili udowodnic, ze rozwiazanie istnieje juz od dawien dawna... no ludzie wiadomo o co chodzi! Poza tym w naturze jest tak wiele roslin, ziol, ktore dzialaja i zatrzymuja rozwoj komorek rakowych. Ale to jest podobnie jak ze slepa wiara w sutannowych chlopcow- mochery pojda sladem chemii bo tak im pan doktor nakazal. I naiwni dalej wala swoje grosiki w badania, ktore sa tylko zabawa. Pieprzenie w bambus- rzecz jasna!!! 

Portret użytkownika Ractaros96

Nie mam nic przeciwko

Nie mam nic przeciwko leczeniu chorób genetycznych i różnego rodzaju defektów przy pomocy edycji genów. Oczywiście, dopóki jakaś korporacja nie wpadnie na pomysł stworzenia superczłowieka lub uczynienia ludzi nieśmiertelnymi za stosowną opłatą.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Skomentuj